r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kyocera przed sądem. Ile jeszcze Microsoft ma w zanadrzu patentów na Androida?

Strona główna AktualnościBIZNES

Pomimo tych wszystkich pieniędzy wydanych w ostatnich latach na marketing Windows Phone, smartfony z systemem Microsoftu jakoś nie mogą zdobyć najważniejszych rynków. Analitycy z IDC przekonani są, że plan zdobycia przez mobilne kafelki przynajmniej 15% globalnego rynku jest po prostu nierealny. W tej sytuacji wciąż kluczową rolę dla mobilnego pionu firmy z Redmond przynoszą tantiemy, opłacane przez producentów Androida w zamian za obietnicę, że nie zostaną pozwani do sądu o rzekome naruszenie należących do Microsoftu patentów. Większość płaci, niektórzy jednak nie – i od czasu do czasu Microsoft zmuszony jest przywołać ich do porządku.

Źródło przynoszące bez żadnych specjalnych starań dwa miliardy dolarów rocznie to coś nie do pogardzenia. Jeśli jednak firmy takie jak Samsung, LG czy HTC zobaczą, że mniejszym producentom uchodzi płazem korzystanie bez należnych opłat z patentów Microsoftu, mogłyby też z opłat zrezygnować – i co wtedy? Ofiarą akcji dyscyplinującej stała się tym razem japońska Kyocera, oferująca kilka linii smartfonów z Androidem pod markami Duraforce, Hydro i Brigadier. Są one adresowane przede wszystkim do osób pracujących w trudnych warunkach, charakteryzują się solidnym wykonaniem, odpornością na pyły, ciecze i wstrząsy.

Do sądu dystryktowego w Seattle wpłynął pozew Microsoftu, w którym powód domaga się zablokowania dalszej sprzedaży tych urządzeń w USA i finansowego odszkodowania za naruszenie jego siedmiu patentów, dotyczących rozwiązań z zakresu oszczędzania energii, wydłużania czasu pracy baterii, pracy akcelerometru i żyroskopu, mechanizmów geolokalizacji i innych. Co najbardziej ciekawe, wyszczególnione patenty nigdy wcześniej nie zostały użyte w żadnym innym pozwie patentowym. Wychodzą też poza listę patentów, używanych przez Microsoft przeciwko producentom sprzętu z Androidem, a ujawnionych przez rząd Chińskiej Republiki Ludowej.

r   e   k   l   a   m   a

Serwis geekwire opublikował ich dokładną listę. Są to atomowe operacje na strukturach danych, dynamiczne planowanie jałowego czasu wątków, metody i sposoby wykorzystania wielu sensorów w urządzeniu z wyświetlaczem, łączenie wielu plików klas Javy w obraz uruchomieniowy, zwiększanie automatyzacji przy ustanawianiu i zarządzaniu połączeniami sieciowymi, dostarczanie powiadomień związanych z użyciem danych kontekstowych użytkownika i komunikowanie wieloczęściowych wiadomości między urządzeniami w sieci komórkowej poprzez standardowy interfejs. Jak widać, niewiele tu patentów związanych z samą działalnością Kyocery, większość dotyczy samego systemu Android, wykorzystanego przez japońskiego producenta.

Prawnicy Microsoftu w uzasadnieniu pozwu piszą, że Microsoft powstał na fundamentach innowacji, ponosząc jej ryzyko i koszty, podczas gdy inni podążają ścieżką naśladowców i wykorzystują tylko najlepsze wynalazki w swoich produktach, bez zezwolenia i bez płacenia za ten przywilej. Główny doradca firmy z Redmond David Howard stwierdził, że Microsoft z szacunkiem odnosi się do Kyocery, ale jest przekonany, że musi ona opłacić licencje za patenty, z których korzysta – i liczy, że sprawa zakończy się polubownie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.