Microsoft i wolne oprogramowanie?

23.02.2010 11:56, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Zaskakująca wiadomość dla organizacji promujących wolne oprogramowanie. Firmy Microsoft i Amazon.com podpisały właśnie umowę, na mocy której producent Kindle może korzystać w swoich e-czytnikach z wolnego oprogramowania i serwerów z zainstalowanym systemem Linux.

Microsoft twierdzi, że wolne oprogramowanie narusza w sumie 235 patentów, których jest właścicielem. A skoro patenty należą do niego, ma prawo odsprzedawać je trzecim firmom - np. Amazonowi. Natomiast w oczach społeczności Linuksa producent Kindle’a kupuje coś co jest… dostępne za darmo. W zamian za udostępnienie patentu Amazonowi, Microsoft uzyska prawo dostępu do patentów należących do internetowego sklepu. Co więcej, Amazon będzie musiał płacić firmie z Redmond za udostępniony patent. Kwota, jaką uzyska Microsoft nie została ujawniona.

Informacja na temat umowy między dwiema firmami wzbudziła niepokój w Linux Foundation, organizacji zajmującej się m.in. prawną stroną wolnego oprogramowania. Zdaniem Jima Zemlina, jednego z dyrektorów fundacji, Microsoft wzbudza niepotrzebne nieporozumienia wokół Linuksa. Zemlin stwierdził ponadto, że nie bardzo rozumie dlaczego firma Steve’a Ballmera zdecydowała się na takie posunięcie. Jeśli ich strategią nie jest tworzenie niejasności wokół Linuksa, to ciężko powiedzieć, o co im chodzi - powiedział w rozmowie dla „The Wall Street Journal”. Przedstawiciele Microsoftu i Amazona odmówili komentarza.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (56)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 23.02.2010 12:08#1

Proponuję znaleźć jakiś patent, który narusza Microsoft, i pozwać wszystkich użytkowników Windowsa. Po kolei każdą korporację, a Microsoft zostawić w spokoju.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
p1vo | 23.02.2010 12:39#2

prosty sposob na wyprowadzenie pieniedzy znalezli.. ciekwe czy ktos ta umowe zrewiduje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Meszuge | 23.02.2010 12:54#3

"Microsoft twierdzi, że wolne oprogramowanie narusza w sumie 235 patentów, których jest właścicielem."

Aha! Więc to na tym polega wolne oprogramowanie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dziadek64 | 23.02.2010 12:56#4

Tak się robi biznes. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mystic1 | 23.02.2010 13:02#5

Ciekawe ile im schodzi zeby znaleźć i naliczyć tych patentów :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
msnet | 23.02.2010 13:03#6

A wg mnie wszystkiemu winne jest porąbane prawo patentowe w USA (i nie tylko), które pozwala patentować prawie wszystko. Więc Microsoft patentował co tylko się dało... A skoro ma na coś patenty, ma prawo na tym zarabiać... Więc należy nie znowu psioczyć na MS (czy jakiegokolwiek innego właściciela patentów), ale należy zmienić prawo patentowe...

Avatar
Mite (niezalogowany) | 23.02.2010 13:06#7

"Microsoft twierdzi, że wolne oprogramowanie narusza w sumie 235 patentów, których jest właścicielem."

Ta... to już stara historia... Tylko czemu w momencie jak jakiś czas temu FSF poprosiło o wskazanie konkretnych patentów które są naruszane to MS nabrał wody w usta...

@p1vo:
Raczej nikt rewidował nie będzie... w końcu nikt nie jest okradany - Amazon nabywa po prostu prawo do użytkowania patentów MS technologii je wykorzystujących, nie kupuje natomiast żadnego konkretnego oprogramowania należącego to innych podmiotów, więc od strony prawnej jest to raczej bez zarzutów, ale ekspertem w tym względzie nie jestem, i mogę się mylić ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
deimon | 23.02.2010 13:20#8

To nie prawda, Linux nie łamie żadnego patentu Microsoftu.
Nie ma żadnych przykładów ani dowodów na to. Jeśli by tak było znane by były przykłady, np. numery patentów.

EOT

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
msnet | 23.02.2010 13:27#9

Nie istnieje system operacyjny, który by nie łamałby żadnego patentu. Gdyby taki zrobić, to byłby on bezużyteczny, bo patenty są na prawie wszystko (podwójne kliknięcie, przewijanie dokumentów kółkiem itd...).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 13:27#10

@Meszuge
"Aha! Więc to na tym polega wolne oprogramowanie!"

Raczej debilizm o nazwie "patenty na oprogramowanie" w USA

Avatar
bish (niezalogowany) | 23.02.2010 13:42#11

A dla mnie to LOTTO,co mnie obchodzi że jakaś firma płaci za coś co jest za darmo.A niech sobie płaci mamy wolny świat jak na razie.A niech sobie płacą nawet i 2000 razy tyle,nie moje pieniądze.Przecież to sprawa Kinlde’a że wydali za darmo kase MS.Szkoda że tak mało :-)Następnym krokiem powinno być że MS jakieś durnej firmie sprzeda UBUNTU :-)To jest popyt i podaż a naiwniacy niech płacą.Później sie dziwią ze firma ma długi.Pogratulowac tylko głupoty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 13:45#12

Była już jakaś kampania publiczna ze strony FSF do M$'a która brzmiała "Ballmer, pokaż ten kod" - czy jakoś tak...
FSF zobowiązało się usunąć tą część i przepisać tak, aby nie łamał patentów...
I co?? Ballmer pokazał??

Avatar
ble ble ble (niezalogowany) | 23.02.2010 13:49#13

Jeśli Linux łamie te patenty, to niech Microsoft ujawni jakie to są, a nie p...ą od rzeczy. Ja też mogę powiedzieć, że oprogramowanie Microsoftu łamie patenty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 23.02.2010 14:09#14

Ja tam wole szybkie oprogramowanie komercyjne od wolnego OpenSource. No może z wyjątkiem Firefoxa ;)

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 23.02.2010 14:26#15

To niech w końcu firma Amazon.com pokaże nam, o jakie patenty chodzi! Microsoft nie chciał, więc pewnie Amazon będzie wiedzieć! Ktoś w końcu musi wiedzieć, skoro je policzył - mylę się?

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 23.02.2010 14:27#16

bish (niezalogowany) | 23.02.2010 13:42
"A dla mnie to LOTTO..."

Popatrz, to zupełnie jak w naszym kraju, gdzie "wszystkim wszystko" LOTTO, a później płacz i zgrzytanie zębów, gdy ktoś im za plecami cenzuruje internet.
- niezobowiązująca do dalszej rozmowy analogia z mojej strony.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 23.02.2010 14:29#17

@Meszuge | 23.02.2010 12:54 : Aha! Więc jednak wyznajesz teorie wmawiane społeczeństwu przez wielkie korporacje! Zapomniałeś, iż Microsoft był nieraz pozywany przez inne firmy? Ależ nie... Wg. twojej ideologii, to tamte firmy były tylko trollami patentowymi, a Microsoft nie chce przecież żadnego zysku z siania FUDu, tylko dobra nas wszystkich. Zapomniałem, jakie to wielkie korporacje z dużą ilością pieniędzy muszą być zacne. Przecież osoby typu Meczuge nawet wyznają ich niezgodną z logiką indoktrynację.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 23.02.2010 14:30#18

@msnet | 23.02.2010 13:03 : Nikt nie jest nikomu nic winien. Jedynie Microsoft(i może Amazon.com) wie, o jakie niby patenty chodzi. Zastanawiam się czy akcjonariusze Amazon.com mają tą świadomość. Wg. mnie doszło do przepompowania pieniędzy do firmy Microsoft przez jakiegoś fanatyka pokroju niejednej osoby obserwowanej na tym wortalu.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 23.02.2010 14:32#19

@G.Gn7Ex | 23.02.2010 13:27 : Wolałbym określenie trolowanie i okradanie innych ze strony Microsoftu ;-) .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 14:38#20

@sWeeT-Dżola ;)
A co to się stało że nagle uznałaś Firefox'a za szybkiego??
Przecież dla Ciebie najlepszy i najszybszy jest IE, sama(??) pisałaś(eś)....???
-------------
Po przeczytaniu Twoich wypowiedzi w innych wątkach oraz wypowiedzi innych osób o Tobie(zwłaszcza na jednym blogu), zaczynam się zastanawiać, czy aby na pewno jesteś dziewczyną??
Bo niektórzy twierdzą, że nie. :-]

Avatar
M<s (niezalogowany) | 23.02.2010 14:52#21

235 patentów narusza wolne oprgoramowanie? No ladnie, ladnie... To juz wiemu czemu jest darmowe ;D Kradna i daja za darmo... Szkoda ze cierpi na tym MS

Avatar
e (niezalogowany) | 23.02.2010 14:58#22

Tu nie chodzi o kod, tylko o technologie. Pierwszy z brzegu to FAT, a takich kwiatkow linux w sobie ma mase. Podobnie jest np. z menu "Start", ktory we wszystkich systemach jest po lewej na dole. Pierwoplasta tego byl Win95. Po nim w OS/2 Warp 4, a nastepnie w KDEi innych wynalazkach. To samo ze wspomnianym dwuklikiem (nie wiem, kto ma na to licencje). Jakby nie patrzec, to akurat linux nie wniosl nic nowego, a jedynie zerznal pomysly juz sprawdzone gdzie indziej. Wola programistow byla popularnosc, a tej nie da sie uzyskac, nie upodabniajac sie do czegos juz popularnego. To samo z kompatybilnoscia. By byc np. kompatybilnym z Windows, zaimplementowano wiele rozwiazan, ale czy zgodnie z prawem? Jeszcze raz napisze - nie o kod chodzi...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 15:12#23

@M<s
A M$ kradnie i każe sobie za to płacić....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 23.02.2010 15:18#24

@e
Kurcze blade, jakimś dziwnym trafem, instalując Gnome, Menu masz podzielone na 3 różne, nie w 1 przycisku, mało tego, jest w prawym górnym rogu...
No dobra, powiesz że KDE ma w lewym dolnym, no cóż, je można dać w dowolnym miejscu, nawet NIE na pasku, a na środku ekranu,
E17?
Wszystko pod prawym przyciskiem myszy, fluxboxy xfce itd, też innaczej.
Mac? Tam też nie ma nic w lewym dolnym rogu (o ile pamietam, jest pasek z ikonami).
Kurcze, twoje "wszystkie inne systemy" są jak dla mnie ... nie znane, pomijając kwestię, że chyba nie odróżniasz środowisk graficznych, od systemu operacyjnego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 23.02.2010 15:19#25

@Edit :
Gnome - Lewy Górny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 23.02.2010 15:20#26

@e - mylisz się, linux nie ma żadnego menu start, a tym bardziej po lewej stronie. To, gdzie znajduje się menu z programami, można dowolnie ustawiać, na dole, górze, po prawej stronie paska, po lewej, na środku, gdziekolwiek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
msnet | 23.02.2010 15:23#27

Jak wynika z tego artykułu: http://www.newscientist.com/article/dn5072 od 2004 roku patent na podwójne kliknięcie myszą ma Microsoft... Zatem każdy system/program wykorzystujący podwójne kliknięcie używa czegoś, za co Microsoftowi - jako właścicielowi patentu - należy się kasa (jeśli tylko MS by jej zażądał).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 15:24#28

@e
Wiem wiem... ale sam powiedz, jaki system(czy w ogóle oprogramowanie) nie ma czegoś ściągniętego z innego oprogramowania??

Zresztą wiele z tych technologii które są zaimplementowane w Windowsie M$ też nie wymyślił. Wiele rzeczy w Windowsie(zwłaszcza w NT) jest zerżniętych np. z BSD.
A Windows 95 to też zlepek innych technologii o które kiedyś M$ z Apple się gryźli!

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 23.02.2010 15:53#29

Raczej chodzi o prawo patentowe w USA,tam nawet darmowe kodeki są nielegalne,nawet ta strona z komentarzami zawiera kilkadziesiąt patentów,nawet pasek,gdzie wpisujecie adres jest opatentowany,przyjęcie ustaw patentowych na oprogramowanie w Polsce,to pogrzebanie informatyki w Polsce,nie zdajecie sobie sprawy ile takich rzeczy jest opatentowanych,oprogramowania bez łamania patentów już się stworzyć nie da

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 23.02.2010 15:57#30

No dobrze niech i Microsoft ma sobie ten patent na dwuklik tak więc powiedzcie mi gdzie używa się dwukliku w Kindlu??

Te "235 patenty" to standardowa metoda siania FUDu przez M$ aby walczyć przeciwko wolnemu oprogramowaniu bo Ono ostatecznie wygra, może to i nie będzie jutro za tydzeń ale nie ma wątpliwości że wygra na "rynku oprogramowań dla zwykłych użytkowników".

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 23.02.2010 16:06#31

@bish
Wolny świat to ułuda,zobacz jak próbuje się cenzurować internet,jak za ściągnięcie pirackiej gry możesz iść siedzieć,albo płacić karę,wolność to mają korporacje,które stać na opłacenie armii prawników i sądzenie się o patenty w stylu ruchy myszką,dwuklik,durnymi artykułami próbuje się wyłączyć mózgi tym,którzy jeszcze myślą i rozumieją,co czytają,aby przeforsować wygodne dla siebie prawo i kazać zwykłemu użytkownikowi komputera być na łasce korporacji,wyobrażcie sobie,że nagle legalny jest tylko Internet Explorer,czy Safari,odtwarzacz tylko Windows Media Player,czy QuickTime za pakiet kodeków musicie płacić po 200 zł - tego chcą korporacje,bo pieniądze im uciekają

Avatar
e (niezalogowany) | 23.02.2010 16:41#32

G.Gn7Ex*** w WinNT byl zerzniety stos TCP z BSD... teraz MS przeprojektowal to po swojemu, zatem i tego w najnowszysch wersjach windowsow nie ma. Wez tylko pod poprawke, ze licencja BSD pozwalala wykorzystywac swoj kod gdzie sie chce i jak sie chce.

A propos, to we freebsd tez bedzie, badz juz jest nowa implementacja stosu.

Zulowski*** rzucasz sie jak pchla na psim ogonie, a nie wiesz nawet tego, ze w windowsach tez mozna umiescic sobie belke gdzie sie chce (dol, gora, lewo, prawo). Przyczepiles sie tego , jakbym nie pisal o niczym innym. Menu start to byl tylko przyklad i nie dotyczyl jako tako linuksa, a srodowiska graficzne. Pamietam poczatki linuksa i jego powlok graficznych. Oprocz topornych twm, cde oraz tych przypominajacych NeXTStep, gro ludzaco upodabnialo sie do UI win95. Chocby popularny wtedy FVWM2. KDE wtedy bylo dopiero w powijakach i kaszanilo sie nawet na poczatku kompilacji. Pierwsze wersje KDE to tez kalki UI windowsa.

BTW, to gdzies w sieci jest strona na ktorej sa UI wielu systemow, jak rowniez daty wprowadzenia tychze... Polecam pryszczersom, co by tak sie nie piekili, ze "linuksy" to takie cud malina niewiadomo co.

W linuksie wszystkiego nie wymyslono od podstaw. Po prostu zaimplementowano/zerznieto/ukradziono to, co juz bylo.

Nie nalezy tez zapominac, ze linux to tylko jajko, a reszta to w wiekszosci GNU.

Z mojej strony EOT.Chcialem tylko uswiadomic tych, ktorzy zajadali gile, gdy to wszystko powstawalo, ze patent w oprogramowaniu to nie tylko kod. Zacietrzewionym polecam pcoa.advocacy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 17:12#33

@e
"Wez tylko pod poprawke, ze licencja BSD pozwalala wykorzystywac swoj kod gdzie sie chce i jak sie chce."

I co z tego??
I tak nie zmienia faktu, że M$ sam tego nie wymyślił i też zerżnął.
Ale zaraz... przecież sam pisałeś że chodzi o technologię a nie o kod...

Piszesz o stosie TCP. A jeszcze jest coś takiego jak wywłaszczenie systemu(tj. system praw do plików, kont z uprawnieniami itp) które dopiero się pojawiło w Windows 2000, bynajmniej tego też M$ nie wymyślił tylko było w Uniksie i BSD.
Pewnie znajdzie się jeszcze ileś tam innych rzeczy które M$ ściągnął.

A te okienka, GUI to też M$ nie wymyślił tylko wziął gotowe, co najwyżej trochę przerobił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 17:27#34

@e
Jeszcze coś...
Windows 95 też miał baaardzo dużo zerżniętego zwłaszcza od Apple. Za swego czasu były procesy, walki sądowe Apple vs Micro$oft. Chodziło też o takie rzeczy w GUI, które miał też Win 3.11... Jak się ten spór rozwiązał, to nie wiem, bo nie czytałem do końca historii M$u oraz Windowsów. Można się tylko domyślać, że poszły duuuże pieniądze.

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 23.02.2010 18:05#35

Że tak powiem:
Ballmer: show us the code!

Avatar
ciukacz (niezalogowany) | 23.02.2010 18:21#36

ciekawostka: czesc kodekow/standardow kompresji/enkoderow wykorzystywanych tez przez darmowe oprogramowanie np pod linuxem (ale oczywiscie nie tylko) robi to bezprawnie bo tworcy oprogramowania powinni placic licencje chocby za obsluge kodowania mp3 (w tym wypadku fraunhofferowi/thomsonowi). takze darmowe legalne oprogramowanie w wielu przypadkach to mit. uzytkownika to moze malo obchodzic (bardziej powinno producenta oprogramowania) ale nie ma co sie ludzic ze jest sie w 100% legalnym jak sie ma linuxa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 23.02.2010 18:28#37

@G.Gn7Ex
[[[A jeszcze jest coś takiego jak wywłaszczenie systemu(tj. system praw do plików, kont z uprawnieniami itp) które dopiero się pojawiło w Windows 2000, bynajmniej tego też M$ nie wymyślił tylko było w Uniksie i BSD.]]]


Proszę, napisz coś jeszcze. Dawno się tak nie uśmiałem. :)

(Gdybyś jednak chciał, by ktokolwiek kiedykolwiek zaczął cię traktować poważnie, zacznij od zmiany pisowni skrótu „MS”. Bez tego ani rusz).

Avatar
ble ble ble (niezalogowany) | 23.02.2010 18:47#38

To że wolne oprogramowanie narusza patenty Microsoftu to jedna wielka BZDURA. Nie ma dowodów, nie ma sprawy.
P.S.
PC-BSD 8.0 oficjalnie wyszedł.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 19:31#39

@SSEE
OK, zwracam honor, teraz już wiem, że pod nazwą "Wywłaszczenie" kryje się co innego. Od jakiegoś czasu miałem mylne pojęcie że to się tak nazywa...
Ale tak czy siak mi chodziło o PRAWA DOSTĘPU i pojęcie kont użytkowników.

"Gdybyś jednak chciał, by ktokolwiek kiedykolwiek zaczął cię traktować poważnie"

Nie musisz, nie zależy mi na tym. Płakać nie będę.
I będę pisał jak chcę - mówię tu konkretnie o TYM skrócie.
Ty zaś możesz sobie pisać "Boski Microsoft".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 23.02.2010 19:42#40

@ciukacz
No to z tej Twojej ciekawostki wynikać może też to, że w 100% legalnym może też nie być użytkownik, który ma oryginalny system, licencje na wszystkie komercyjne programy, które używa oraz resztę freeware'owych programów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lifer010 | 23.02.2010 19:44#41

Niesamowity pomysł i jest to zapowiedź chyba czegoś większego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 23.02.2010 19:56#42

@ciukacz - nie ma co się łudzić, że mając Windowsa jest się legalnym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 23.02.2010 21:00#43

@SSEE - "M$" to prawidłowy skrót. Biorę właśnie udział w szkoleniach win7... Sami twórcy szkolenia, czyli microsoft, ustawili sobie hasła na systemy służące do szkolenia, znajdujące się w hyper-v i wyglądają tak: "Pa$$w0rd". Sam prowadzący niejednokrotnie już stwierdził: "Microsoft chce waszych pieniędzy". Podczas 2 dni szkoleń, niejednokrotnie przewijały się $$$ w dyskusjach dotyczących ćwiczeń, egzaminów ze szkoleń, itp - więc? Czy "M$" jest tutaj nie na miejscu? Nie wydaje mi się. Ta firma, odnoszę takie wrażenie, chce jeszcze więcej pieniędzy, a ich główną działalnością powinien być (i chyba jest) marketing, bo gdyby nie patenty, to M$ nieistniałby... Niestety, nawet same materiały szkoleniowe nie zostały przetłumaczone na język Polski, ponoć poprzednie były nieudolnie przetłumaczone i wynikały jakieś niedomówienia, a jednak, np. na Niemiecki dało się... Dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że na dzisiejszych ćwiczeniach doszliśmy, że jest błąd w książce szkoleniowej, należy uznać, że firma ta nie przykłada się zbytnio do jakości swoich (w końcu nie tanich) produktów. Wszystko się kręci wokół windowsów: szkolenia, trenerzy, egzaminy, wirusy, antywirusy, producenci karta graficznych, gier, itd - wszystko się kręci, machina pracuje, głównie dzięki niedoskonałości - pozdrawiam.

Avatar
window (niezalogowany) | 23.02.2010 21:28#44

microsofcik to ile ludzi okradł z rzeczy opatentowanych i nie opatentowanych i tak kiedyś padnie nie ma firm wiecznych nawet w ropie czy gazie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 23.02.2010 21:29#45

@G.Gn7Ex

Widzisz, chodzi o to, że dorośli ludzie wyrażają swoją opinię o innych osobach, firmach czy czymkolwiek w inny sposób, niż przez przekręcanie nazwiska/nazwy. Dlaczego tak robią? Bo dorośli mają argumenty, a dzieci - tylko słowne zabawy.

Oczywiście rób jak chcesz, ale będzie ci lepiej, jeśli będziesz miał świadomość, jak jesteś odbierany. I tyle. :)



@command-dos

Daj sobie chwilowo na wstrzymanie z ideologią, bo nie chodzi w tutaj o tę czy inną firmę, tylko o formę. Otóż dorośli ludzi przyjmują, że można dyskutować nawet w najostrzejszy sposób, ale przy zachowaniu minimum szacunku dla interlokutora i obiektu dyskusji. Owo minimum cechuje osoby dorosłe. Zatem nie ma nic niestosownego np. w stwierdzeniu „Linux nie nadaje się na desktopy”, natomiast zdanie „Linuch nie nadaje się na desktopy” to po prostu dziecinada. Jeśli to rozumiesz - świetnie. Jeśli nie - trudno, następnej lekcji nie będzie. (Jeśli jednak jej potrzebujesz, poszukaj FAQ grupy dyskusyjnej pl.com.os.advocacy, tam dowiesz się więcej).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 23.02.2010 21:30#46

Ups, uciekła literka:
pl.comp.os.advocacy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 23.02.2010 21:39#47

Ale takim nastawieniem do firm stosujących linuksa to mi Microsoft podpadł.

Od tej pory prędzej kupię macintosha niż coś z Windowsem. Albo tak dobiorę sprzęt, by bez problemów chodziło pod linuksem albo jakimś bsd.
W zasadzie to ten komputer tylko czeka na nowe Kubuntu (albo Ubuntu, jeśli poprawią wygląd), miejsce na dysku przygotowane, pod 9.10 bez problemu chodziłby (sprawdzone) ale nie chcę co pół roku przeinstalowywać, a najbliższa wersja będzie LTS. Windows 7 i XP za darmo z MSDN AA, ten XP to tylko ze względu na kolekcję starych klasycznych programów (m.in. Myst1) i VirtualPC 2004 z Windowsami 98/NT4/95/3.11.
W zasadzie nie widzę niczego, w czym siódemka przewyższyłaby linuksa, bo wszystko co starcza jest już na linuksie.

Avatar
nonames (niezalogowany) | 24.02.2010 0:46#48

to wszystko mi śmierdzi jak caly MS i jego poch.....a polityka.
cale szczecie ze ostatni system który dobrze znam to xp a vista i 7 jest dla mnie tajemnica jak obcy z kosmosu. Nie żałuje tego ze na tym systemie poprzestałem i zamieniłem na Linux'y, jest ciężej ale świeczka warta każdej ceny i czasu włożonego

Avatar
pinguu (niezalogowany) | 24.02.2010 4:25#49

Microsoft nakradł wszystko z Linuxa trochę zmodyfikował, opatentował a teraz cwaniaki twierdzą że wolne oprogramowanie narusza ich patenty. Tak to jest - jeśli istniał by gdzieś na świecie kraj anarchistyczny, pozbawiony władzy i wojska to zaraz inny zmilitaryzowany kraj najechałby go i podbił.

Avatar
e (niezalogowany) | 24.02.2010 12:48#50

G.Gn7Ex nie doczytales, a szkoda ;) MS swego czasu mial (ma?) licencje na swojego uniksa, zatem nic nie zerznal od uniksow/bsd, bo on byl jednym z wlascicieli ;)

Poza tym, w windowsach jest to troche inaczej wykonane...

Sporow z Apple bylo sporo. Glownie o kosz na smieci ;) Apple pozwalo tez MS za UI, tyle, ze Apple go nie wymyslilo, bo patent na to ma XEROX. Tak samo z myszka, ktora wymyslil wlasnie XEROX.

Roznica miedzy licencja BSD, a licencja MS jest mimo wszystko inna. Pierwsza pozwala wykorzystywac kod, oraz idee w nim zawarte jak sie chce, za to druga pozwala tylko na uzywanie skompilowanego kodu pod pewnymi warunkami.

Jeszcze raz podkresle - chodzi o patenty. Mozna miec patent na kolo (co podobno sie stalo w Australii), mozna miec na jakis pomysl. Jasne - MS swiety nie jest, ale tak sie sklada, ze MS stara sie kupowac patenty, ew. przejmowac firmy posiadajace interesujacy patent.

Niedawno byla wojna o XML w plikach docx. MS przegral, musial wycofac Worda ze sklepow i go przerobic tak, by nie naruszac tego patentu, oraz zaplacic odszkodowanie wlascicielowi patentu. A co robi srodowisko wolnego oprogramowania? W nosie ma patenty - ma dzialac i nikogo nie obchodzi, ze narusza jakis patent - wazne, zeby linux byl ze wszystkim kompatybilny - nawet wbrew woli firm, ktore maja na cos jakis patent i wylacznosc.

Albo przestrzegamy regol i dzialamy zgodnie z prawem, albo sa rowni i rowniejsi...

Odnosnie darmowosci i cudownosci linuksow, to tez nie jest tak cudownie, jak to sie wszystkim wydaje, Owszem, na desktopie w domu moze byc zamiennikiem, za to w korporacjach jest juz inny tok myslenia i tam liczy sie tez support, a nie tylko to, ze nie wydalo sie zlotowki na licencje. Dlaczego Oracle, mimo swojej ceny, nadal utrzymuje sie na rynku, pomimo, ze istnieja darmowe zamienniki? Bo zeby zrobic to samo darmowymi zamiennikami, trzeba nieporownywalnie wiecej czasu poswiecic na konfiguracje, wdrozenie i supportowanie tego czegos.

Linuks jest fajny tylko do okreslonych zadan, ale pomimo, ze wszystko ma, to nie ma za wiele. Srodowiska serwerowe MS sa ze soba zintegrowane - to jak budowa domu z klockow. By zrobic to samo na linuksach, trzeba sztabu adminow, albo mega mozga... i kupe czasu, by zaczelo to jako tako dzialac.

Nie zmienia to jednak faktu, ze wolne oprogramowanie niczego mowego nie wprowadza, a jedynie kopiuje komeryjne pomysly. Przy okazji czasem lamiac licencje i patenty (jak np. wspomniane mp3)

EOT

Avatar
John Doe (niezalogowany) | 24.02.2010 14:22#51

@e
"Owszem, na desktopie w domu moze byc zamiennikiem(Linux), za to w korporacjach jest juz inny tok myslenia i tam liczy sie tez support"

O RHEL czy SLED słyszałeś, a może obił ci się o uszy Unbreakable Linux od Oracle ?

"Srodowiska serwerowe MS sa ze soba zintegrowane - to jak budowa domu z klockow."

Novell i Red Hat także oferują kompleksowe rozwiązania.

"By zrobic to samo na linuksach, trzeba sztabu adminow, albo mega mozga... i kupe czasu, by zaczelo to jako tako dzialac. "

LOL..a Windows, to się sam konfiguruje i obsługuje?

"Nie zmienia to jednak faktu, ze wolne oprogramowanie niczego mowego nie wprowadza, a jedynie kopiuje komeryjne pomysly. Przy okazji czasem lamiac licencje i patenty (jak np. wspomniane mp3)"

Jakie licencje łamie FLOSS? Kradną zamknięty kod? To raczej działa w drugą stronę, komercyjni programiści wspomagają się otwartym kodem (stos TCP/IP w starszych windowsach, narzędzie do Win7 z zajumanym kodem na GPL) . Patenty na soft w cywilizowanej części świata nie obowiązują, więc żaden to argument.

PS.Założę się, że nigdy nie używałeś alternatywnych OSów(no może jakieś LiveCD zdarzyło ci się kiedyś odpalić) , bo inaczej nie pisałbyś takich bredni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 24.02.2010 15:49#52

@e
"MS swego czasu mial (ma?) licencje na swojego uniksa, zatem nic nie zerznal od uniksow/bsd, bo on byl jednym z wlascicieli ;)"

Pytanie tylko czy dane rzeczy których był rzekomym właścicielem sam wymyślił i opracował, czy to już było gdy to nabywał ??

"Roznica miedzy licencja BSD, a licencja MS jest mimo wszystko inna. Pierwsza pozwala wykorzystywac kod, oraz idee w nim zawarte jak sie chce, za to druga pozwala tylko na uzywanie skompilowanego kodu pod pewnymi warunkami.
Jeszcze raz podkresle - chodzi o patenty. Mozna miec patent na kolo (co podobno sie stalo w Australii), mozna miec na jakis pomysl. Jasne - MS swiety nie jest, ale tak sie sklada, ze MS stara sie kupowac patenty, ew. przejmowac firmy posiadajace interesujacy patent. "

Widać nie łapiesz istoty sprawy.
Właśnie - M$ KUPUJE I PRZEJMUJE. A to znaczy że on kupił a nie WYMYŚLIŁ OPRACOWAŁ. To nie był jego pomysł, on tylko nabył czyli też zerżnął(ewentualnie nieco podrasował).

To, że ktoś kupił lub jakiś pomysł NIE OZNACZA, ze to sam wymyślił czy opracował. Co z tego że on to ma bo kupił?? Skoro tego nie wymyślił to znaczy że zerżnął! A to, czy zrobił to za ugodą, czy nie to już inna sprawa.

Co z tego że mogę być "właścicielem" jakiegoś genialnego pomysłu, skoro to nie ja go wymyśliłem a np. mój dziadek?? Nawet jeśli mój dziadek przed śmiercią przekazał mi ten ów pomysł, to wcale nie znaczy że czułbym się jak wynalazca. Tylko miałbym wtedy świadomość że to nie był oraz nigdy nie będzie to mój pomysł, mimo iż mój dziadek nie żyje.
Więc bycie wynalazcą a bycie tylko "właścicielem" danej technologii to bardzo kolosalna różnica.
Naprawdę, zagrabienie czy kupienie jakiegoś pomysłu nie ma tu wielkiego znaczenia skoro samemu się go nie wymyśliło. A to jest też jako użycie gotowca czyli zerżnięcie i nie ważne czy ktoś(wynalazca) na to pozwolił, czy nie.

"Niedawno byla wojna o XML w plikach docx. MS przegral, musial wycofac Worda ze sklepow i go przerobic tak, by nie naruszac tego patentu, oraz zaplacic odszkodowanie wlascicielowi patentu."

Właścicielowi?? Z tego co mi wiadomo to XML został stworzony przez wiele osób. Poza tym z tym Wordem to była sprawa poboczna gdzie M$ oberwał przy okazji. Głownie chodziło o to, że Micro$hit chciał całkowicie PRZEJĄĆ cały XML tylko dla siebie!! A to wszystko po to aby w lewy sposób zniszczyć konkurencje i dążyć do zmonopolizowania rynku! Nie od dziś wiadomo że ta firma jest bardzo wyrachowana i wyrafinowana oraz że posunie się do wszystkiego byle tylko osiągnąć monopol oraz wydrzeć kasę.
Gdyby M$ nie próbował opatentować XML tj. zagarnąć tylko dla siebie(i to w wiadomych celach) tylko używałby XML siedząc cicho to podejrzewam iż nie byłoby nawet tego procesu oraz nikt by się nie przyczepił! I żadnemu jednemu właścicielowi nie wypłacił odszkodowania, gdyż gdyby to był jeden tylko właściciel to znając tą firmę, pewnie by próbowała go przekupić bardzo dużą ilością kasy!

"A co robi srodowisko wolnego oprogramowania?"
A środowisko wolnego oprogramowania używa jakiegoś tam rozwiązania, ale przynajmniej siedzi cicho i nikomu nie każe za to płacić a już na pewno nie patentuje tego pod inną nazwą.
Podczas gdy M$, nie dość że skopiuje jakieś rozwiązanie, każe sobie za to płacić(i to nie mało) to jeszcze na dodatek ma czelność zagarniania dla siebie jakiegoś rozwiązania oraz ogłaszać że jest tego właścicielem.
M$ zawsze starał się kopiować jakieś rozwiązanie, a gdy widzi że ktoś też może z tego korzystać, to patentuje je jako swoje. A gdy opinia publiczna nie wytrzymuje, bądź znajdzie się właściciel lub jakaś firma która opracowała dane rozwiązanie i teraz ma pretensje do M$, to ten monopolista stara się za wszelką cenę przekupić.
Fakt że spora większość właścicieli daje się przekupić.

ale nie zmienia to faktu, że Windows i oprogramowanie Micro$hitu mało co wnosi nowego a jedynie kopiuje komercyjne oraz niekomercyjne pomysły, przy okazji przywłaszczając jako swoje.

Avatar
ciukacz (niezalogowany) | 24.02.2010 22:32#53

@G.Gn7Ex, @MaRa

oczywiscie, pisalem "wykorzystywanych tez przez darmowe oprogramowanie" i "pod linuxem (ale oczywiscie nie tylko)".

chodzi o to ze w przypadku uzywania linuxa i darmowego oprogramowania niespodzianka jest o tyle wieksza. a jednak najczesciej tworcy softu typu nero/windvd jednak placa za te licencje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 25.02.2010 13:09#54

Zresztą co tu wiele mówić??
Prawda jest taka, że przeważnie chodzi tu o opatentowane pierdoły typu dwuklik czy też o "Page Down" & "Page Up".

W sumie ja też taki patenty mam w nosie. Wiadomo że pod tym względem USA to idioci. Pomijając już patenty na oprogramowanie które w ogóle nie powinny istnieć, to tam patentuje się jeszcze gorsze rzeczy.... No i dobra, bo takimi "patentami" nawet nie warto się przejmować.

O tym, że większość "właścicieli" danego rozwiązania nawet wcale go nie wymyśliła to nie trzeba nawet mówić, bo to oczywiste.
Ale jak to się mówi, dla pieniędzy zrobią wszystko - nawet opatentują koło i pozwą wszystkich producentów którzy go używają.

Avatar
loho (niezalogowany) | 27.02.2010 22:30#55

Według mnie MS jest zazdrosny o to że Linuks zdobywa coraz więcej zwolenników wolnego oprogramowania. I bardzo dobrze bo po co komuś system za którego ma zapłacić ok 700pln jak nie używa oprogramowania typu photoshop.. Może mieć darmowy system z takimi samymi funkcjami. Przeciętny użytkownik używa komputera do przeglądania internetu, pisaniu prac a co do gier to jest emulator wine na którym działają gry z MS. Tak czy siak dla linuksa jest coraz więcej gier...

Avatar
wilk528 (niezalogowany) | 11.06.2010 23:49#56

@loho
"a co do gier to jest emulator wine"
Wine Is Not an Emulator.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8.8
icon
Polecamy
Test: Samsung 830 256 GB

Dysk SSD warty uwagi
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av