WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Microsoft pokazał, że można: Nano Server to Windows odchudzone o 93%

Microsoft coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, że w erzemasowego wdrażania oprogramowania w chmurach, dostarczanego w lekkichmaszynach wirtualnych i kontenerach, Windows w jego obecnej formiejest niezbyt atrakcyjnym wyborem – i powstaje na niego corazmniej oprogramowania. Pierwszym krokiem ku zmianie tego stanu rzeczybyło wbudowanie podpatrzonych u Linuksa mechanizmówkonteneryzacji do Windows Servera – co jednak w tychkontenerach trzymać? Tu Redmond chce zaoferować system o nazwie NanoServer.

Obraz

Były czasy, gdy Windows NT mieścił się na kilkunastu dyskietkach1,44 MB, a kompletnemu minimalnemu instalatorowi systemu, wraz zgraficznym interfejsem, wystarczyła jedna dyskietka. Nano Server ażtak mały nie będzie, ale i tak ma zaskoczyć wszystkich. Microsoftwreszcie zdołał zmodularyzować Windows Server do takiego stopnia, żeudało się z jego podstawowych elementów zbudować kompletną platformęuruchomieniową, zawierającą tylko to, co naprawdę niezbędne. Można naniej uruchamiać oprogramowanie napisane w wielu językachprogramowania, dla wielu różnych frameworków – nie tylko .NETMicrosoftu, ale też Javy, JavaScriptu/Node.js czy Pythona/Django. Conajważniejsze, rozmiar wirtualnego dysku z Nano Serverem jest o 93%mniejszy niż standardowego Windows Servera.

Tylko to, co naprawdę niezbędne – co to faktycznie oznacza?Nano Server został całkowicie pozbawiony graficznego interfejsu,instalatora MSI i możliwości uruchamiania 32-bitowego kodu. Nie możnanawet się do niego lokalnie zalogować, ani uzyskać dostępu przezzdalny pulpit. Całe zarządzanie odbywa się zdalnie, przez narzędziaWindows Management Instrumentation i Power Shella. W przyszłości NanoServer uzyska lepsze, webowe mechanizmy konfiguracyjne, obsługęzdalnego transferu plików i zdalnej edycji skryptów.

Okrojenie Nano Servera oznacza też, że praca z nim w środowiskachchmurowych, zarówno produkcyjnych jak i deweloperskich, będzieznacznie wygodniejsza. Ma on otrzymywać o 92% mniej biuletynówbezpieczeństwa, niż normalny Windows Server i przechodzić o 80% mniejrestartów systemu. Mimo tego wszystkiego zachowuje pełnąkompatybilność na poziomie API z innymi wersjami Windows Servera(oczywiście w zakresie możliwym dla pozostawionych komponentów).Programiści zainteresowani Nano Serverem nie powinni się obawiać, żeich aplikacja przypadkiem sięgnie poza ten zakres: nowe Visual Studioma w pełni obsługiwać okrojony system, informując gdy dane wywołanieAPI nie będzie mogło być zrealizowane i pozwalając na zdalnedebugowanie.

Nano Server nie byłby jednak sam w sobie taki interesujący, gdybynie tworzona przez Microsoft infrastruktura, w ramach której możedziałać. Standardowy hiperwizor Windows, Hyper-V, wzbogacił się onową opcję wdrażania kontenerów o pełnej izolacji, gwarantowanejprzez wirtualizację. Kod działający w takim kontenerze, podobnie jakw rozwiązaniach linuksowych, nie może w żaden sposób wpłynąć nasystem operacyjny gospodarza czy inne kontenery. Co więcej, aplikacjepisane z myślą o kontenerach Windows Servera, mogą być bez żadnychmodyfikacji przekształcone w kontenery Hyper-V, pozwalającadministratorom i programistom na bardziej precyzyjne dopasowaniepoziomu upakowania i izolacji w wieloplatformowych środowiskachchmurowych.

Obraz

Warto też wspomnieć, że kontenery takie są w pełni zgodne zDockerem i jego narzędziami zarządzającymi. Microsoft z tej okazjinie omieszkał przypomnieć,że jest jednym z największych partnerów tego projektu, rozwijającnarzędzia pozwalające wykorzystać go w chmurze Azure i na systemachWindows, a także dostarczając takie rozwiązania, jak .NET dlaLinuksa. Oczywiście sceptycy mogą uważać, że to wszystko Redmond robidla swojej korzyści i wzmocnienia słabej przecież pozycji „okienek”w świecie chmur, ale nawet jeśli i tak jest, to wzmocnienie pozycjiWindows może być dla końcowego użytkownika tylko zaletą –otrzymuje realną alternatywę dla Linuksa.

Więcej na temat tych wszystkich innowacji powiedziane ma byćpodczas tegorocznej konferencji BUILD – nam póki co pozostajeczekać, gdyż niestety Nano Server trafił póki co tylko do nielicznychpartnerów Microsoftu.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀