
Pakiet Office już dzisiaj podlega obowiązkowemu sprawdzaniu
legalności. Niemniej jednak posiadacze kopii bez odpowiedniej
licencji wcale nie spotykają się z takimi utrudnieniami, jak
użytkownicy Windows, gdzie w skrajnym przypadku może dojść nawet do
zablokowania systemu. W przypadku Office jedynym mankamentem jest
niemożność pobrania nowych clipartów, szablonów czy innych dodatków
z witryny Office Online.
Teraz Microsoft przygotowuje się do zaostrzenia programu Office
Genuine Advantage. We Włoszech, Hiszpanii, Turcji i w Chile
uruchomiono już nawet jego edycję pilotażową. W myśl nowych zasad
użytkownicy, u których walidacja legalności nie powiedzie się, będą
otrzymywali dość uporczywe komunikaty - przy pierwszym uruchomieniu
programu Office w danym dniu, a następnie co dwie godziny. Po 30
dniach komunikaty zamienią się w dobrze widoczne oznaczenia na
pasku narzędzi informujące, że kopia została zweryfikowana jako
nielegalna. Użytkownicy otrzymają oczywiście informacje, jak mogą
swój pakiet Office zalegalizować lub gdzie zwrócić się o
pomoc.
Nie wiadomo, kiedy Microsoft zakończy okres pilotażowy oraz kiedy
nowy program OGA zostanie wdrożony w pozostałych krajach. Microsoft
mówi, że wykorzysta do tego celu aktualizację pobieraną przez
Microsoft Update.