Nowa jakość e-booków - premiera za tydzień

29.12.2009 17:21, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

W przyszłym tygodniu podczas targów 2010 International Consumer Electronics Show (CES) zostanie zaprezentowany nowy format e-booków - Blio. Zamiast udawać e-papier, Blio ma być dostosowany do potrzeb tabletów, netbooków, a także telefonów komórkowych.

Zaletą nowego formatu ma być maksymalne upodobnienie e-booka do papierowej książki. W odróżnieniu od większości e-czytników, Blio umożliwia przeglądanie kolorowych ilustracji. Jest więc idealnym narzędziem do czytania albumów, atlasów czy książek dla dzieci. Tekst będzie można czytać albo odsłuchać jako audiobook.

Ray Kurzweil, pomysłodawca projektu, chce, aby Blio był dostępny dla najpopularniejszych systemów i urządzeń. Z aplikacji umożliwiających czytanie e-booków w tym formacie będzie można korzystać zarówno na pececie jak i Maku. Pojawi się także wersja dla iPhone’ów czy telefonów Nokii (która wspiera projekt Kurzweila). Blio ma zadebiutować z biblioteką zawierającą milion tytułów. Wszystko wskazuje na to, że spora część z e-książek zostanie udostępniona dzięki umowom z Google i jego usłudze Google Books czy Projektowi Gutenberg.

Źródło: Gizmodo
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (18)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sebe1996 | 29.12.2009 18:07#1

To fajnie. Ciekawe czy sie sprawdzi

Avatar
jz18 (niezalogowany) | 29.12.2009 18:14#2

swietna sprawa,moze dodadza jesze funkcje animacji obrazkow w tej ksiazce i wtedy dana rzecz bedzie mozna obejrzec w 3D,zarabisty pomysl,sam wole e-booki niz zwykle ksiazki,sa wygodne i chronia lasy

Avatar
sokoleokopraw (niezalogowany) | 29.12.2009 19:09#3

Koledzy niech oni Producenci lepiej zajmą się zmniejszaniem kosztów - bo najtańszy Ebook-reeder, w polsce kosztuje 1000 zł. I w tej cenie na pewno nie zastąpi książki - a po to ma być. Pamiętam jeszcze kilka lat temu mówiono że reader z epapierem będzie kosztował mniej niż książka do biologii. Życie jednak pokazało inaczej.

Avatar
jożyn (niezalogowany) | 29.12.2009 19:19#4

Nie ma to jak czytać książkę na telefonie komórkowymXD

Avatar
sferg45 (niezalogowany) | 29.12.2009 20:18#5

Jest już odpowiedni format - PDF, nie trzeba nic nowego, trzeba żeby czytniki odtwarzały PDf to tyle w temacie.

Avatar
DagoSedzia (niezalogowany) | 29.12.2009 20:56#6

Tracicie dynamike ,to juz nie stare dobreprogramy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 29.12.2009 21:28#7

To co w takim razie jest - format, czy czytnik? Domyślam się, że nie sprzęt, skoro ma być dostępny dla wielu urządzeń i systemów. Jeśli tak, to nie rozumiem, w jakim sensie miałby udawać, bądź nie udawać e-papier (rodzaj wyświetlacza).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidN20 | 29.12.2009 21:58#8

A ja może już za stary jestem na takie "nowości". E-booki mnie nie przekonują, i ogólnie nie lubię czytać z monitora. Dłuższa taka lektura powoduje u mnie dyskomfort. Nie ma to jak książka papierowa czy gazetka do poczytania.

Avatar
XYZed (niezalogowany) | 29.12.2009 22:19#9

Super... w końcu będą mogli dodawać kolorowe reklamy przy wczytywaniu e-booka :-D
@ jożyn <- zgadzam się z Tobą... czytanie ebooków na 3.5" to coś wspaniałego :-P No dobra, bez przesady. Nowe telefony - zwłaszcza te "dotykane" - mają spore ekrany, więc da się na nich w kilkugodzinnej podróży czytać kolejnego ebooka - o ile wcześniej przez te "literki" "pawia" się w busie nie puści (jak to zrobił mój znajomy czytając "Veronika postanawia umrzeć" na Nokii E51 :-P. Wciąż jednak nie wiem, czy tak na niego wpłynęła treść e-booka, literki na małym ekranie, czy choroba lokomocyjna... a może wszystko na raz :-D

Avatar
Kiwałaki (niezalogowany) | 29.12.2009 22:32#10

@ XYZed

Nie czyta się podczas jazdy bo błędnik, przeważnie, "szwankuje". Dlatego rzucił treścią...żołądkową :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
biszkopt | 29.12.2009 22:35#11

Skasowano mój komentarz, niedobra redakcja, boją się prawdy niczym komuna:D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gregus | 29.12.2009 23:07#12

News jest nieprofesjonalny. Jak już zauważył @KonradK, pierwszy akapit jest jakimś kompletnym nieporozumieniem. Co ma wspólnego e-ink z software'owym czytnikiem ebooków (Blio)? Co ten program robi? Magicznie zamieni ekran laptopa/netbooka/pada w ekran e-ink? Przecież to są dwie sprzętowo różne koncepcje czytania ebooków...
Poza tym artykuł sugeruje że jakiś wielki postęp się dokona... Tymczasem ja widzę kolejny format (nie wiadomo po co...) i specjalną aplikację będącą platformą do czytania, indeksowania i ściągania z internetu plików-ebooków w tym formacie. Tak jakby wolny format EPUB nie wystarczał i nie posiadał podobnych możliwości.

Avatar
amaretto (niezalogowany) | 30.12.2009 1:36#13

dużo siedzę przy kompie, i jednak ekrany, które świecą, męczą wzrok. gdybym miał czytać książki (dłuższe teksty), to tylko na e-papierze, który, zrobiony z tych dwubarwnych kulek, czy białych paproszków w czarnym oleju, jest "bierny", czyli widoczny tylko w zewnętrznym oświetleniu, jak normalna książka. inaczej sobie tego nie wyobrażam.

a tak w ogóle, to przyszłość widzę w audiobookach.

Avatar
AndrzejG. (niezalogowany) | 30.12.2009 8:18#14

Praktyka jest taka, że e-booki albo wymagają dużych nakładów pieniężnych (zakup czytnika, to koszt kilkudziesięciu książek papierowych) aby je czytać, albo szybko rozładowują urządzenia mobilne ze względu na konieczność ciągłego podświetlania ekranu a część małych ekraników męczy wzrok. Zanim te problemy nie zostaną rozwiązane, to będe zdania, że e-book to sztucznie napędzana nowinka, mimo, że mi samemu zdarzyło się czytać w ten sam sposób, to wciąż uważam klasyczną książkę za zwyczajnie wygodniejszą w czytaniu :)
Papierowa książka daje w dodatku coś nieopisanego, porównał bym to do wrażenia dotyczącego gier komputerowych i określanego jako miodność :)
Miodność e-booków jest jeszcze daleko w tyle za klasykami ;)

Avatar
piszczyk4U43 (niezalogowany) | 30.12.2009 10:52#15

CES '10 zapowiada się jako parada lekko przypudrowanych odgrzewanych kotletów.
Odnoszę wrażenie, że sektor IT zaciągnął "ręczny" i jest to trwały trend.

Avatar
piszczyk4U43 (niezalogowany) | 30.12.2009 10:52#16

CES '10 zapowiada się jako parada lekko przypudrowanych odgrzewanych kotletów.
Odnoszę wrażenie, że sektor IT zaciągnął "ręczny" i jest to trwały trend.

Avatar
Razi91 (niezalogowany) | 30.12.2009 11:42#17

Fajny pomysł.
Co do czytania na telefonach, to ja przeczytałem całą sagę Wiedźmińską na wyświetlaczu 125x160 (se k500i)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Nezumi ? | 01.01.2010 20:26#18

Kolejny format do konwertowania na PDFa? Suuuuper! :P

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
dobreprogramy od kuchni

Portal okiem administratora
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av