r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowy Torment wykorzystywać będzie technologię z Pillars of Eternity, co przyśpieszy debiut

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Miłośnicy porządnych gier RPG czekają na kilka projektów, które w minionych latach zgromadziły środki na realizację z tak zwanego crowd fundingu. Miło dostrzec, że studia przygotowujące te pozycje potrafią ze sobą współpracować, chociaż w sumie tworzą konkurujące ze sobą dzieła. Brian Fargo z inXile Entertainment, zespołu robiącego chociazby Wasteland 2, wspierał Pillars of Eternity, gdy gra zwała się jeszcze Project Eternity. Wspólnie z Obsidian Entertainment miał też rozwijać pewne rozwiązania technologiczne i już wiadomo, że dzięki temu ujrzymy znacznie szybciej Torment: Tides of Numenera. Na potrzeby gry użyczony zostanie gotowy silnik z Pillars właśnie.

Obie ekipy od dawna już naginają popularną technologię Unity na własne potrzeby i doszły do wniosku, że można by połączyć jednak siły dla obopólnych korzyści. Oczywiście nie bez znaczenia było tutaj zaufanie do siebie twórców, którzy znają się jeszcze z czasów Black Isle Studios. InXile dostało licencję, aby spróbować wyrobić się z debiutem niezwykle wyczekiwanego Tormenta na wstępnie planowany grudzień tego roku. Biorąc pod uwagę wciąż trwające prace nad Wasteland 2, mało to prawdopodobne, ale też na pewno i tak w ten sposób poznamy szybciej opowieści ze świata Numenery. Część funduszy, które by poszły w opracowywania silnika, można było zainwestować także ogólnie w ulepszenie projektu, więc jego jakość powinna zaskoczyć bardziej.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.