Nowy koń trojański atakuje Mac OS X, Windows również zagrożony

27.10.2010 16:02, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

SecureMac informuje o odkryciu nowej odmiany konia trojańskiego, który atakuje systemy Mac OS X i może również atakować systemy Windows. Trojan o nazwie Boonana (trojan.osx.boonana.a) rozprzestrzenia się za pośrednictwem poczty elektronicznej i portali społecznościowych, na przykład Facebooka. Boonana atakuje różne wersje systemów firmy Apple, w tym najnowszy Mac OS X 10.6.4.

Nowy koń trojański obecnie podszywa się pod plik wideo. Użytkownicy portali społecznościowych otrzymują wiadomości o temacie „Is this you in this video?” („Czy to Ty jesteś na tym filmie?”), zawierające link wyglądający jak odnośnik do wspomnianego w temacie filmu. Po kliknięciu w link trojan uruchamia Java applet, który automatycznie pobiera szkodliwe pliki na komputer użytkownika, w tym automatycznie uruchamiający się instalator. W czasie instalacji trojana pliki systemowe są modyfikowane, aby ominąć zabezpieczenie plików hasłem, co daje do nich dostęp z zewnątrz. Ponadto Boonana uruchamia się jako niewidzialny proces w tle, więc nie jest łatwy do wyśledzenia. Okresowo wysyła informacje o zainfekowanym systemie do kontrolujących go serwerów i przechwytuje konta na serwisach społecznościowych i e-mail aby dalej się rozprzestrzeniać za pośrednictwem wiadomości.

Napisany w Javie applet instalujący trojana jest niezależny od platformy i zawiera pliki szkodliwe dla wielu systemów, w tym różnych wersji Windows i Mac OS X. Jest to pierwsze zgłoszenie obecności konia trojańskiego posiadającego takie możliwości. Boonana maskuje komunikację z serwerem przez umieszczanie fragmentów kodu w wielu plikach, a ponadto w przypadku nieudanego połączenia z głównym serwerem będzie próbować wysyłać dane do serwerów awaryjnych. Użytkownicy mogą się chronić przed tym koniem trojańskim nie klikając w podejrzane linki oraz tymczasowo wyłączając Javę w przeglądarce.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (85)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
greh | 27.10.2010 16:13#1

Linuksa też atakuje?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 27.10.2010 16:18#2

Trojan nie jest niczemu winny, to raczej bezmyślni użytkownicy klikający we wszystko, w co się da. Zwrot typu: "Is this you in this video?" powinien być wystarczają przesłanką do sprawdzenia kim jest nadawca.
Przy okazji zacytuję S.Lema:
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
Powyższy news to potwierdza :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jurlukasz | 27.10.2010 16:18#3

To jak może infekować i Windowsy to czemu nie jest wymieniony w tytule? Redakcja sama stara się wywoływać wojny, bo dzieci piszące, lecz nie czytające treści newsa będą wypisywały głupoty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
greh | 27.10.2010 16:26#4

@Jurlukasz, nie mów, a w zasadzie pisz, że newsy piszą dzieci, gdyż na stronie można przeczytać, iż: "W skład redakcji wchodzą wysoce wykwalifikowani specjaliści legitymujący się wyższym wykształceniem..." :)

Avatar
KorganR (niezalogowany) | 27.10.2010 16:27#5

Sprawdzałem, na Ubuntu nie działa.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.10.2010 16:28#6

@jurlukasz
"dzieci piszące"... a Ty nie potrafisz czytać tytułów?!? Czy po zwrocie Mac OS X dostajesz klapek na oczy i nie widzisz dalszej części tytułu?!?
Masakra i kto tu jest dzieckiem - a swoją drogą skoro ten Mac taki super, czemu nie korzystasz z Safari?!?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 27.10.2010 16:29#7

o linuksie cos nie slychac?

Avatar
Ce (niezalogowany) | 27.10.2010 16:30#8

@greh
Czytaj ze zrozumieniem, nigdzie jurlukasz nie napisał, że dzieci tu piszą newsy, a jedynie: bo dzieci piszące, lecz nie czytające treści newsa będą wypisywały głupoty.

Avatar
ngcmp (niezalogowany) | 27.10.2010 16:31#9

Czekam z utęsknieniem na coś takiego na Pingwina - zaraz sobie ściągnę i zainstaluję - na honorowym miejscu - najlepiej na Pulpicie (i parę razy dziennie będę sobie odpalał); już 5 lat śmigam na nielocie (to i tak iedługo, bo są oszołomy z dłuższym stażem ode mnie oczywiście) i ciągle czekam na choćby jednego autentycznego wiruska, trojanka czy cuś w tym stylu; ścierwokapitalistyczne kundle co jakiś czas publikują swoje rewelacje o wirach na Linuksa - i za każdym razem okazuje się, że to był tylko taki sponsorowany tekst, żeby frajerów postraszyć - jeśli nie do zmiany systemu, to przynajmniej do zakupu ze strachu linowego antywira (a podobno tylko niecały procent nas jest - to o jeden procent takie plucie i wycie? - pewnie ten jeden procent to kolejny mit mainstreamu, bo na swojej serwerzynie widzę miesięcznie 3-5% wejść z lina w statystykach - w zależności od miesiąca); czekam; czekam; błagam o jakiegoś szkodnika na pingwina; prawdziwego; nie kaczkę dziennikar$ką

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jurlukasz | 27.10.2010 16:35#10

@greh
Nie napisałem, że dzieci piszą newsy tylko wywołują wojnę w komentarzach pisząc głupoty nie czytając treści, a sam nagłówek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 27.10.2010 16:40#11

Nie wiem czemu ale natychmiast jak przeczytałem skojarzyłem ten artykuł z artykułami o Apple kończącym z Javą i tym tekstem pod publiczkę Microsoftu o niebezpieczeństwie Javy odwracającym uwagę od prawdziwego winowajcy. Coś mi to wygląda na współpracę pomiędzy obiema firmami próbującymi pozbyć się wieloplatformowych toolkitów do ich własnych platform... Może to paranoja z mojej strony a może jest i w tym trochę ziarnka prawdy...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jurlukasz | 27.10.2010 16:41#12

@anonim (niezalogowany)
Nie pomyślałeś, że może redakcja zdążyła dopisać drugą część zanim się szkodniku pojawiłeś? Reszty nie skomentuje.

Avatar
garulf (niezalogowany) | 27.10.2010 16:44#13

No to się zaczyna... ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adi_rucio | 27.10.2010 16:45#14

Jednak dobrze zrobili z tą Javą, powinni już w 10.6 wywalić ;d

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Spankin | 27.10.2010 17:01#15

początek końca facebooka... dali ludziom za dużą swobodę, każdy może dodać własną aplikację, link do czegokolwiek, albo wrzucić jakiś syf, ludzie są głupi i będą klikać w taki rzeczy, a inni mądrzejsi powinni to przewidzieć :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 27.10.2010 17:34#16

Zastanawia mnie to:
Po co pisze się newsa o kolejnym wirusie XXX atakującym system YYY? Przecież na Windowsa co dziennie powstają nowe wirusy mniej lub bardziej groźne. Czy jedynym powodem tego typu newsów jest to, iż nie wymagają one od redakcji zbyt dużego wysiłku pseudo pisarskiego i stanowią świetne wypełnienie dziennej liczby newsów w serwisie?


Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
wolf94 (niezalogowany) | 27.10.2010 17:34#17

Kto jeszcze klika w takie odnośniki? Chyba tylko ci, którzy umyślnie chcą sobie zainfekować komputer. Nikt normalny tego nie robi.

Avatar
_user_ (niezalogowany) | 27.10.2010 17:36#18

ngcmp, obys sie nie doczekal i sam nie przekonal o tym :)

"błagam o jakiegoś szkodnika na pingwina; prawdziwego; nie kaczkę dziennikar$ką'
co rozumiesz przez "szkodnik" ? i myslisz ze nie ma zadnych zagrozen na unixy? ;) ty tak na serio?

Avatar
wolf94 (niezalogowany) | 27.10.2010 17:39#19

@MaxDamage Jak sam zauważyłeś wirusy na Windows to normalka. Wirus na Maca to jest coś, prawdziwa sensacja. Jak Yeti, wielu o nim słyszało, nikt go nie widział. :-)

Avatar
joł (niezalogowany) | 27.10.2010 17:46#20

Ale, dysputa.

Avatar
japaww (niezalogowany) | 27.10.2010 17:55#21

no to trzeba wrcić do amigi i commodory 64, bo na linuksa tez w końcu bedzie multum paskudztwa

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fishek | 27.10.2010 17:57#22

temat dotyczny windows/mac os x, a jak zwykle najwiecej do powiedzenia maja uzytkownicy linuxa. dziwne...

Avatar
wolf94 (niezalogowany) | 27.10.2010 17:59#23

@japaww Z tego co pamiętam na Amidze też były wirusy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
triget | 27.10.2010 18:05#24

Jakoś mnie to nie wzrusza, a jedynie śmieszy :)

Avatar
Mam virusa (niezalogowany) | 27.10.2010 18:11#25

Pc zwykłego użytkownika jest co dziennie atakowany,nawet śmieszne gg może zagrażać:)ten trojan jak wiele innych za pare dni nik go nie bedzie pamiętał,że w ogóle istnieje i po co ta afera.Ne ma na świecie 100%ochrony pc chyba że odłączysz od sieci.ahhahah

Avatar
herr (niezalogowany) | 27.10.2010 18:14#26

to teraz będzie taki obrazek przy wszystkich newsach o wirusach?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
womperm | 27.10.2010 18:32#27

Hmm, muszę sobie zobaczyć kodzik tego wspaniałego wiruska.
Żeby móc wbić się do systemu za pomocą javy i to ze zwykłego usera to dobre jest ;)

Avatar
Kaspersky.Lab (niezalogowany) | 27.10.2010 18:32#28

Dobry antyvirus w tych czasach to podstawa !!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Houdini | 27.10.2010 19:23#29

No i co z tego że ne na linuxa nie ma szkodników, na maca niewiele a na windowsa masa? Jak ktoś umie używać mózg i windowsa to nie będzie miał problemów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pupsik1 | 27.10.2010 19:37#30

fishek
Wydaje ci się że linuksiarze mają najwięcej do powiedzenie wyjaśnię ci to na swoim przykładzie i zapewne w przypadku linuksiarzy tak jest, oni mają te wszystkie systemy u siebie zainstalowane i do tego legalne co zaprzeczało by teorii windowsiarzy że Linux jest dla biedaków.

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 27.10.2010 19:49#31

Noscript?

Avatar
_qwe4 (niezalogowany) | 27.10.2010 19:50#32

u mnie na xp nie działa :-(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Torwald | 27.10.2010 19:58#33

Jak zwykle ofiarą takiego malware padają użytkownicy posiadający zerową wiedzę na temat tego, jak z internetu korzystać (oraz barany klikające we wszystko co ma interesujący tytuł).
Od -nastu lat krążą po sieci wirusy i trojany pokroju ILoveYou a ludzie dalej się na to nabierają.

Przynajmniej raz w tygodniu ktoś mi na FB wysyła link z magicznymi ofertami punktów do FarmVille czy innych aplikacji, rzekomo śmiesznych filmów czy darmowych 'płatnych' stron z porno.

IMHO Facebook powinien wysłać do WSZYSTKICH użytkowników jakiś skrócony poradnik 'w co nie klikać'. Może z 30% użytkowników ogarnęłoby tą wiedzę i szanse na rozprzestrzenianie się takiego malware trochę by spadły.

PS. Serio, jeszcze ludzie klikają w takie 'lewe' linki na poczcie albo otwierają takie załączniki ? Mnie ponad 10lat temu w podstawówce uczyli, żeby się tego pilnować...

Avatar
qwerty's (niezalogowany) | 27.10.2010 20:29#34

wiadomo nie od dziś, że Mac OS X jest dziurawy jak sito...
a Linux szkoda mi słów dziurawy jak zużyte sito...

Avatar
qwerty's (niezalogowany) | 27.10.2010 20:29#35

wiadomo nie od dziś, że Mac OS X jest dziurawy jak sito...
a Linux szkoda mi słów dziurawy jak zużyte sito...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 27.10.2010 20:41#36

Ja nie wiem sam jak piszą że coś groźnego atakuje windowsa to wszyscy jadą jaki to jest badziewiasty i zły. Ale jak coś dzieje się z Jabłkiem lub linuchem (de facto ta sam grupa systemów tylko że jabłko bardziej ucywilizowali) - to że niby użytkownicy winni bo bezmyślnie klikają. Tak czy siak macie odp. jak jabłko jest częściej kupowane to pojawiają się zagrożenia to samo będzie z Linuksem - bo nie ma 100% bezpiecznych systemów. Tak właśnie upadają mity.

Dajcie spokój linuksowi vs windows, bo to do niczego nie doprowadzi. I tak każdy w domu ma oba systemy.

Avatar
Jam Janosik (niezalogowany) | 27.10.2010 21:57#37

Jak to możliwe że aplet pobiera szkodliwe pliki z internetu i łaczy się z serwerem?
Domyślnie applet Java wykonuje się lokalnie i ma tak naprawdę niewiele praw.Nie mówiąc już że musi być odpowiednio certyfikowany...

Avatar
tomas3733 (niezalogowany) | 27.10.2010 22:57#38

@sokoleokopr

Linux jest na większości serwerach, używa się go w NASA, używa go giełda londyńska, bóg wie co jeszcze, a ty uważasz, że Linux nie jest używany? Po za tym hakerzy z doświadczeniem wolą się wkraść na serwer jakiejś firmy, banku... itp, a nie na pojedyńcze komputery jednostek.

Ale zgodzę się z tobą, że nie ma systemu 100% najbezpieczniejszego, ale niektóre są bezpieczniejsze a niektóre mniej. Linux należy do najbezpieczniejszych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtb | 27.10.2010 23:05#39

Jak ktoś niema za grosz rozumu to żaden najdoskonalszy system i za 100 lat go nie uchroni, a zawsze tak będzie jak ludzie podchodzą do komputera że on ma po prostu działać i ich nie obchodzi jak. To jak jazda samochodem zapala się czerwona lampka, po co reagować przecież jedzie, a póżniej lament że coś się rozsyało.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 27.10.2010 23:07#40

i tak padają mity o bez wirusowym mac os

Avatar
najlepszy (niezalogowany) | 27.10.2010 23:34#41

@Jam Janosik (niezalogowany) Ciekawe, czyli musi istnieć kilka luk pozwalających działać temu paskudztwu. Może je kiedyś załatają, a może nie. I dlaczego nie działa na Linuksie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 28.10.2010 2:40#42

sokoleokopr @
"Tak czy siak macie odp. jak jabłko jest częściej kupowane to pojawiają się zagrożenia to samo będzie z Linuksem"

Sposób na załapanie wirusa pod GNU/Linuksem jest bardzo prosty:
1.Należy ręcznie ściągnąć wirusa
2.Nadać mu prawa wykonywalności (np. chmod 777)
3.Odpalić ręcznie wirusa na koncie root przy pomocy sudo (niezbędne jest podanie hasła).
Prawda że proste...
PS. MS Windows cały proces ma zautomatyzowany. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 28.10.2010 6:58#43

@BenderBendingRodriguez - no, to widzę, że nie jestem sam ;) tak samo sobie pomyślałem. Gwarantuję Ci, że jest coś w tym prawdy. A jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... To, że taki virek powstał, to mnie wcale nie dziwi. Czekam tylko na info, kiedy ktoś wypuści parę z gęby, na czyje zlecenie to napisał. To się musi chyba inaczej odbywać. Gościu pisze, a potem dostaje kulkę ;)

Avatar
marek 2010 (niezalogowany) | 28.10.2010 7:33#44

Są wirusy,które nie muszą wywoływać alarmu przez skanery swoją obecnością.Nic nie czynią,cicho siedzą.Ale te (śpiochy)wiedzą kiedy i komu bramę otworzyć.Na marginesie;Niedawno mój komp.przez całą dobę był atakowany aktualizacją Javy.Odrzucałem,bo Firefox przez zainstalowane dodatki to negował,iż nie ma tej konieczności.Może ten prosty ruch ocalił system.Tego lepiej nie sprawdzać..kto miał rację.Widzę powyżej, powyżej itd.znudzonego ,,pingwina,,który wręcz się prosi o wiruska.Tylko milczenie najlepszą odpowiedzią.Wirusek go odnajdzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dr.boczek | 28.10.2010 8:17#45

@trux wam w zasadzie w skrócie wyjaśnił dlaczego linuxy są odporne. Są atakowane tak samo jak każdy inny system tyle że atak jest nieskuteczny z wiadomych powodów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 28.10.2010 9:10#46

@trux ; @dr.boczek

Co wy opowiadacie - w Windowsie jest dokładnie to samo zabezpieczenie (wystarczy tylko nie pracować na roocie) w viście i 7-ce domyślny jest ZU nie Root jak w XP - więc bez takich farmazonów - bo system linux i Windows dokładnie tak samo proszą o hasło przed uruchomieniem czegokolwiek.

2. Jaki by windows nie był to w linuksie wystarczy podać się za dowolny wykonywalne, deb rpm run sh ... i wisrus w systemie

3. Pamiętajcie ze o ile system windows broni swoich systemowych katalogów przed nieumyślnym skasowaniem (nawet root) czyli windows/users/PF itd.. to w linuksie wystarczy posiąść prawa Admina i można dowolnie kasować, przenosić i usuwać wszystko co się chce.

Kiedy wy zrozumiecie że czy to windows czy MAC czy Linuks to jak się klika bez myślnie to nic was nie uratuje.


Avatar
garulf (niezalogowany) | 28.10.2010 10:04#47

Fakte faktem, ale i tak najsłabszym ogniwem w bezpieczeństwie systemu jest... jego użytkownik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
koniar1 | 28.10.2010 10:13#48

Na Linuxie nawet trojan nie chce działać...:P Nie no żart oczywiście:)

Avatar
_qwe (niezalogowany) | 28.10.2010 10:22#49

sokoleokopr: "w viście i 7-ce domyślny jest ZU nie Root jak w XP - więc bez takich farmazonów"

Domyślnie jest tzw. Protected Admin ;-) nie ufałbym takiemu kontu, bo przy UAC-u domyślnie ustawionym, złośliwy kod omże bez powiadomienia przejść z Protected Admin na Admin. Lepiej siedzieć na standardowym userze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 28.10.2010 11:11#50

@_qwe

Kolego możemy tak dywagować do rana i tak to nic nie da - jak gość śmiga po stronach xxx i klika w każde wyskakujące okienko.
To mu nic nie pomoże.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 28.10.2010 11:18#51

sokoleokopr | 28.10.2010 9:10
Ehe
Ad1. Wyslij tu zrzut ekranu jak windows prosi cie o wpisanie hasla... to ja ci wysle 100 PLN.

Ad2. Ta, sciagnie sie samo i uruchomi sie tez samo, a haslo wpisza krasnoludki...

3. Windows broni tak juz od wersji 95 ale i tak nic to nie daje - bo po co to komu? W Linuksie konto root jest od tego by moc zrobic wszystko, WSZYSTKO, nawet wyczyscic caly dysk. Inaczej nie bylaby mozliwa aktualizacja jadra bez potrzeby restartu. Linux raz postawiony na serwerze moze byc aktualizowany do smierci. Twojej lub jego, bez potrzeby chocby jednego restartu czy wylaczenia jednego programu. MUSI dzialac nieprzerwanie. Co by bylo gdyby nagle padly serwery gieldy lub NASA przez durna aktualizacje? Tam opoznienie kilku sekund jest nie do przyjecia.

Dlaczego od czasu do czasu serwis DP jest niedostepny? Bo robia restart Windowsa po aktualizacji ! :D

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 28.10.2010 11:26#52

@sokoleokopr :
"Kolego możemy tak dywagować do rana i tak to nic nie da - jak gość śmiga po stronach xxx i klika w każde wyskakujące okienko.
To mu nic nie pomoże."

System powinien byc w stanie obronic sie sam bez antywirusa (jak np. Linux) , nie uruchamiac niebezpiecznych programow automatycznie (tez jak np. Linux) , wymagac wpisania hasla w czasie ingerencji w ustawienia (jak np. Linux) , i wymagac konfiguracji wirusa aby mogl sie uruchomic (no nie wiem, moze podobnie jak np. w Linuksie).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 28.10.2010 11:38#53

@Anonim

"System powinien byc w stanie obronic sie sam bez antywirusa (jak np. Linux)"

A co windows niby nie ma - każdy system je ma, zwłaszcza windows który narażony jest znacznie bardziej na ataki niż reszta, a pisanie że linuks jest super bo jest w NASA czy w bankach. Jest bo jakaś tam firma wygrała przetarg lub bo im pasuje ale nie można powiedzieć że jest lepszy dla zasady.
Banki i Nasa są inaczej chronione niż normalny PC - więc nie bardzo jest jak to porównać. Ale odpowiedzialność karna/ściganie i kary za włamanie do banku/nasa/agencji państwowych są poważne więc hakerzy skupiają się na zwykłych ofiarach z których mogą wyciągnąć tyle ile się da. Więc nie jest to absolutnie żaden pretekst/powód/punkt odniesienia n/t wyższości jednego lub drugiego systemu.

Ja wychodzę z założenia że jeżeli linuks wymaga konsoli do poważnych zadań to jest bardziej niebezpieczny niż windows ponieważ wymaga odp. wiedzy. I to jest rzetelne wytłumaczenie problemu.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 28.10.2010 11:48#54

"A co windows niby nie ma - każdy system je ma, zwłaszcza windows który narażony jest znacznie bardziej na ataki niż reszta, a pisanie że linuks jest super bo jest w NASA czy w bankach. Jest bo jakaś tam firma wygrała przetarg lub bo im pasuje ale nie można powiedzieć że jest lepszy dla zasady."

Bzdury na cienkiej wodzie. Pod winda klikne przypadkowo na exeka na penie przyniesionego od kolegi i trojan siedzi. Pod linuksem: ufff, cale szczescie, ze to nie winda.
Linuks na gieldzie i w NASA nie wygral dlatego ze jest tanszy tylko dlatego ze jest lepszy. Proste. Po prostu poziom wkurzenia na watpliwej jakosci produkty MS osiagnal wartosc szczytowa i wywalili to g.o.

"Ja wychodzę z założenia że jeżeli linuks wymaga konsoli do poważnych zadań to jest bardziej niebezpieczny niż windows ponieważ wymaga odp. wiedzy. I to jest rzetelne wytłumaczenie problemu. "
A mnie sie wydaje ze nic nie umiesz ze swiatka systemow i nie znasz zadnego polecenia, ktorym moglbys zaszpanowac przed kolegami. W czasach DOS tacy jak ty przechodzac obok komputera robili znak krzyza czy inny do swojego boga. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 28.10.2010 12:11#55

Uważam, że w każdym domu czy pracy z komputerem powinna znajdować się osoba, która nie tylko będzie administratorem komputera, zarządzającą oprogramowaniem zainstalowanym w komputerze, by reszta użytkowników nie miała dostępu do konta administratora, ale także edukująca innych użytkowników w zakresie bezpiecznego korzystania z komputera. U mnie z komputera korzysta mama i siedzi na Windowsie. Wytłumaczyłem jej jednak, by nie otwierała na poczcie żadnych reklam, nie klikała w linki, które są do niej wysyłane, a w razie wątpliwości, czy nie jest to wiadomość/link od znajomego, poczekała z jego otwarciem na mnie. Tak nie wiele wystarczyło, by zabezpieczyć Windowsa przed większością zagrożeń. Pewna edukacja czy budowanie świadomości wśród użytkowników jest lepsze niż każdy antywirus. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 28.10.2010 12:37#56

SecureMac, to profesjonaliści, Intego to też profesjonaliści.

Intego twierdzi, że przed pobraniem tego trojana (robaka i rootkita w jednym, ale NIE WIRUSA), wyskakuje zwyczajne okienko ostrzeżeń Javy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 28.10.2010 12:41#57

@ MaxDamage:
Prawdę mówisz, Windowsy codziennie są atakowane przez różne wirusy. Ale trojan na Mac OS X to coś zupełnie innego. Taka ciekawostka pojawia się może raz na pół roku :)

Ponadto ten jest (według SecureMac) pierwszym, który jest w takim stopniu niezależny od platformy, przez co jest jeszcze ciekawszy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 28.10.2010 13:50#58

sokoleokopr @
"kary za włamanie do banku/nasa/agencji państwowych są poważne więc hakerzy skupiają się na zwykłych ofiarach z których mogą wyciągnąć tyle ile się da."

Bullshit!
Nie odróżniasz nawet hackera od crakera.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 28.10.2010 15:21#59

@Anonim ; @trux

Panowie uspokójcie się, przygodę zaczynałem z amigą i amosem, potem dos i basic i c a za nakładkę zawsze miałem Dos Navigatora - najlepszy jaki był w/g mnie. Więc wiedzę mam wystarczającą aby się wypowiadać, powiem nawet że dużo większą niż części tzw. fachmanów.

Co do komend to nie muszę ich pamiętać bo od czasu kiedy w linuksie automatycznie montują się partycje NTFS (jakieś 2,5 roku) to poza "sh" dla sterowników ati z żadnej konsoli nie skorzystam - bo jest to chore. Zastanawiam się tylko dlaczego jeszcze nie zautomatyzowali całego procesu instalacji sterowników graficznych.

Wracając do tematu tak czy siak każdy system musi się bronić z całą pewnością nie można powiedzieć że Windows jest gorszy bo jest na niego więcej wirusów - wiadomo im jest go więcej tym więcej go atakują.


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 28.10.2010 15:40#60

sokoleokopr@
"żadnej konsoli nie skorzystam - bo jest to chore. "

Brak słów... Dobiłeś mnie wagą swoich argumentów :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 28.10.2010 16:33#61

@trux

Uznałem że mamy do licha 21 wiek czas ręcznego mozolnego wpisywania przeminął należy iść z duchem czasu po mału zaczyna się era dotykowców, rozpoznawania mowy i elektronicznych asystentów - konsola to relikt epoki, tylko dla twórców oprogramowania.

Avatar
/home/webnull (niezalogowany) | 28.10.2010 16:40#62

@sokoleokopr
Mylisz się.

Konsola to po prostu jeden z bardzo wygodnych metod obsługi systemu Uniksowego, wielodotyk, rozpoznawanie mowy oraz "elektroniczni asystenci" także istnieją dla Linuksa.

Każde z wymienionych rozwiązań testowałem, terminala dla wygody używam codziennie, wielodotyku także, rozpoznawanie mowy testowałem dawno temu.

Avatar
/home/webnull (niezalogowany) | 28.10.2010 16:42#63

@trux
W istocie.

Cracker i hacker to dwa pojęcia które ludzie mylą bardzo często.
W zasadzie to prawie zawsze, choć jest to względne od środowiska w którym się poruszamy.

Avatar
/home/webnull (niezalogowany) | 28.10.2010 16:45#64

@blind-oln
U Mnie domownicy używają GNU/Linuksa, Ubuntu.

Nie ma żadnego problemu z użytkowaniem tego systemu, serwisowanie jest bardzo proste i wygodne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dr.boczek | 28.10.2010 16:51#65

@sokoleokopr

bzdury piszesz, najpierw przeczytaj artykuł do końca a potem go zrozum. Zainstaluj linuxa, wejdź na zainfekowaną stronę i zobacz co się stanie ze "złośliwym kodem".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dr.boczek | 28.10.2010 16:52#66

@sokoleokopr

apropo konsoli, uwierz mi że pokochałbyś byś konsolę gdybyś tylko wiedział jak z niej skorzystać.

śmich!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 28.10.2010 17:29#67

sokoleokopr @
"Uznałem że mamy do licha 21 wiek czas ręcznego mozolnego wpisywania przeminął należy iść z duchem czasu po mału zaczyna się era dotykowców"

Każdy codziennie klepie komendy, nie do końca zdając sobie z tego sprawę...
Mam na myśli wiadomości tekstowe - wysyłane z małych wyświetlaczy telefonów komórkowych :)
Wiadomości te mogą być nośnikiem informacji, stanów emocjonalnych, czy zawierać pewne rozkazy.
Czy to jest archaizm? A Ty w jaki sposób piszesz smsy?

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 28.10.2010 18:54#68

Używam konsolę bardzo często i uważam ją za doskonale narzędzie ułatwiające pracę. Temu fachowcowi któremu konsola bardzo przeszkadza mówię stanowcze nie. Przestań pisać byzydury. Siedż na swoim Windowsie , licz wirusy i chwal go pod niebiosa. Już wszyscy wiedzą czego nie lubisz , więc odpuść sobie to ciągłe bajdurzenie. Nie pasuje , nie używaj.


@trux Czy to jest archaizm? A Ty w jaki sposób piszesz smsy?

@sokoleokopr pisze smsy nowocześnie , w sposób dotykowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 28.10.2010 19:41#69

Urzekła mnie Twoja historia...:P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jx1 | 28.10.2010 20:32#70

Ale fajna ikonka tego newsa.

Avatar
to.ja (niezalogowany) | 28.10.2010 20:51#71

Najgorszy nie jest nieswiadomy uzytkownik tylko zakompleksiony, pryszczaty maniak komputerowy, ktory niestety nie jest na tyle dobry zeby znalesc sobie stala kobiete. I wszystkie swoje kompleksy wyladowywuje piszac virusy czyli kompletne pasozyty a poped seksualny zalatwia lewa reka na znanych portalach z porno.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 28.10.2010 21:50#72

@to.ja
Fajny stereotyp rodem z Hollywoodskich filmów akcji. :D

Avatar
to.ja (niezalogowany) | 28.10.2010 21:57#73

@ blind-oln
Nie, to jest z życia a w zasadzie z tendencji ludzkiej psychiki.
Prawdziwy haker/człowiek nie zajmuje się po prostu takim shitami jak pisanie trojanów dla trojanów, żeby koledzy z klasy zazdrościli czy też żeby cały świat o nich usłyszał.
Jaki miał by cel dorosły dojrzały człowiek z żoną, dziećmi, pracą i problemami życia codziennego, żeby pisać takie shity o jakich mowa w tym artykule !?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 28.10.2010 23:55#74

to.ja @
Trojany wykorzystuje się do przejęcia kontroli nad słabo zabezpieczonych, lub nie zabezpieczonych komputerami.
Zainfekowane komputery służą do dokonywania ataków DDoS, szpiegowania i wykradania poufnych danych użytkownika, rozsyłania spamu.
Tak więc, pisanie tego typu oprogramowania ma wymiar czysto finansowy i ma niewiele wspólnego z pryszczatymi maniakami...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 29.10.2010 0:00#75

Nie wiesz? Celem trojanów jest przede wszystkim zarobek poprzez kradzież danych np. loginów do kont różnej maści. Złodzieje kradnący numery kart kredytowych w bankomatach to też pryszczaci nastolatkowie, którzy nie potrafią sobie znaleźć dziewczyny i chcą zaimponować światu? Daj spokój. Zazdroszczący koledzy z klasy, którzy wiedzieliby, że jesteś autorem trojana znanego na cały świat od razu by Cię podpieprzyli na policji w zamian za jakąś nagrodę. Naprawdę, za dużo filmów oglądasz. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.10.2010 11:01#76

@to.ja

No i tu kolego masz rację, nie można się nie zgodzić.
Co do reszty to wy zostawcie w spokoju hakerów i crakerów - bo nie o to tu chodzi a de facto zapomnieliście cię o tym że do takich ataków na zabezpieczone komputery czy to linuks/windows/unix i tak podchodzą socjotechnicy którzy załatwiają połowę roboty.

Mnie do konsoli nie przekonacie - już nie te czasy. A przyrównywanie jej do SMS jest nie na miejscu i świadczy o.....
Z Linuksem to trochę tak jakby do dobrego auta wsadzić malutką kierownice 3-biegową skrzynie za małe sprzęgło i zbyt małe kapcie i w ten sposób czar pryska a to wszystko pomalować na różowo włącznie z tapicerką i siedzeniami - bo niby jeździć można ale to już nie to.

Każdy używa czego chce i tyle.
PS moja Pani dyrektor ma już MACA 3-mce i nie umie zainstalować kodeków i jej filmy ni chodzą - to tak na koniec !!!
Ona na pewno się nie przejmuje wirusami, tylko filmikami z telefonu

Pozdrawiam czytelników

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 29.10.2010 11:24#77

Spokojnie i tak użytkownicy produktów Apple dalej będą żyć w swoim kolorowym świecie jabłuszka ;) i powtarzać że na Mac OS-X'a nie ma wirusów :D

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 29.10.2010 12:32#78

madmax2012 (niezalogowany) | 29.10.2010 11:24
No bo nie ma na MAC OS X , tylko są na Javę, którą trzeba zainstalować. Pomijam już fakt, ze instalowanie Javy na Macu to jak robienie dziury w drzwiach pancernych. Podobnie z Windowsem, ale tu nie ma to znaczenia, bo to tak jakby robić dziurę w dziurze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.10.2010 13:49#79

Aha wiedzę że dla was windows jest dziurawy z założenia - a niech wam będzie, nadmienię tylko że mam "Acera" z brandowanym w aplikacje windowsem 7 od blisko roku, zero problemów chodzi jak nowy mnie tam starcza a że linuksów sporo to co 2 tyg. nowy do zabawy. Tak czy inaczej dla mnie najlepszy - wszystko mający system to windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 29.10.2010 14:12#80

Każdy ma swoje potrzeby po co się nawzajem przekonywać, że to one są jedyne, słuszne i powinny decydować o doborze systemu? Dla jednego ważne by wszystko działało niemalże out-of-box bez przejmowania się tym co tak naprawdę kryje się pod maską, dla drugiego ważna jest kontrola przede wszystkim nad tym co pod tą maską się kryje, nawet jeżeli odbywa się to koszem pewnej, być może kluczowej dla tej pierwszej grupy, funkcjonalności.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.10.2010 14:23#81

@blind-oln

Ale kolego w każdym systemie masz podgląd zdarzeń, narzędzia administracyjne i wiesz co się dzieje - więc to nie dokońca tak.
Mnie najbardziej w linuksie wkurza REPO klikam w okienku coś się ściąga nie wiem co ile zajmie skąd, jakie paczki co z czym działa itd. zacząłem robić to ręcznie ale to walka z wiatrakami i dłubanie w konsoli, pakiety gryzą się ze sobą itd.... więc jest bardzo ale to bardzo źle, dodatkowo co chwila nowa wersja więc in-stalki się gryzą, brak złożeniówek wszystko ręcznie i osobno - ręce opadają po prostu koszmar nadzorcy wszystko leci między palcami.

W Windowsie natomiast najgorsza to cena i licencja ( 1 komp 1system - zmieniasz kompa kup nowy system).Administrator nie może zrobić wszystkiego(dobre dla ZU) i kilka innych. Ale i tak czuje się na nim bezpieczniejszy bo wiem co się w nim dzieje. Jak jest błąd to tworzy należyty raport w linuksie sami wiecie że jest to żenujące i trzeba wiedzieć co i jak proste a najgorsze że nie zawiera wbudowanego systemu help - tylko online więc jak ktoś walczy z sieciówką to leży na całego - sam tak miałem na początku przygody z moim nie zapomnianym ralinkiem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 29.10.2010 14:54#82

@sokoleokopr
Może wybrałeś złą dystrybucję? Od kilku lat siedzę praktycznie tylko na Linuksie i jeszcze nigdy nie miałem problemów z instalacją czy aktualizacją oprogramowania. Wiem dokładnie jakie pakiety są zainstalowane w systemie, bo stawiałem go praktycznie gołego (sama czarna konsola, bez serwera dźwięku i grafiki), doinstalowując do niego, to co jest mi potrzebne. Na starcie system ciągnie 113mb ramu, z czego wiem, że 20mb idzie na serwer apache i mysql, które są mi potrzebne w pracy. Oczywiście nie znam przeznaczenia wszystkich pakietów bibliotek i usług działających w systemie, ale w każdej chwili mogę to sprawdzić. Czy Ty wiesz który z 10 svhostów za co jest w systemie odpowiedzialny i czy tak naprawdę jest Ci potrzebny? Nie powiedziałbym, że w Windowsie dokładnie wiesz co się dzieje, chociażby ze względu na to, że nie wiesz co jest ukryte w kodzie Windowsa. Nie mówię, że zaraz jest coś tam złego, tylko że nie wiesz co tam jest. Czy znasz przeznaczenie wszystkich dll'ek w systemie? Albo chociaż wiesz, które są wymagane przez które programy? Linux jest w tej kwestii o wiele bardziej otwarty od Windowsa.

Dla mnie w Windowsie cena licencji nie jest najgorsza. Raczej bardziej mnie denerwuje, że na starcie jest tam wpakowane dużo rzeczy, który w ogóle nie potrzebuję. Windows jest też problematyczny w konserwacji. Brak repozytorium powoduje, że każdą aplikację w systemie muszę aktualizować ręcznie, muszę pilnować każdej z 20-30 aplikacji i szukać w internecie nowszych wersji (chociaż coraz częściej aplikacje mają wbudowany system sprawdzania aktualizacji), w dodatku pobierając je z często niepewnych źródeł. Dodatkowo wypadałoby trzymać porządek rejestrze. W Linuksie to wygląda tak, że raz w tygodniu wpisuję sudo aptitude update, aptitude safe-upgrade, aptitude autoclean i mam cały system zaktualizowany, a zbędne śmieci wyrzucone. Dla mnie taki sposób zarządzania systemem bardziej odpowiada.

Jak jednak mówiłem, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb, może też od doświadczeń, a czytając Twój wpis domyślam się, że najlepszych z Linuksem nie miałeś. Nie mówię, że Linux jest boski, a Windows do bani, nie będę Cię do Linuksa przekonywać. Mówię tylko, że oba systemy różnią się od siebie i w innym stopniu spełniają różne wymagania innych osób, a co za tym idzie, nie warto wciskać tych systemów osobom o innych oczekiwaniach odnośnie softu. Mi nikt nie wciśnie Windowsa argumentem, że chodzą na nim gry, bądź nie trzeba konfigurować go ręcznie, kiedy ja chcę konfigurować ręcznie. Tak samo nikt nie wciśnie osobie lubiącą gry komputerowe Linuksa, argumentem, że ma się nad nim większą kontrolę, kiedy ten użytkownik nie chce kontrolować systemu. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.10.2010 15:05#83

@blind-oln

Ale się kolego rozpisałeś. Dajmy spokój tym przekomarzaniom się bo to do niczego nie prowadzi. Lepiej flachę wypić.
Ja osobiście "końsoli" nie zdzierżę, ale każdy ma wybór.

PS. czekamy dalej na polskiego remixa ubuntu 10,10 oby nie wycieli make i kernel-source domyślnie z EN bo znowu będę walczył.

Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 29.10.2010 15:13#84

Fakt, trochę mnie poniosło, a chciałem napisać to co Ty, że to do niczego nie prowadzi. :D Pozdrawiam również. ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 29.10.2010 18:14#85

Nie wiem czego sie tu tak rozpisujecie.
MS Windows to koszta, koszta, koszta... i koszta idące w tysiące PLN na jedno stanowisko. Wymaga średnio 3x więcej pracowników obsługi w porównaniu do MAC/Linux. Wymaga antywirusa, którego koszta w czasie eksploatacji jednej kopii systemu przekraczają koszta samego systemu kilkukrotnie.

Firmy uwiązane do systemu MS nie mają wyboru. Koniec kropka.
Zupełnie inaczej jest w przypadku gdy dana technologia jest wprowadzana od 0. Tam Linuksy wiodą prym okrążając i wypychając produkty MS-u.

Paradoksalnie duże firmy nie wybierają Linuksa ze względu na cenę , ale ze względu na większe możliwości i bezpieczeństwo.

http://di.com.pl/news/34106,0,Linux_zdobywa_przedsiebiorstwa_takze_w_chmurach.html

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av