r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung zakazuje „choćby jednym słowem” wspominać o Galaxy S8

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Już wczoraj, gdy jasnym stało się, że nawet połowa dotychczasowych użytkowników Note'a 7 może wybrać jako swoje kolejne urządzenie iPhone'a 7, pisaliśmy, że dla Samsunga najbliższe miesiące będą miały strategiczne znaczenie. Samsung Galaxy S8 nie uniknie szyderstw, ale jest jedyną drogą, by konsumenci zapomnieli o płonących Note'ach 7 i znów uśmiechnęli się do producenta, który przez wielu traktowany jest jako jedyny godny konkurent Apple.

Potwierdzają to informacje opublikowane przez The Korea Herald. Magazyn dotarł do wewnętrznej korespondencji Samsunga, która dotyczy właśnie Galaxy S8. W dużej mierze można je uznać za pogróżki próbę uświadomienia zatrudnionym przez korporację na różnych szczeblach, jak i jej partnerom, konsekwencji ewentualnego wcześniejszego wycieku informacji o kolejnych flagowcach.

Wyciek może spowodować nieodwracalne konsekwencje, stanowić ogromne finansowe konsekwencje dla firm i prowadzić do zerwania partnerstw i utraty zaufania.

Jak widać, Koreańczycy nie przebierają w słowach. Nietrudno sobie wyobrazić, że atmosfera jest gorąca, zaś kierownictwo najwidoczniej planuje strategię odbudowy pozycji w aurze tajemnicy, bez wcześniejszych publikacji dotyczących nowości w S8. Konsekwencje będą zapewne odczuwalne także dla konsumentów: nie ma co liczyć w najbliższym czasie na wiarygodne przecieki, których nie brakowało choćby w przypadku iPhone'a.

r   e   k   l   a   m   a

Ponadto przedstawiciele Samsunga mieli skierować podobne uwagi także do dostawców podzespołów. Źródła Korea Herold twierdzą, ze Samsung zakazał im choćby słowem wspominać o Galaxy S8. Czy to jeszcze ograniczanie szkód, czy może już podwaliny pod kampanię marketingową S8? Nie można także wykluczyć, że Samsung nie poprzestanie na tylko na uśmierceniu serii Note i swoje kolejne flagowce sprzedawać będzie pod całkowicie nową marką.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.