r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sferia otrzyma blok z pasma 800 MHz w ramach ugody, konkurencja jest niezadowolona

Strona główna AktualnościBIZNES

Operatorzy komórkowi, którzy szykują się do wzięcia udziału w przetargu na częstotliwości ze zwolnionego właśnie po telewizji analogowej pasma 800 MHz, będą mieli nieco mniej możliwości. Na mocy ugody zawartej między Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji jeden z sześciu pakietów w tym paśmie otrzymała Sferia. Ugoda została zawarta 16 lipca i weszła w życie 5 sierpnia, ale MAC poinformował o niej w czwartek po południu — tuż przed tym, kiedy wielu Polaków udało się na przedłużony weekend.

Sprawa sięga 10 lat wstecz i dotyczy przyznanego Sferii w 2003 roku na kolejne 15 lat pakietu częstotliwości z pasma 850 MHz (838-843 MHz oraz 883-888 MHz) przeznaczonych do wykorzystania w stacjonarnej sieci telefonicznej na terenie kraju. W 2005 częstotliwości te zostały zamienione na użytkowane przez Sferię obecnie i niezharmonizowane międzynarodowo 824-830 MHz i 869-875 MHz. Ze względu na występowanie zakłóceń w pasmach obejmujących dywidendę cyfrową (w paśmie 791-821 MHz pracować będą stacje bazowe systemów szerokopasmowych) oraz wykorzystywanych przez system GSM-R, co z kolei stwarza zagrożenie dla transportu kolejowego, UKE powstrzymuje się przed wydawaniem pozwoleń radiowych (państwa sąsiadujące blokują je lub nakładają własne warunki). Od 2009 roku Sferia ma prawo wykorzystywania częstotliwości zarówno w służbie stałej, jak i ruchomej. Obecnie eksperci uważają, że ta decyzja nie powinna zostać wydana, a trudności Sferii ze świadczeniem usług sięgają przyznania konfliktowych częstotliwości jeszcze w 2003 roku.

W listopadzie 2011 roku właściciele Sferii S.A. — spółki prawa cypryjskiego Juvel Ltd i Bithell Holdings Ltd — poinformowali rząd RP o tym, że zamierzają zaskarżyć w ich ocenie niezgodne z prawem decyzje prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do Trybunału Arbitrażowego w Paryżu. Przedmiotem sporu była niemożność efektywnego korzystania przez Sferię z częstotliwości radiowych w paśmie 850 MHz, na którym Sferia chciałaby budować sieć LTE — można przeczytać w komunikacie prasowym. 9 maja tego roku wniosek o arbitraż trafił do Trybunału Arbitrażowego Międzynarodowej Izby Handlowej w Paryżu. Konflikt został zakończony ugodą, na mocy której Sferia otrzyma jeden z pakietów z nadchodzącego przetargu.

r   e   k   l   a   m   a

Co na to konkurencja? Cezary Albrecht z T-Mobile Polska twierdzi, że przyznanie jednego bloku z pasma z dywidendy cyfrowej już blokuje jednemu z potencjalnych zwycięzców aukcji możliwość budowy dobrej jakości sieci LTE. Widzi on, jak krzywdzące dla Sferii były wcześniejsze decyzje, ale niepochlebnie wypowiada się o braku zobowiązań inwestycyjnych Sferii — a do rozbudowy infrastruktury i odpowiednich inwestycji będą zobowiązani wszyscy, którym uda się częstotliwości na aukcji zdobyć. Jacek Niewęgłowski z P4 sprzeciwia się przyznaniu pakietu częstotliwości poza transparentnymi procedurami przetargowymi. Co prawda inwestorzy Sferii podobno zobowiązali się do odstąpienia od przetargu, aby go nie zaburzać, ale według niego wszystko jest tak samo niejasne, jak bulwersujące polskich przedsiębiorców nawet dziś przyznanie Sferii licencji w 1999 roku. Ponadto, nie brak głosów, że jest to kolejne małe zwycięstwo grupy Solorza-Żaka, z którą Sferia współpracuje, jednocześnie żywiołowo zaprzeczając pogłoskom o byciu pod wpływem grupy.

MAC jest jednak przekonane, że przeniesienie Sferii na inne częstotliwości rozwiąże kilka istotnych problemów i umożliwi swobodne działanie innym, oraz że nie zakłóci działania polskiego rynku telekomunikacyjnego.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.