r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Szybciej niż Ethernet: wrocławski oddział Nokii i T-Mobile testują sieci 1,2 Gb/s

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Niedawno informowaliśmy, co T-Mobile zamierza zrobić, ze swoimi zagregowanymi pasmami LTE. Przypomnijmy, z dwoma blokami po 10 MHz, w grę wchodzi zaoferowanie szybkości od 70 do 300 Mb/s. A co można by było zrobić z czterema blokami po 20 MHz? Telekom we współpracy z wrocławskim oddziałem Nokii już to testuje. Technologia o nazwie LTE-Advanced Pro otwiera drogę do sieci 5G, i takich zastosowań jak wspomagana i wirtualna rzeczywistość w smartfonach oraz gry i filmy w rozdzielczościach nawet 8K.

Jeśli uważacie, że 300 Mb/s dla smartfonu to dużo, to co powiecie na 1,2 Gb/s – przepustowość nieosiągalną nawet po dobrym kablu? Inżynierowie Nokii chwalą się jednak, że we współpracy z T-Mobile osiągnęli taką właśnie przepustowość. Możliwe to było dzięki wykorzystaniu nowej stacji bazowej Nokia AirScale, w której zagregowano cztery pasma nośne z częstotliwości 1800, 2100 i 2600 MHz, w układzie anten 4×4 MIMO.

LTE-Advanced Pro nie zostało oczywiście arbitralnie wymyślone we Wrocławiu. To branżowy standard rozwijany przez organizacje zrzeszone w 3rd Generation Partnership Project (3GPP). Przyjęty jako LTE Release 13 (a dla celów marketingowych 4.5G) w październiku zeszłego roku, definiuje wiele innych ciekawych funkcji szerokopasmowych sieci komórkowych przyszłości. Czego więc od tego „4.5G” się spodziewać?

r   e   k   l   a   m   a

Po pierwsze oczywiście, większej przepustowości, która poradzi sobie nawet z wieloma strumieniami wysokorozdzielczego wideo jednocześnie. Cztery pasma po 20 MHz to nie kres możliwości – członkowie 3GPP badali możliwości łączenia nawet do pięciu pasm tej szerokości w jeden zagregowany, 100-megahercowy potok danych.

Na tych pasmach sieć się jednak nie zatrzyma. Co z całym tym nielicencjonowanymi widmem? LTE, zdaniem twórców nowego standardu, mogłoby tam gdzie to możliwe działać także w pasmach dziś wykorzystywanych przez Wi-Fi, jako tzw. LTE-U. Jak twierdzą inżynierowie, nie zakłóci to działania naszych punktów dostępowych, choć znamy też odmienne opinie. W każdym razie w wielu miejscach, gdzie interferencje byłyby minimalne, można by było łączyć pasma licencjonowane (400 MHz – 3,8 GHz) z nielicencjonowanymi (5 GHz).

Kolejna warta uwagi nowość, to nawet dziesięciokrotne zmniejszenie opóźnień, przy zachowaniu kompatybilności z istniejącymi masztami sieci komórkowej. Nazywa się to Frequency Division Duplexing (FDD)/Time Division Duplexing (TDD) – z jego zastosowaniem czas wywołania i odpowiedzi dla wywołania ortogonalnej modulacji OFDM zmniejszyłby się do 70 mikrosekund (dzisiaj wysłanie 14 symboli danych OFDM zajmuje około 1 milisekundy). Obniżenie opóźnień będzie szczególnie ważne w przyszłościowych sieciach spinających samoprowadzące się auta.

4.5G pozwolić ma też na większą elastyczność kształtowania ruchu sieciowego (np. udostępnienie wolnego pasma wgrywania danych dla zrównoważenia obciążeń pobierania danych), wprowadzenie większej liczby anten w stacjach bazowych (tzw. Full Dimension MIMO), oraz efektywną energetycznie obsługę urządzeń Internetu Rzeczy. To ostatnie to specjalne tryby oszczędzania energii z cyklami snu dla małych urządzeń oraz wybrane wąskie pasma częstotliwości o większym zasięgu.

Przedstawiciele Nokii, także z polskiego oddziału badań i rozwoju, uczestniczą aktywne w tych wszystkich pracach nad nowymi wersjami LTE. Obecność w tym T-Mobile wskazuje, że to już bliżej niż dalej do realnego wdrożenia i udostępnienia tej technologii klientom. Zapewne więcej na ten temat będziemy mogli się dowiedzieć niebawem, podczas naszego tegorocznego HotZlotu, na którym to pojawią się właśnie przedstawiciele Nokii – naszego Partnera.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.