Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Artykuły w tej kategorii
Skanery antywirusowe
skaner av

Test netbooka ASUS Eee PC 1215N

 
 
 
 
ASUS Eee PC 1215N
Wydajny netbook z procesorem Intel Atom D525, 12" matrycą 1366x768, grafiką NVIDIA GT218 (ION 2) z technologią Optimus, wyposażony w złącze HDMI
  • stosunkowo wydajny procesor (jak na netbooka)
  • szybki układ graficzny
  • bezproblemowe odtwarzanie filmów w rozdzielczości Full HD
  • złącze HDMI
  • niewielka waga i gabaryty
  • niezły czas pracy na bateriach
  • błyszcząca matryca
  • brak funkcji SpeedStep
  • wygórowana cena
1215N-BLK046M
ok. 1700 zł (bez systemu)
ok. 1950 zł (z syst
Lenovo IdeaPad S12 (~ 1600 zł)
Acer Ferrari One 200 (~ 2300 zł)
8,0
Marka ASUS jest znana każdemu, kto choć trochę jest obeznany z komputerami. Do niedawna kojarzona z wydajnymi płytami głównymi i kartami graficznymi, dość agresywnie poczyna sobie w takich segmentach rynku jak: monitory, notebooki czy robiące ostatnio furorę netbooki. Zwłaszcza te ostanie dość mocno kojarzone są z marką ASUS, a to dlatego, że to właśnie tajwański gigant za sprawą swojego Eee PC rozpoczął marsz mikrusów ku zdobyciu lwiej części rynku komputerów przenośnych. Z niekłamaną przyjemnością i po długim wyczekiwaniu mamy okazję opisać wam najnowszy model netbooka ASUS Eee PC 1215N. Pytanie tylko czy sprzęt o takich parametrach to jeszcze netbook?

A jak on wygląda?

Netbook ASUSa dotarł do nas w zgrabnym szarym pudełeczku, bez jakichkolwiek grafik czy haseł reklamowych. Wewnątrz tak samo ascetycznie jak i na zewnątrz, poza samym komputerkiem z zasilaczem, znajdziemy jedynie podręcznik użytkownika i kartę gwarancyjną. No cóż, dodatkami nas ASUS nie połechta.Waga urządzenia nie przekracza 1,5 kilograma, z zamontowaną 6 komorową baterią. Pierwsze co się rzuca w oczy, to zmatowiona obudowa, na której nie odbijają się palce, co jest zmorą praktycznie wszystkich komputerów zbudowanych z połyskliwego plastiku. W przypadku tego modelu, producent pozostawił „palcującą” powłokę tylko wokół matrycy.

Zaczynając oględziny od lewej strony netbooka, znajdziemy na nim czytnik kart pamięci SD, trzy gniazda USB, wyjście HDMI, wyjście D-Sub oraz gniazdo RJ-45 dla kabla sieciowego, dodatkowe, wbudowane interfejsy to WiFi w standardzie b/g/n oraz Bluetooth 3.0. Bardzo ważne jest to, że ASUS w kampanii reklamującej Eee PC 1215N informuje o dostępnych portach USB 3.0, co niestety nie jest do końca zgodne z prawdą. Standard USB 3.0 jest opcją, a rozpoznamy go po dwóch niebieskich portach USB, standardowe są czarne.

Po otwarciu komputerka ukazuje nam się 12,1” matryca, wykonana w technologii glare, z podświetleniem LED, pracująca z natywną rozdzielczością 1366x768. Niestety odblaskowa powłoka na matrycy bardziej wpływa na minus niż plus. Choć jej wielkość to 12,1”, to obszar roboczy odpowiada matrycom o przekątnej 15,6”.

A co pod maską?

Sercem tego modelu jest dwurdzeniowy procesor Intel Atom D525 pracujący z zegarem 1,8 GHz i co ważne posiadający również technologię HT, czyli do dyspozycji mamy cztery wątki! Procesor jest w pełni zgodny z instrukcjami 64 bitowymi, obsługuje 1 MB pamięci cache i ma wbudowaną kartę graficzną Intel GMA 3150. Jak na taką małą maszynkę to całkiem sporo, choć do pełni szczęścia brakuje wsparcia dla wirtualizacji. Na uwagę zasługuje fakt, iż procesor nie jest dedykowany rozwiązaniom typu netbook, a dokładnie rzecz ujmując jego docelowym zastosowaniem są energooszczędne komputery stacjonarne typu nettop. Jednak ze względu na jego wyjątkowo niskie TDP, wynoszące zaledwie 13W, znalazł zastosowanie w produkcie ASUSa.

Z racji tego, że jest to procesor desktopowy, odczuwalnym dyskomfortem jest brak funkcji SpeedStep (obniżenie taktowania przy braku obciążenia). Myślę, że przy sprzęcie mobilnym jakim jest opisywany netbook, zastosowanie tego rozwiązania mogłoby korzystnie wpłynąć na czas pracy urządzenia na baterii. Do kompletu jest pamięć DDR3 2 GB z możliwością rozbudowy do 4 GB. Testowany sprzęt był wyposażony w dysk 250GB, ale można też zakupić model z dyskiem 320 GB, niestety nie w Polsce. Netbook fabrycznie jest wyposażony w system operacyjny Windows 7 Home Premium w wersji 32 bitowej.

Wewnątrz ASUSa Eee PC 1215N znajdziemy najnowszą odsłonę popularnego chipsetu NVIDII, a mianowicie ION 2. Zastosowany układ graficzny to GT218 wykonany w technologii 40 nm. Za przetwarzanie grafiki odpowiadają 32 procesory strumieniowe, 8 jednostek TMU i 4 jednostki ROP. Taktowania wyglądają następująco: rdzeń 475 MHz, pamięć 790 MHz i shadery 1100 MHz. Do dyspozycji karty graficznej jest 512 MB pamięci GDDR3, która z GPU komunikuje się za pomocą 64 bitowej magistrali. Wydajnościowo, zastosowany w netbooku układ graficzny odpowiada karcie graficznej pokroju GeForce 9500 GT. Jest to bez wątpienia najbardziej wydajny układ graficzny zastosowany w segmencie netbooków.

A ile wyciąga?

W czasie testów swobodnie radził sobie z odtwarzaniem popularnych divixów, czy materiałów HD 720p. Nie było problemu nawet z odtwarzaniem materiału Full HD czyli 1080p. W testach praktycznych nie mogło zabraknąć gier. Na tym polu, również powinniśmy być zadowoleni. Oczywiście nie można liczyć, że płynnie pogramy w najnowsze produkcje pokroju Mafii 2, Metro 2033 czy Just Cause 2. Ale taki Race Driver GRID na minimalnych detalach w rozdzielczości 1024x768 śmiga aż miło. To samo tyczy się Unreal Tourment, w rozdzielczości 1024x768 gra jest płynna i przyjemna. To spory krok naprzód w segmencie ultra mobilnych netbooków. W starszych modelach mogliśmy co najwyżej zagrać w systemowego sapera czy pasjansa.

Taki bajer!

Kolejna ciekawostka zastosowana w ASUSie 1215N to NVIDIA Optimus. Technologia ta umożliwia w pełni automatyczne przełączanie się pomiędzy trybami oszczędzania energii a maksymalną wydajnością. Gdy pracujemy w popularnych aplikacjach typu Microsoft Office czy surfujemy po Internecie, komputer pracuje z minimalną wydajnością i dba o jak najdłuższą pracę na baterii. Wystarczy natomiast, że włączymy jakąkolwiek grę czy film w wysokiej rozdzielczości a system automatycznie przełączy się w tryb wysokiej wydajności. Bez przełączników, płynnie i niezauważalnie, naprawdę świetny patent.

Dodatkowo mamy też możliwość przełączania trybów za pomocą jednego klawisza. Jego funkcjonalność jest jeszcze większa, gdyż to za jego pomocą możemy też włączyć lub wyłączyć kartę Wi-Fi i Bluetooth. Dodatkowo przycisk ten podczas startu komputera uruchamia minisystem Express Gate. Dosłownie po kilku sekundach mamy możliwość surfowania po Internecie, słuchania muzyki czy obsługi klienta poczty. Świetnie się sprawdzi, kiedy na szybko musimy coś sprawdzić, czy odebrać lub wysłać ważnego maila.

A dużo pali?

Przejdźmy teraz do pracy na baterii. W testowanym modelu na wyposażeniu znajduje się 6-komorowa bateria o pojemności 5200 mAh (miliamperogodzin), tu warto zwrócić uwagę, że na rynku krążą też modele wyposażone w baterie o pojemności 4400 mAh. Podczas testów wydajnościowych kiedy netbook pracował z pełnym obciążeniem, przy włączonym WiFi i aktywnej grafice NVIDII naładowany do pełna akumulator starczył na nieco ponad trzy godziny pracy. Podczas typowego przeglądania internetu z włączonym Wi-Fi i sporadycznie używaną grafiką NVIDII czas pracy wydłużył się do 4 godzin i 23 minut. Maksymalny czas pracy na akumulatorze jaki udało się uzyskać to 6 godzin i 11 minut. W tym przypadku netbook wyświetlał obraz za pomocą karty graficznej zintegrowanej z procesorem, Intel GMA 3150 i przy wyłączonym Wi-Fi, ot zwykła praca biurowa.

Wyniki nie są może imponujące, ale dość dobre patrząc przez pryzmat tego, jaką wydajnością dysponujemy. Przeprowadziliśmy jeszcze jeden test związany z poborem prądu, a mianowicie jak ASUS 1512N sprawuje się jako typowy odtwarzacz filmów. Podczas wysyłania sygnału wideo i audio do telewizora, przy wygaszonej matrycy i wyłączonym Wi-Fi, popyt na energię nie przekraczał 18 Wat, dla porównania, redakcyjny dwuletni notebook SAMSUNG R560 przy tej samej czynności pobierał 43 Waty czyli ponad dwukrotnie więcej! Dodatkowo dla porównania użyliśmy dedykowanego odtwarzacza multimediów jakim jest XTREAMER PRO, który podczas odtwarzania tego samego materiału nie pobierał więcej niż 15-17 Wat.

No bierzesz Pan czy nie, bo zimno!

Czas podsumować bohatera dzisiejszej recenzji. Niewątpliwie ASUS po raz kolejny zrobił krok naprzód i odstawił konkurencję. Za, przemawia szereg argumentów. Wydajność, której próżno szukać w tym segmencie netbooków. Co prawda nie jest to do końca zasługa ASUSa, a NVIDII, która opracowała układ ION 2 i wprowadziła technologię Optimus do powszechnego użytku. Zastosowanie wyjścia HDMI. Od dawna aż się prosiło, aby ten interfejs pojawił się w netbookach. Płynne odtwarzanie wideo Full HD, a przy tym mały pobór prądu. Mobilność, za którą stoją: mała waga, małe gabaryty oraz czas pracy na bateriach. Wykonanie, dobrej jakości materiały, wygodna klawiatura i kultura pracy. Jest też kilka wad, ot choćby błyszcząca matryca, co skutecznie przekłada się na brak możliwości pracy na wolnym powietrzu i w dużym słońcu. Również minusem choć już znacznie mniejszego kalibru jest brak wsparcia dla wirtualizacji i brak technologii SpeedStep. Produkt ASUSa to w zasadzie nie jest typowy netbook, choć pozycjonowany przez producenta jest właśnie w tym segmencie, z powodzeniem mógłby reprezentować ultraprzenośne notebooki.

Na koniec informacja o kasie, jaką nam przyjdzie zapłacić za nowinkę ASUSa. Sugerowana cena przez producenta to 1999 PLN, i taką znajdziemy w kilku dużych sieciach salonów komputerowych w naszym kraju. Natomiast popularna porównywarka cen informuje nas o najniższej dostępnej w okolicach 1700 PLN. To dość sporo, zważywszy, że ceny najpopularniejszych netbooków oscylują w granicach 1000-1200 PLN. Jednak dopłacając te kilkaset złotych otrzymujemy produkt, który odstaje od tych najtańszych o lata świetlne pod względem wydajności i funkcjonalności. Z czystym sumieniem można polecić produkt ASUSa wszystkim tym dla który mobilność i wydajność idą w parze i są priorytetem.

Komentarze (48)  

r   e   k   l   a   m   a
AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rafał(c) | 31.12.2010 15:45#1

Posiadam opisywanego netbooka od 23. grudnia. Kosztował mnie 1600 zł. Potwierdzam opinię, kapitalny sprzęt (piszę z niego właśnie ten komentarz). Bardzo ładny, wydajny, a jednocześnie dość oszczędny jeśli chodzi o pobór energii.

Po przeczytaniu recenzji mam tylko jedno pytanie: który to klawisz odpowiada za manualne przełącznie się między kartami graficznymi?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rafał(c) | 31.12.2010 15:46#2

I jeszcze jedno: wersję z dyskiem 320 GB można kupić w Polsce, czego najlepszym przykładem jestem ja. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Piotrek_20 | 31.12.2010 16:10#3

Recenzja bardzo ciekawa, przyjemnie się czyta.

@Rafał(c), to gdzie kupiłeś swojego za 1600 i z dyskiem 320GB?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kristov_pl (redakcja) | 31.12.2010 16:15#4

@Rafał(c)
Pisałem, że nie ma żadnych klawiszy. Pełen automat. Być może chodzi ci o kolejny akapit. Tam piszę o możliwościach przełączania trybów wydajności i wł/wył ale wifi i bluetooth

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 31.12.2010 17:40#5

W końcu to co chciałem wiedzieć, czyli ile MB/GB zżera funkcjonowanie systemy. Muszę powiedzieć, że to naprawdę dużo. Ale to w końcu Windows 7.

Avatar
ra-g (niezalogowany) | 31.12.2010 17:43#6

Również posiadam ten sprzęt, zakupiony na komputroniku z dyskiem 320gb. Co do odtwarzania materiałów w full HD (1080) to na wyświetlaczu komputera chodzą one płynnie. Chcąc jednak delektować się takimi filmami na ekranie TV, trzeba wspomagać się kodekami z dxva - z nimi wszystko płynnie, bez nich niestety skacze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rafał(c) | 31.12.2010 21:58#7

@Piotrek24: To byłaby chyba reklama, gdybym nazwę sklepu podał. 1600 zł, ale bez systemu. Z Windowsem 7, cena wzrasta do ponad 1800 zł. :)

Avatar
Myrel (niezalogowany) | 01.01.2011 1:09#8

Także mam Asusa 1215N i mogę powiedzieć, że nie jest tak wydajny jak laptop 15" lub 17" z podobnym wyposażeniem, ale jak na takie maleństwo 12" to wymiata znakomicie.
Przycisk do zmiany karty graf, znajduje się obok przycisku włączenia WiFi.
Laptop godny polecenia. Zakupiony za ok 1700 zł z dyskiem 320 GB i 3 GB RAM w X-COM.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 01.01.2011 4:15#9

Ja kupiłem na notebooki.com za 1816 zł z 250 gb i windows 7. Nie ma przełacznika karty graficznej. Po lewej stronie tylko jest przełacznik Wifi i bluethooth oraz włacznik systemu Express Gate.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Godfather3D | 01.01.2011 12:51#10

@Krzysztof Fiedor (kristov_pl)

1. "(...)NVIDIA Optimus. Technologia ta umożliwia w pełni automatyczne przełączanie się pomiędzy trybami oszczędzania energii a maksymalną wydajnością."

Może warto napisać, że podczas nieskomplikowanych zadań laptop korzysta ze zintegrowanej grafiki Intel GMA 3150, a gdy uruchamiamy wymagający graficznie program, odtwarzamy wideo 1080p itd. uruchamia się dedykowany ION 2?

Dedykowane karty również mają tryby oszczędzania energii - żadna nie pracuje z zegarami ustawionymi na max podczas wyświetlania pulpitu. Tutaj chodzi o błyskawiczne i niezauważalne dla użytkownika przełączanie między dedykowaną a zintegrowaną grafiką w zależności od potrzeb.

I wcale ono nie zmienia ogólnego profilu zarządzania energią np. z Battery Saver na Super Performance. Choć w sumie z tekstu tak naprawdę nie wiadomo, o jakie tryby (karty graficznej czy ogólnie netbooka) chodzi =/

2. "Wydajnościowo, zastosowany w netbooku układ graficzny odpowiada karcie graficznej pokroju GeForce 9500 GT" - skąd takie wnioski? Bo wg testów renomowanych portali o tematyce sprzętowej, zarówno tych polskich jak i zagranicznych, ION 2 jest średnio 30-40% wolniejszy od mobilnego 9500M GS. A jeśli autor porównuje do desktopowego 9500GT, to powinien rozważyć zmianę profilu tekstów na taki, o którym ma jakieś pojęcie.

3. "Procesor jest w pełni zgodny z instrukcjami 64 bitowymi(...)" - a są obecnie do kupienia procesory nie w pełni zgodne?

4. "(...)obsługuje 1 MB pamięci cache(...)" - ma wbudowane? Obsługuje to np. zestaw rozkazów SSE 2.

Litości, każdy kiedyś zaczyna, ale poziom tego wpisu dla każdego, kto ma choć podstawową wiedzę z zakresu sprzętu i technologii z nim związanych jest żenujący.

Nawet na pierwszej z brzegu gadżetomanii zajmującej się duperelami dla dzieciarni zatrudnili profesjonalistę od sprzętu, a tak poważny portal (i świetny jeśli o oprogramowanie chodzi, czytam Was od lat; daję 9/10, żebyście nie popadli w samouwielbienie ;) ) bierze kogoś, kto ewidentnie ma duże braki w wiedzy i nawet nie wie, gdzie je uzupełnić?

No, chyba, że to ma być dział tylko dla tych, którzy łykną wszystko co im się poda, bo nic nie wiedzą i nie są w stanie zweryfikować wiedzy autora.

Avatar
luk7.pl (niezalogowany) | 01.01.2011 14:01#11

Witam ja też przed świetami zakupiłem z dyskiem 320 gb w ***** ale machina wymiata mam na niej 7 i ubuntu. I to sie nazywa sprzęt

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kristov_pl (redakcja) | 01.01.2011 19:00#12

@Godfather3D

Ad 1 Wydaje mi się że dla większości ten akapit jest jasny, zresztą piszę w nim, że nie potrzeba żadnych przełączników, pełen automat, fakt mogłem użyć nazwy karty zamiast pisać o trybach .

W kolejnej linijce piszę o przełączniku trybów wydajności i baterii właśnie.

Ad 2 a na przykład stąd, że w 3dmarku 06 ion 2 osiągnął prawie 2900 pkt a Geforce 9500M GT 3300, w 3dmarku ventage Ion 2, gpu score 742 a GeForce 9500M G nawet 690 ?

Być może „renomowane” portale testowały wczesną wersję układu? Tuż po premierze, w okolicach marca-kwietnia 2010, rzeczywiście wtedy Ion 2 wydajnością nie zachwycał. Od tego czasu jednak nvidia sporo zrobiła ze sterownikami do niego.

Testowałem sprzęt mobilny, więc odnoszę się do układów mobilnych, to chyba oczywiste.

Ad 3 w poniższym linku masz specyfikację wszystkich procesorów Atom , jak widać nie wszystkie są zgodne z instrukcjami 64 bitowymi http://www.intel.com/products/processor/atom/specifications.htm

Ad 4 to jest zwykłe czepianie się :)

Co do reszty komentarza to nie będę się wypowiadał, szkoda słów

Podsumowując:
dzięki za wnikliwe przeczytanie artykułu, wszelka konstruktywna krytyka jest mile widziana

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Godfather3D | 01.01.2011 20:21#13

@Kristov_pl (redakcja)

1. Odnośnie 3D Marka Vantage: wynik 690 punktów dla 9500M GS jest dla rozdzielczości 1280 x 1024. W przypadku ION 2 wynik dla tej rozdzielczości dla Asusa 1215N (recenzja z 18.10.2010) wynosi 600 punktów, dla Lamborghini VX6 (11.08.2010) 601 punktów.

http://www.notebookcheck.net/NVIDIA-ION-2.24292.0.html

Tutaj można zapoznać się ze szczegółami. Pan przeprowadzał test w innej rozdzielczości, najprawdopodobniej 1280 x 768, bowiem z większą na monitorze 1215N Vantage się nie uruchomi. Świadczy o tym też screen - brak na nim ogólnej oceny sprzętu, która w 1280 x 1024 jest podawana. Ma Pan tylko wyniki P CPU i P GPU.

Porównywanie wyników 9500M GS z rozdzielczości 1280 x 1024 z wynikami ION 2 w mniejszej rozdzielczości, proszę wybaczyć, ale nie świadczy dobrze o Panu.

Chyba, że się mylę i testowy egzemplarz dostarczony do redakcji DP jest 20% szybszy od tych z innych redakcji.

Niższą wydajność można zaobserwować również po liczbie FPS w grach. Różnica na niekorzyść ION2 wynosi od kilku do blisko 70%.

Szczegóły tutaj http://www.notebookcheck.net/NVIDIA-GeForce-9500M-GS.8167.0.html

I obawiam się, że wyniki są oparte na co najmniej kilku testach sprzętów z III i IV kwartału 2010 roku (m.in. Asusa Lamborghini VX6 czyli 1215N z inną obudową, USB 3.0 i kilkoma nie wpływającymi na ogólną wydajność drobiazgami i samego 1215N).

2. Chodziło mi o "w pełni". Mam świadomość, że nie wszystkie Atomy obsługują instrukcje 64-bitowe. Nie wiem tylko, które są "w pełni", a które "nie w pełni" zgodne z architekturą Intel 64. Moim zdaniem albo CPU jest, albo nie jest zgodny i nie ma czegoś takiego jak w pełni zgodny.

3. Tryb Super Performance wcale nie musi wymuszać pracy na dedykowanym GPU, podobnie jak Battery Saving na zintegrowanym. To już zależy od konfiguracji. Z tekstu zaś wynika, że odpalenie wideo 1080p przełącza netbooka w tryb wysokiej wydajności, a podczas pracy biurowej w energooszczędny. Tymczasem przełączanie zazwyczaj ogranicza się do zmiany GPU w ramach aktualnego profilu i podczas wspomnianej pracy biurowej komputer dalej może być w trybie wysokiej wydajności (maksymalna wydajność WiFi i jasność podświetlenia, etc.), a tylko grafika będzie przełączona na zintegrowaną.

Zabrakło mi w tekście tego rozróżnienia, bo rozwiązanie jest naprawdę ciekawe i warto byłoby przybliżyć czytelnikom na czym ono polega.

4. Netbook nie jest w system wyposażony. On ma preinstalowany system. Wyposażony może być w moduł Bluetooth.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Godfather3D | 02.01.2011 8:12#14

W ostatniej mojej wypowiedzi w pkt.1 chodziło mi o prawdopodobną rozdzielczość Pana testów 1366 x 768 (nie 1280 x 768, mój błąd) i że Vantage nie uruchomi się w większej pionowej na wbudowanym monitorze (a więc 1280 x 1024 odpada, a właśnie w takiej 9500M GS uzyskał wspomniane 690 punktów). 1280 X 1024 to ponad 24% więcej pikseli niż w przypadku 1366 x 768, co tłumaczyłoby skąd tak dobre wyniki testowanego przez Pana ION2.

Idąc tym tropem Radeon HD 5470 jest szybszy niż Radeon 5870, bo testy przeprowadziłem w rozdziałce 640 x 480 i porównałem z wynikiem Radeona w 1920 x 1080. No tak wyjdzie ;]

Avatar
assback1234 (niezalogowany) | 02.01.2011 11:11#15

Uruchamiał ktoś na tym netbooku jakąś popularniejszą dystrybucję linuksa? Jak on sobie radzi z technologią Optimus i czy ewentualnie w biosie jest możliwość wymuszenia pracy na wbudowanej grafice?

Avatar
Dinguś (niezalogowany) | 02.01.2011 12:07#16

Mam Samsunga z nVidia Optiums i można wyłączyć zupełnie oddzielną kartę, a zostawić na zintegrowanej. Jak się gra w jakieś gry wymagające, to można albo podnieść wydajność karty zintegrowanej albo ustawić przełączenie na zewnętrzną :-).
Bardzo dobry patent.
Jednka nie kupił bym lapka z tak małym wyświetlaczem. Sam ma 13" i to jest najmniejsza matryca jaką bym kupił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 02.01.2011 17:08#17

assback1234@
"Uruchamiał ktoś na tym netbooku jakąś popularniejszą dystrybucję linuksa?"

Nie działa przełączanie kart graficznych, a system domyślnie uruchamia się na Intelu GMA 3150.
Są także problemy z wifi.
Może w przyszłości zostaną naprawione te mankamenty, ale na chwilę obecną szkoda kasy na urządzenie które nie będzie działało jak należy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 02.01.2011 20:13#18

assback1234
ASUS Eee PC 1015PEM nie ma grafiki Nvidii i jest znacznie tańszy, GNU/Linux powinien na nim hulać :)
Czas pracy do 10 godzin :D

Avatar
ASUS1215N_user (niezalogowany) | 03.01.2011 0:17#19

Tak się składa, że również jestem "szczęśliwym" posiadaczem w/w maszynki. Do wpełni szczęścia brakuje mi innego dysku, bo ten WD 320GB dziwnie się zachowuje (częste parkowanie głowicy) oraz matowej matrycy. ps Mała przestroga dla nowych nabywców, nie kupujcie wersji z 4GB pamięci, procesor Intela D525 może i jest 64bitowy ale adresacja pamięci jest już 32bitowa, także 1GB przepada na dzień dobry na rzecz obsługi pamięci GPU (ION2 512MB),... a i zwracajcie uwagę na pracę klawiatury gdyż trafiają się modele z "mocno uginającymi się klawiszami",... ahh i jeszcze jedno, gdyby komuś przyszło instalować WinXP, to muszę uprzedzić, że na chwilę obecną nie ma wsparcia dla technologii nVidia Optiums. Według mnie M$ musiał się dogadać z nVidia. ;-/ A szkoda bo WinXP w porównaniu z Win7 znacznie lepiej "chodzi" na tym sprzęciku.

Avatar
assback1234 (niezalogowany) | 03.01.2011 0:20#20

@Dinguś: kwestia cali jest subiektywna. Aktualnie posiadam 3letniego thinkpada 14" i wydaje mi sie zbyt duzy siada juz naped optyczny i wymieniona juz bateria znowu ma sie ku koncowi. A ja na prawde mobilny jestem. i takie 12" to moze byc dobry kompromis.

@trux: ktorys z serii 1015 mialem w rece, ale tam montowane sa te slabsze Atomy. Mam na chacie EEEBOXa z tym samym procesorem i sa one zdecydowanie za slabe.

Najbardziej "na papierze" przeszkadza mi w 1215n blyszczacy ekran (cale zycie pracowalem na matowych LCD) i brak wbudowanego modemu 3g.

Nie mniej jednak caly czas zastanawiam sie nad opisywanym Asusem. Na wypasione nowe czy nawet lekko przechodzone Thinkpady X200/X300 mnie nie stac aktualnie i w przedziale 1500-1800zl chyba nic lepszego na obecna chwile nie upoluje.

Mimo wszystko dzieki za porady chlopaki :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 03.01.2011 2:46#21

assback1234@
1015PEM nie jest taki zły, bo jego sercem jest dwu rdzeniowy Atom 1.5 MHz. Niestety matryca to tylko 1024x600.
Są jeszcze 1015P i 1015PD z Atomami N450/N455, mogłeś więc widzieć któryś z tych.
Naprawdę ciężko znaleźć coś porządnego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaik | 03.01.2011 8:13#22

Interesujące, sprawnie napisane podsumowanie, które przyjemnie się czyta. W/g mnie za tą cenę lepiej nabyć HP Mini - moim zdaniem jest wykonany z lepszych komponentów i dłużej nam posłuży;

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kristov_pl (redakcja) | 03.01.2011 14:11#23

@Godfather3D


Ad 1 proszę przyjąć że nasz netbook był wydajniejszy :) w tamtejszych testach widać wyraźnie różnicę, weźmy taki index wydajności systemu Windows, kategoria wydajność w grach :

ASUS 1215N test u nas 5.6
ASUS 1215N test notebookcheck 3.7
ASUS Lamborgini VX 6 test notebookcheck 3.7
ION 2 test notebookcheck 4.4
9500M GS test notebookcheck 5.2

Dodatkowo jest tam masę nieścisłości więc nie brałbym za pewnik wszystkich wyników. Ale przyzna Pan, że jest coś na rzeczy bo rozbieżności są znaczne, ja składam to na karb sterowników jednak i pamięci DDR3.

Ad 2 czepianie :)

Ad 3 No nie do końca jest tak, jak Pan napisał, ponieważ gdy odpalamy video 1080p to też procesor pracuje na pełnych obrotach, czyli netbook właśnie przełącza się w tryb wysokiej wydajności.

Dobrze chociaż że zgadzamy się z tym że to świetne rozwiązanie jest :)

Ad 4 kupując notebooka z systemem to system jest na wyposażeniu, pojawia się w specyfikacji, stanowi integralną część komputera, podnosi jego wartość itd.
Według mnie, preinstalowany to może być Office 60-cio dniowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lubicz | 04.01.2011 8:57#24

Preinstalacja

@Kristov_pl

Odnośnie Ad.4
Preinstalacja:
Proces polegający na umieszczeniu źródeł instalacji w pamięci stałej lokalnego komputera celem późniejszego uruchomienia instalatora. Preinstalację od pobrania/kopiowania plików odróżnia najczęściej zapisanie automatycznego wywołania instalatora przy następnym uruchomieniu komputera. Z preinstalacją spotykamy się najczęściej w przypadku systemów operacyjnych sprzedawanych wraz z gotowymi zestawami komputerowymi. (wikipedia)

Zatem system jest tam ewidentnie preinstalowany.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Roman1992 | 08.01.2011 16:42#25

Ale Fajny Netbook . mały i bardzo Fajny bardzo Uwielbiam firmę ASUS to bardzo fajna firma i jeszcze moja ulubienica na pokładzie Windows 7 Home Premium na takie netbooki ,komputery czy Tablety są potrzebne dla domowników na przeglądanie stron internetowych . albo Zrobić Siec Domową och coś mi do głowy weszło ale mam pomysła . Drodzy przecież Netbooki mogą być jako komputery w Sieci domowej ale ubaw.


Po co jest Grupa Domowa . na podłączenie komputerów do sieci . jest to funkcja na komputery i Netbooki i laptopy . Super sprawa .

O Nvidia to dopiero klasa ( kocham Nvidia) mam głupawkę na punkcie informatyki . na te małe komputerki są bardzo fajne . i to uwielbiam

Windows 7 Home Premium - to mój bardzo Uwielbiany system jakiego Użytkuję na takie na małe komputerki by potrzebowali ale by było domownik obsługiwał które te małe komputerki są bardzo dobre sprawy mobilne super?


No i to tyle ale HD w tym Maleństwie by potrzebował . po takich czasach technologia pragnie Domownik .

Windows 7 Home Premium Rządzi na komputerach Domowych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Roman1992 | 08.01.2011 16:52#26

Windows 7 Home Premium . Ach no i ma tak być . Ma domowników Zaskakiwać i bardzo Dbać o Użytkowaniu - Użytkownika i Siec Domowa na 100%
ten system będzie lepiej dla domowników i wielbicieli Sieci domowej . i Rozrywka . może będzie Wspaniale.


Intel Atom - UUUUUUUUUUUUUUUUUUUch cztero- rdzeniowy . Zatkało mnie. taki procesor małym Maleństwie oooch no Inte się postarał

Avatar
UnixFAN (niezalogowany) | 09.01.2011 1:48#27

Czy ASUS nie może wesprzeć np. Ubuntu jak tak to robi Dell? Albo niech sprzedaje notebooki bez systemów ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 09.01.2011 12:37#28

Nigdy więcej netbooków, dokładamy ok. 600 zł i mamy na przykład sub-notebook'a Alienware M11x. Dostałem go w dniu wczorajszym i powiem jedno: jest świetny. Nie mam pojęcia dlaczego 12-calowe netbooki cieszą się taką popularnością, naprawdę. Posiadałem niegdyś dwa netbooki: HP Mini 5101 oraz Asusa EeePC 901... mobilność? Jak najbardziej. Wydajność? Niestety nie. To, co dzieje się obecnie na rynku netbooków mogę określić jednym słowem: absurd :) Są obecnie rozwiązania o wiele lepsze, za niewiele większe pieniądze - warto się rozglądnąć.

"Pytanie tylko czy sprzęt o takich parametrach to jeszcze netbook?"

Jak najbardziej :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 10.01.2011 4:45#29

EagleIT@
Eee PC 901 i HP Mini 5101 miały jednordzeniowe Atomy 1.6GHz, natomiast Eee PC 1215N to dwurdzeniowy Atom 1.8 GHz więc różnica jest kolosalna.
Do tego dwa razy większy ram i cash procesora.
PS. Absurdalne były Twoje oczekiwania względem maszynek z procesorami N280 i 512 KB cashe-u.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fanboj O | 10.01.2011 8:47#30

"czy robiące ostatnio furorę netbooki" łasica

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Roman1992 | 10.01.2011 22:41#31

To nie prawda jest najwydajniejszy jest ION 2. Może być a tu gadacie że jest Wolny porownujcie z ATI. ATI ma takie poryte karty graficzne że sterowników nie umią zrobić lepiej sterowników do karty graficznej..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
EagleIT | 11.01.2011 4:22#32

@trux

Doskonale o tym wiem. Nie chodzi tutaj jedynie tylko o procesor, o tym także i Ty doskonale wiesz. Nie wiesz jakie były moje wymagania względem w/w przeze mnie netbooków, więc po co komentujesz moją wypowiedź?

Avatar
CITRI (niezalogowany) | 11.01.2011 13:22#33

nie lepiej dołożyć kilka stówek i mieć coś z i5 ? Moda na ilość rdzeni do mnei nie przemawia szczególnie w atomach gdzie daleko tym czterordzeniowcom do starszych dualówcorów :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 11.01.2011 16:15#34

EagleIT@
Nie próbuj siać demagogii, bo tu właśnie chodzi o procesor, który w Eee PC 1215N jest o dwakroć wydajniejszy względem Eee PC 901.
Mam zamiar kupić podobnego netbooka i zainstalować w nim odpowiednio zoptymalizowanego GNU/Linuksa.

Avatar
squu (niezalogowany) | 05.02.2011 22:02#35

korzystam z tego netbook'a już 4 miesiące!!! ja bym powiedział tak to juz nie netbook tylko mini laptop.... z ta wydajnością;) w pełni jestem zadowolony a przesiadłem sie ze stacjonarnego: amd 2x3.00 ghz 2gb ram nVidia 9600 gt

Avatar
RATUJCIE :) (niezalogowany) | 09.02.2011 21:38#36

moglibyście doradzić?
zastanawiam się nad zakupem asusa 1015PEM albo wyżej opisanego 1215N. netbooka potrzebuję do pracy (uczę), więc do filmików, prezentacji, edycji dokumentów i internetu, ale zamierzam też korzystac z niego w domu, ponieważ na drugi komputer mnie po prostu nie stać.

zastanawiam sie czy 10.1 za bardzo nie męczy :/ mam wrażenie ze komfort pracy jest znacznie lepszy w przypadku 12.1. wiem, że można podłączyć 2 monitor, ale na razie nie biorę tego pod uwagę bo monitora nie mam :D

No i to HDMI mnie ciekawi, bo jeśli chce używać rzutnika to przydałoby się to mieć...

Kolejna rzecz to wytrzymałość baterii. tutaj 1215N wypada słabo przy ponad 9h 1015PEM.

I jeszcze system: W7 STARTER czy może lepszy W7 HOME PREMIUM? Z tego co się orientuję starter ma jakieś ograniczenia, co mnie trochę martwi. Nie chcę żeby się okazało, że netbook do niczego prócz Worda się nie nadaje:D

Na koniec: CENA niespełna 1400 w stosunku do 1900 to jednak spora różnica. Czy 1215PEM faktycznie jest aż taki dobry, że warto tyle zapłacić? W tej cenie można kupić naprawdę przyzwoity laptop (tylko to znowu jest za ciężkie)...

Doradźcie proszę, bo mało się tym znam i w gąszczu setek netbooków jestem a bit lost.
Pozdrawiam:)

Avatar
Mariok (niezalogowany) | 02.03.2011 0:44#37

Doradzam:
Jak masz wątpliwości czy brać 10 cali czy 12 to już Ci odpowiadam. Sam miałem ten sam dylemat. Wczesniej mini laptop 8,9cala 1024x600, oczy nie bolały, bardzo mobilny i mały. Jednak brakowało mi w podstawie większej rozdziałki. Szukałem czegoś 1xxx x 768 lub 800 i nie zamulającego kompa. Szukałem w matrycach 10cali. Nic nie znalazłem. Wziąłem tego Asusa i uznaję go za bardzo dobry wybór. Szybki procek, dobra grafika, długo trzyma bateria jak na te możliwości. Dobra klawiatura i wykonanie. Wielkości się bałem całego lapka, ale niesłusznie, jedynie czasem doskwiera mi ciężar chyba 1,4kg. Przeglądanie stron i pisanie dokumentów jest przyjemne. Filmiki w AVCHD ładnie idą. Poza tym HDMI się coraz bardziej przydaje, używalem z projektorem mini kolegi i u siebie z plasmą 46G20 Panasonica obraz żyleta. Kupowałem jeden z pierwszych, koło sierpnia 2010.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radius01 | 09.03.2011 22:00#38

Dobrze wyglądające i wykonane urządzenie o naprawdę dużych możliwościach jak na swoją klasę. Do matrycy typu glare można się przyzwyczaić zważywszy na to, że taki rodzaj jest montowany niemal w większości tego typu urządzeń już od dłuższego czasu. Dlatego przed zakupem zawsze trzeba sprawdzić wszystko w miarę możliwości to co nas interesuje żeby później nie być zdziwionym.

Avatar
Kozi Van Niderander (niezalogowany) | 11.05.2011 0:38#39

Szanowny Panie Godfather3D wydaje mi się że cierpi Pan na jakieś nie spełnione ambicje informatyczne, nie udało się mgr zrobić, czy jest Pan biznesmenem ze zmywaka w UK? Artykuł rzeczowy i na temat, a to o co czepia się w/w osobnik to tylko słówka. Chce kupić w/w netbooka srebrnego z 4gb ramu i 320gb dyskiem, czy na obudowie matowej mocno widać smugi i palce? Jakoś czarny wydaje mi się oklepany.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 16.05.2011 18:41#40

@Kozi Van Niderander: Na srebrnej obudowie odciski palców są znaczniej mniej widoczne. Według mnie ta wersja prezentuje się zresztą najbardziej atrakcyjnie z serii :)

Avatar
uczciwy_matek (niezalogowany) | 02.09.2011 23:30#41

Zakupiłem ów model w wersji z 500GB dyskiem oraz 4GB pamięci ram za niecałe 1500 zł w wersji bez systemu. Na netbook'a postawiłem dystrybucję systemu linuxowego Debian wraz ze środowiskiem graficznym KDE4. Urządzenie świetnie sprawuje się w tej konfiguracji, nawet zabawy compizem nie przymulały jego działania. Jedyny minus użytkowania systemu linuxowego na tym sprzęcie to brak automatycznego przełączania się grafiki. Zapewne w najbliższej przyszłości ulegnie to zmianie, na razie jednak pozostaje tylko możliwość manualnego określenie, który proces ma korzystać z jakiej grafiki.

Mam nadzieję, że informacje które tutaj zamieściłem okażą się pomocne dla osób, które nie koniecznie mają zamiar korzystać z systemu microsoftu ;)

Avatar
manequin (niezalogowany) | 24.09.2011 13:00#42

@uczciwy_matek: Dzięki wielkie, właśnie planowałem zakup, ale nie byłem pewien, jak będzie z tymi kartami graficznymi pod Linuksem :) Ręczny wybór procesów dla kart jak najbardziej mi odpowiada, więc najprawdopodobniej się na ten komputerek zdecyduję :)

Avatar
niezorientowana (niezalogowany) | 03.10.2011 13:52#43

mam problem panowie, otóż czy na tym komputerze jest bluetooth i czy aby na pewno on działa? nie mogę sobie poradzić.. cały czas pojawia się komunikat że nie znaleziono urządzenia bluetooth. Wciskałam też fn +f2 = nie pomaga ;/ sterowniki są... co mogę innego zrobić? windows 7

Avatar
marianSQ (niezalogowany) | 21.10.2011 22:01#44

Witam, bluetooth działa bezproblemowo - aktualnie przez bluetooth łącze sie w ternie przez E52 z internetem - wszystko smiga jak złoto. Wogóle jak na tak mała maszyne to nieły sprzecik - mam postawiona maszyne wirtualna z XP i nie ma problemu. Generalnie fajny sprzęcik. A juz nie wspomne o kopiowaniu z karty SD 1GB w niecałe pół min (oczywiscie SD extreme 30mB/s) ta sama karta w HP Pavilion DV 6000 kopiuje 1 GB w kilka min szok:-) Ale za to net na HP po wifi lepiej smiga w 1215N WiFi mi działa wolniej w domu niz na laptopie. Dłuyzej ładuje strony ale pobiera dane szybko. Generalnie komputerek na plus.

Avatar
Ricky77 (niezalogowany) | 18.11.2011 9:34#45

Od lipca mam tego ASUS 1215N i powiem jedno: świetny. Wcześniej zastanawiałem się nad kilkoma laptopami, ale jako, że wolę laptopy o mniejszych rozmiarach, wybrałem o mniejszych rozmiarach, gdzie mogę go wziąć dosłownie wszędzie (np. gdzie większe rozmiarami laptopy będą uciążliwe). Jeszcze przed kupnem tego ASUSa myslałem nad netbookiem MSI, ale wybór jednak padł na 1215N i dobrze zrobiłem.

Avatar
Kubus 1982 (niezalogowany) | 12.01.2012 22:08#46

Mój ASUS 1215N jest wyposażony w 500GB pamięci, ram rozbudowany do 8GB Windows 7 64bit,i co najważniejsze ma dwa porty 2 USB 3.0. Jestem z niego bardzo zadowolony,lecz trochę grafika jest mało zachwycająca. Bateria około 4h pracy.

Avatar
Dammian (niezalogowany) | 16.01.2012 18:22#47

Też mam ten sprzęcik , lecz dziwnym trafem z dyskiem 500GB.

Avatar
Dammian (niezalogowany) | 16.01.2012 18:22#48

Też mam ten sprzęcik , lecz dziwnym trafem z dyskiem 500GB.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść