r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Turcja bez zachodniego social media. Facebook zablokowany na rozkaz Erdogana

Strona główna AktualnościINTERNET

Po aferze z banowaniem kont na Facebooku za udostępnianie plakatów Marszu Niepodległości w sprawę zaangażowali się liczni politycy z lewa i prawa, a nawet sama minister cyfryzacji Anna Streżyńska. Szybko w Sieci pojawiły się kpiące komentarze – co takiego rząd może zrobić „prywatnej firmie”? Cóż, rząd takiej Turcji na kpiące komentarze nie zważa. W spektakularnym pokazie swojej siły w Internecie odciął dziesiątkom milionów ludzi dostęp do najpopularniejszych zachodnich serwisów społecznościowych.

Twitter – down, Facebook – down, YouTube – down. Takim komunikatem wita nas konto @TurkeyBlock na Twitterze, donoszące o stanie cenzury u naszego NATO-wskiego sojusznika. Oprócz tego zablokowany zostały WhatsApp i Instagram, dołączając do zablokowanych już w minionym miesiącu Dropboksa, OneDrive i GitHuba.

Nie wiadomo, ile potrwa blokowanie popularnych internetowych usług. Można powiedzieć, że potrwa tyle ile trzeba. Prezydent Turcji Recep Erdogan zajmuje się właśnie robieniem „porządków” w swoim kraju. Nie bacząc na ich immunitet, dzisiaj aresztowanych zostało 11 parlamentarzystów należących do prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), wszystko pod zarzutem odmowy udzielenia wyjaśnień w kwestii aktów terroryzmu. Jednocześnie zmilitaryzowana policja przeszukała siedzibę HDP, w Ankarze zamknięto ulice, usunięto reporterów z miejsca zdarzenia.

Blokadę przeprowadzono siłami największych dostawców Internetu, TTNet i Turkcell, zapewniających usługi dla ponad 80% mieszkańców kraju. Klienci pomniejszych ISP mogą póki co z zablokowanych gdzie indziej serwisów korzystać, ale jest kwestią czasu, zanim oni zostaną zmuszeni do włączenia blokad. Erdogan nie życzy sobie przecież, by obywatele Turcji w zagranicznych serwisach wypisywali głupoty na jego temat. Co ciekawe, najwyraźniej nie zablokowano dostępu do rosyjskiego VK.com, na popularnych tureckich grupkach w tym serwisie ludzie bez problemu publikują dziś wpisy.

Częściowo sytuację ratują niezależni operatorzy VPN, ale i z połączeniem się z popularnymi dostawcami mieszkańcy Turcji zgłaszają problemy. Najpewniejszym sposobem na skorzystanie z Facebooka pozostaje w tej sytuacji Tor: serwis Marka Zuckerberga dwa lata temu uruchomił bezpośredni dostęp do ukrytej usługi, działającej pod adresem .onion – facebookcorewwwi.onion. Jak na razie prezydent Erdogan nie zdołał tego zablokować.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.