Co ważne, także do wersji mobilnej przeglądarki, a konkretniej do przeznaczonej na Androida Opery Mini. Trudno stwierdzić, aby taki pomysł był szczególnym zaskoczeniem. Wersja Mini ma bowiem oferować użytkownikom niewielką zasobożerność i oszczędność przy pobieraniu danych. W obu przypadkach przydatne będzie zatem blokowanie rozbudowanych reklam.
WIDEOOpera browser and Opera Mini: built-in ad blocker | BROWSER FOR COMPUTER | OPERA
Zarówno w Operze Mini, jak i w wersji przeznaczonej na komputery, blokowanie reklam jest domyślnie wyłączone. W pierwszym przypadku wystarczy przejść do ustawień oszczędzania danych i zaznaczyć funkcję blokowania reklam. Użytkownicy Opery na komputerach znajdą tę możliwość w panelu ustawień. Blokowanie reklam, dzięki integracji na poziomie silnika przeglądarki, ma skrócić czas ładowania stron (w stopniu porównywalnym do rozszerzenia uBlock), ale także ilość pobieranych danych niemal o połowę.
To zresztą nie jedyna nowość dostępna w nowej stabilnej Operze. Trafiła tam także możliwość wyświetlania filmów osadzonych na stronach w oddzielnym oknie. W odtwarzaczu pojawia się bowiem ikona, która umożliwia przenoszenie pływającego okna z filmem na inne karty czy okna. Możliwa jest także zmiana jego rozmiaru.
Trzeba przyznać, że rozwój Opery w ostatnim czasie przyśpieszył, a testowe funkcje trafiają do stabilnego wydania jedna za drugą. Blokowanie reklam użytkownicy zapewne przywitają z entuzjazmem, także w Polsce – według Gazety Prawnej, z rozszerzeń blokujących wyświetlanie reklam korzysta blisko 7 mln Polaków. Nową wersję Opery i Opery Mini można znaleźć w naszej bazie oprogramowania.