Cyberprzestępcy rozsyłają wiadomości z linkiem do fałszywego serwisu. Strona ma przypominać oficjalny portal skarbówki, ale jej celem nie jest obsługa podatnika. Atakujący próbują skłonić odbiorcę do wpisania poufnych informacji pod pretekstem odebrania pieniędzy.
Stawką są nie tylko dane logowania. W komunikacie wskazano, że oszuści chcą przejąć także dane osobowe, w tym numer PESEL, oraz informacje o kartach płatniczych. Taki zestaw może później posłużyć do kolejnych prób nadużyć.
Sygnałem ostrzegawczym powinna być sama obietnica korzyści finansowej. Jeśli wiadomość zapowiada zwrot podatku, dodatkowe środki albo inną wypłatę, warto zachować szczególną ostrożność. Tego typu przynęta regularnie pojawia się w kampaniach phishingowych.
WIDEONVIDIA RTX Spark - przewaga w programowaniu - duże modele i kilku agentów jednocześnie?
Ważne jest też, by nie reagować pod presją czasu. Nadawcy takich wiadomości często próbują wymusić natychmiastowe działanie. Pośpiech zwiększa ryzyko, że odbiorca kliknie link i poda dane bez sprawdzenia, dokąd naprawdę prowadzi strona.
Przed wpisaniem jakichkolwiek informacji trzeba dokładnie zweryfikować adres witryny. Fałszywe strony potrafią bardzo wiernie naśladować wygląd oficjalnych serwisów, ale działają pod inną domeną. W razie wątpliwości najlepiej skontaktować się bezpośrednio z instytucją, która rzekomo wysłała wiadomość.
Podejrzane e-maile i strony internetowe można zgłaszać do CERT Polska przez portal incydent.cert.pl. Taką możliwość daje też aplikacja mObywatel w usłudze "Bezpiecznie w sieci". Zgłoszenia mają pomóc w ochronie innych użytkowników internetu.