WAŻNE
TERAZ

Giertych, tajemnicza Rosjanka i przelewy z raju podatkowego

Z piractwem w Polsce nie jest już tak źle. BSA podało najnowsze wyniki

Gonimy Europę i to dosłownie. Jak wynika z najnowszego badania BSA, 52% komputerów w Polsce posiada legalne, licencjonowane oprogramowanie. To poziom takich krajów jak Hiszpania czy Włochy. Po raz pierwszy w historii badania przekroczyliśmy symboliczną barierę 50%.

Obraz

Jeszcze 13 lat temu, gdy powstawał portal dobreprogramy, korzystanie z licencjonowanego oprogramowania nie było zbyt powszechne. W wielu firmach pracowano na pirackich systemach Windows, pakietach biurowych Microsoft Office, programach graficznych Adobe Photoshop i CorelDRAW, czy narzędziach do projektowania typu AutoCAD. Jeszcze gorzej przestawiała się sytuacja w domach. Tu królował piracki software, mało kto kupował oryginalne oprogramowanie, chyba że nabył je wraz z komputerem. Ponieważ królowały tzw. "składaki" zwykle przeważała jednak chęć zakupu lepszych podzespołów, legalność była na ostatnim miejscu.

Obraz

Z czasem zaczęło się to zmieniać. Doniesienia o nalotach Policji oraz informacyjno-zastraszające akcje BSA z jednej strony, ale także i rosnąca dostępność bezpłatnych lub tańszych alternatyw, które od samego początku propagowaliśmy na dobrychprogramach, spowodowały że użytkownicy zaczęli być coraz bardziej wrażliwi na legalność oprogramowania. Do tego doszły zmiany rynkowe - gwałtownie rosnąca popularność notebooków (wyposażonych zwykle w preinstalowany system) oraz zwiększające się zarobki Polaków i polskich firm.

Efekty widać jak na dłoni. Według najnowszego badania BSA Global Software Survey za 2015 r., obecnie 48% komputerów w Polsce ma zainstalowane nielicencjonowane oprogramowanie (a zatem nie tylko stricte pirackie). Tymczasem w latach 2007, 2011 i 2013 ten niechlubny wskaźnik wyniósł odpowiednio: 57, 53 i 51%. Analogicznie spadała orientacyjna wartość nielegalnego software'u w naszym kraju - w 2015 roku wynosiła ona 447 mln dolarów, w 2013 roku około 536 mln dolarów.

W dalszym ciągu liczby robią wrażenie, ale gdy spojrzeć na inne kraje Europy mamy coraz mniej powodów do wstydu. W Hiszpanii, czy Włoszech, a więc w wyraźnie bogatszych krajach niż Polska, wskaźniki te są bardzo podobne - odpowiednio 44 i 45%. Przy czym warto zauważyć, że już wartość nielicencjonowanego oprogramowania jest tam wielokrotnie większa niż w naszym kraju (913 mln i 1,34 mld dolarów). W ujęciu wartościowym prezentujemy zatem bardziej poziom Holandii (481 mln dolarów), gdzie wskaźnik komputerów z oprogramowaniem bez licencji wynosi 24%.

Znacznie lepiej, jeśli chodzi o udział komputerów z nielegalnym oprogramowaniem, sytuacja prezentuje się na tle krajów pogrążonych w głębokim kryzysie gospodarczym. W Grecji odsetek przytaczany w badaniu BSA wynosi 63%, a na Ukrainie aż 82%. Przy czym, mimo to, w każdym z tych krajów wartość oprogramowania bez licencji nie przekracza 200 mln dolarów.

Wytwórnia pirackich płyt, źródło: Komenda Stołeczna Policji
Wytwórnia pirackich płyt, źródło: Komenda Stołeczna Policji

Dla porównania, najwyższy ogólny odsetek nielicencjonowanego oprogramowania występuje w regionie Azji i Pacyfiku (61%), następnie jest Europa Środkowo-Wschodnia (58%) oraz Bliski Wschód i Afryka (57%). Ogólnie w krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi 29%. Najlepiej sytuacja przedstawia się w Ameryce Północnej (17%). W skali ogólnoświatowej, w 2015 roku nieprawidłowo licencjonowane oprogramowanie było zainstalowane na 39% wszystkich komputerów.

Jedną z niepokojących ciekawostek, którą można znaleźć w badaniu BSA, jest widoczny brak kontroli nad komputerami w wielu firmach. Co czwarty pracownik przyznał bowiem, że swobodnie instaluje na firmowych komputerach nieautoryzowane oprogramowanie bez wiedzy przełożonych. Tymczasem wystarczy wdrożyć jedno z narzędzi do zarządzania licencjami i infrastrukturą IT aby kontrolować to zjawisko.

Z naszych obserwacji wynika przy tym, że nadal wielu użytkowników domowych nie zdaje sobie sprawy, iż wiele pirackich aplikacji można zastąpić bezpłatnymi lub znacznie tańszymi alternatywami takimi jak np.: LibreOffice, WPS Office, Paint.NET, GIMP, Adobe Photoshop Elements, ArCADia-IntelliCAD, ArchiCAD, czy progeCAD. Natomiast dla pełnej kompatybilności zawsze można wspomagać się bezpłatnymi przeglądarkami, dla przykładu: Word Viewer, Excel Viewer, PowerPoint Viewer, czy DWG TrueView.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇