Zypr — jedno API do wszystkiego

07.11.2011 16:14, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Od dziś działa stworzona przez firmę Pioneer platforma Zypr. Wygląda na to, że firma z Kawasaki próbuje podążać za twórcami Siri w poszukiwaniach Graala komunikacji językiem naturalnym.

Od strony technicznej Zypr oferuje jednolite API, które łączy usługi z urządzeniami. Tak więc z jednej strony mamy adaptery do konkretnych usług dostępnych w Internecie (serwisy społecznościowe, serwisy z mapami, usługi muzyczne i radia internetowe, wyszukiwarki, sklepy internetowe, wypożyczalnie filmów i co tylko przyszło twórcom do głowy), a z drugiej możliwość podłączenia różnych klientów (wiadomości, nawigacja, zakupy, multimedia, pogoda, kalendarz, kontakty...) przez eksponowanie konkretnych funkcji zebranych w grupy. Kluczem do sukcesu jest oczywiście kontrola głosowa. Nie mamy tu do czynienia ze sztuczną inteligencją, jak w przypadku Siri, a jedynie z zestawem około 200 komend, ale i tak zapowiada się nieźle. Pozostaje poczekać na test praktyczny.

Zypr pozwoli więc na budowanie aplikacji niewrażliwych na zmiany API pewnych dostawców usług, a nawet zdejmie z barków deweloperów wybór odpowiednich dostawców i przetwarzanie otrzymanej treści. Ba, nie będą musieli się martwić, jeśli dostawca, z którego usług korzystają, po roku splajtuje i zniknie z sieci, bo to Zypr zajmie się poszukiwaniem następcy. Co więcej, aplikacja wykorzystująca Zypra może powstać na dowolne urządzenie z dostępem do Internetu. Będzie więc można poprosić samochód o wykonanie zakupów, telewizor o sprawdzenie pogody, a zestaw kina domowego o wytyczenie drogi do domu kogoś z listy kontaktów. Na każdym urządzeniu w ten sam sposób, identycznymi komendami i (oby) z tak samo dobrym skutkiem teraz i za 10 lat. Użytkownik z kolei nie będzie musiał zaprzątać sobie głowy pochodzeniem otrzymanych informacji, choć oczywiście można zaprojektować aplikacje tak, aby takie informacje również eksponowały.

Póki co Zypr skupiony jest wokół zbudowania przyjemnego ekosystemu dla twórców oprogramowania i dostawców usług i treści, którzy już nawiązali współpracę z Pioneerem. Lista nie jest zamknięta. Wręcz przeciwnie, twórcy Zypra mają nadzieję wciągnąć na nią jak najwięcej serwisów. Oczywiście projekt nie jest charytatywny i zyski z korzystania z API mają być podzielone między deweloperów aplikacji i Zypr. Źródłem dochodów mają być reklamy, sponsorowane wyniki wyszukiwania, kupony zniżkowe i subskrypcje. W dalszym planie jest również wydanie własnej aplikacji Zypr na Androida i iOS, ale terminów jeszcze nikt nie podał.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (9)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 07.11.2011 16:36#1

Pani Aniu
"Nie mamy tu do czynienia ze sztuczną inteligencją, jak w przypadku Siri"
Czyli Siri to sztuczna inteligencja? Czeka nas już epoka terminatora?
Siri DALEKO do sztucznej inteligencji, ba, jest niedopracowanym programem rozpoznawania mowy...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
semtex | 07.11.2011 16:45#2

Czekamy na pozew ze strony "Ogryzka" :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 07.11.2011 16:53#3

Sztuczna inteligencja to nauka zajmująca się między innymi tworzeniem programów symulujących zachowanie człowieka i uczących się (sieci neuronowe). Sam problem analizy i syntezy mowy jest AI-trudny, ale istotnie niezbyt wymagający, tu się zgodzę. Siri jednak nie jest czatbotem na telefon, który wysyła zapytanie do wujka Google i cioci Yelp. Należy dodać do tego przetwarzanie danych, które ma miejsce w chmurze obliczeniowej firmy Apple, i które powoduje, że odpowiedzi dostarczane przez Siri są trafniejsze z czasem. Oznacza to, że usługa dostarczająca wyniki na telefon „uczy się”. To prawda, zdania na temat zaliczania Siri do grona maszyn posiadających sztuczną inteligencję są podzielone, ale o ile mi wiadomo większość analiz dowodzi, że można ją tak nazywać z czystym sumieniem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
seiya | 07.11.2011 17:00#4

Panie Zulowski,
Pojęcie sztucznej inteligencji jest tak szerokie, że zastosowanie go w tym przypadku jest jak najbardziej adekwatne. Po co się czepiać?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 07.11.2011 17:38#5

Czepiam się, bo jako tako prawdziwej sztucznej inteligencji która sama by się uczyła nie stworzyliśmy jeszcze, mamy co prawda systemy eksperckie i tego typu sprawy, ale to jeszcze nie to.
Ja Siri widzę jako "głosowy interfejs do komunikacji z danymi w chmurze", który w dodatku ma problemy z rozpoznawaniem...
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=My40XgYEvLM
"Create a reminder", jedno z podstawowych działań do którego miało to być wykorzystywane... powtarza kilka razy, sztuczna inteligencja, jak i "nie sztuczna" by się domyśliła.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Martien | 07.11.2011 20:50#6

Dzięki takim wynalazkom nauczymy się gadać do szklanego ekranu ;))Ta Siri to takie przeciwienstwo kobiet które są odporne na jakiekolwiek komendy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 07.11.2011 20:54#7

Żeby tylko się nie okazało, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vi4m | 07.11.2011 23:23#8

Bardzo lubię czytać artykuły Pani Anny, tak trzymać! Wnoszą do portalu dużo świezości.

Pozdrawiam, stały czytelnik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DjLeo | 08.11.2011 11:58#9

Kobieca dłoń jest dla tego serwisu bezcenna... :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av