iSwifter zapewnia, że nie będzie prostszego sposobu na przeniesienie produkcji PC na ekran urządzenia podręcznego, niż skorzystanie z ich ponoć niedrogiego systemu. Automatycznie chociażby zyskuje się obsługę produktu z użyciem gestów, a obraz jest odpowiednio skalowany. Jeżeli chodzi o tego rodzaju usługi, firma porównuje się z popularną w Stanach Zjednoczonych wypożyczalnią filmów — Netfliksem.
Do wypróbowania możliwości platformy zachęca się wszystkich producentów gier komputerowych. Nie od razu muszą angażować się z najnowszymi tytułami — według iSwifter z początku warto pomyśleć o odświeżeniu jakichś klasycznych pozycji z katalogów hitów. Twórcy podkreślają nowoczesność swojego rozwiązania w stosunku do propozycji konkurencji, jak również o wiele niższe koszty utrzymania infrastruktury leżącej u jego podstaw. W najbliższych miesiącach dzięki iSwifter mamy ujrzeć na tabletach nawet kilka setek gier z PC. Na razie bez strzelanek FPP — czyżby nie mówiło się o problemach z płynnością działania wynikających z opóźnień?