Blog (17)
Komentarze (17)
Recenzje (0)
@Kalus23Monitor KFA2 Vivance-01: gamingowy monitor widmo! Recenzja

Monitor KFA2 Vivance-01: gamingowy monitor widmo! Recenzja

19.04.2023 23:13, aktual.: 20.04.2023 07:33

KFA2 zwykle skupia się na tworzeniu wysokiej kart graficznych NVIDIA GeForce, ale teraz próbuje poszerzyć swoją działalność, wchodząc na rynek monitorów. Vivance-01 to ich pierwszy model, więc zdecydowałem się go przetestować, jednak ma jedną zasadniczą wadę... ale o niej pod koniec.

KFA2 Vivance-01 przód
KFA2 Vivance-01 przód© własne

KFA2 Vivance-01 to 27‑calowy monitor gamingowy z panelem IPS o rozdzielczości QHD (2560 x 1440 pikseli), odświeżaniem 165 Hz i czasem reakcji 1 ms (MPRT). Producent twierdzi, że panel jest 10‑bitowy (8‑bit + FRC) i wspiera tryb HDR. Cena jaką deklaruje w wiadomości prasowej to 1399 zł. Poniżej znajdziecie pełną specyfikację:

KFA2 Vivance-01 – specyfikacja

Przekątna matrycy – 27”

Rozdzielczość – QHD (2560 x 1440 pikseli)

Częstotliwość odświeżania – 165 Hz

Synchronizacja – 48‑165 Hz, G‑Sync Compatible i FreeSync z LFC

Gęstość pikseli – 108,79 PPI

Typ panelu – IPS

Powłoka matrycy – Antiglare

Jasność maks. - 350 nitów

Kontrast – 1000:1

Kąty widzenia – 178/178 st.

Czas reakcji – 1 ms (MPRT), 4 ms (GtG)

Pivot – Nie

Vesa – Tak, 100 x 100

Złącza – 2x DisplayPort 1.2, 2x HDMI 2.0

Dodatki - HDR

Waga – 4,9 kg

Budowa i jakość wykonania

W opakowaniu znajdziemy metalową podstawę, ramię, zestaw przewodów i zasilacz. Monitor prezentuje się dobrze na biurku, a wszystko to dzięki smukłym ramkom i wysokiej jakości matowemu plastikowi. Możliwości regulacji są jednak bardzo ograniczone, dlatego cierpi na tym ostateczny poziom ergonomii. Sprowadza się ona jedynie do zmiany kąta pochylenia matrycy w pionie. Tak czy owak, nie można mieć żadnych zastrzeżeń co do ogólnej jakości wykonania.

KFA2 Vivance-01 tył
KFA2 Vivance-01 tył© własne

Wszystkie złącza umieszczono na tylnym panelu, równolegle do matrycy – w jej dolnej części. Do dyspozycji otrzymujemy dwa porty DisplayPort 1.2, dwa porty HDMI 2.0 oraz gniazdo słuchawkowe minijack 3,5 mm. Niestety producent nie dorzucił do tego żadnego portu USB ani HUBa, dlatego nie podłączymy bezpośrednio do urządzenia żadnych peryferiów (nie licząc zwykłych słuchawek przewodowych).

porty
porty© własne

Jakość obrazu

Monitor cechuje się wysoką jakością kolorów, pokrywając 99,8% przestrzeni sRGB. Imponują również Adobe RGB i DCI‑P3, dla których zmierzyłem wartości rzędu 88,1% i aż 94,2% - są to liczby naprawdę wysokie, jak na ten segment monitorów. Kontrast wynosi jednak tylko 970:1, choć tu ciężko mieć do tego aspektu jakieś zastrzeżenia – w końcu to matryca IPS, a nie VA czy tym bardziej niemający nic wspólnego z LCD – OLED. Fabryczna temperatura barwowa to 7142K (idealny poziom to 6500K), więc odcienie wpadają nieco w niebieski kolor, choć tak naprawdę ciężko jest to wychwycić gołym okiem, a poza tym zmniejszenie wartości koloru niebieskiego szybko koryguje tę nieprawidłowość. Maksymalne odchylenia kolorów wyniosły 4,66, co jak na ten segment również jest wynikiem przyzwoitym.

GAMMA
GAMMA© WŁASNE

Na domyślnych ustawieniach jasność monitora ustawiona została na 80%, co oznacza względnie niską jasność maksymalną na poziomie standardowych 252 nitów. Szału nie ma i w bardzo nasłonecznionych czy ogólnie doświetlonych pomieszczeniach może stwarzać problem, ale podczas domowego użytkowania komputera nie powinno mieć to większego znaczenia, bo i tak zapewne skorzystacie z niższej wartości jasności maksymalnej – inaczej wypali wam oczy.

Jeśli chodzi o HDR, efekt jest raczej subtelny i ten model nie może konkurować z monitorami OLED czy LCD z FALD (Full Array Local Dimming), ale to typowa przypadłość zdecydowanej większości wyświetlaczy na rynku. Kąty widzenia są natomiast przyzwoite, mniej więcej na poziomie znanych IPS‑ów.

Podświetlenie
Podświetlenie© własne

Monitor i gry

W przypadku gamingu, monitor nie radzi sobie najlepiej z szybkością działania, wykazując lekkie smużenie. Tryb podświetlenia stroboskopowego je oczywiście niweluje, ale wiąże się z kompromisami, takimi jak spadek jasności czy brak technologii synchronizacji adaptacyjnej. Tak czy owak nie miałem do czynienia z typowymi przypadłościami matryc VA, przy których smużenie wynikające z wysokiego czasu reakcji jest czasem wręcz nie do zniesienia, ale lekkie powidoki są jednak zauważalne i warto to odnotować. Warto też odnotować fakt, że 165 Hz robi ogromną robotę i monitor w zasadzie sprawdzi się nawet u najbardziej zatwardziałych graczy e‑sportowych, dla których każda milisekunda ma znaczenie.

smużenie
smużenie© własne

Nie musimy się obawiać ani o wsparcie dla G‑Sync i FreeSync, ani o input lag. Ten drugi w teście za pomocą urządzenia LDAT wyniósł 25,5 ms, czyli tyle samo co w monitorze AOC Q27G2S/EU, a więc wynik jest na tyle niski, że opóźnienia nie dadzą o sobie znać. Synchronizacja adaptacyjna natomiast działa bez zarzutu zarówno na kartach graficznych NVIDIA GeForce, jak i AMD Radeon – w zakresie 48‑165 Hz. Nie zauważyliśmy również żadnych nieprawidłowości w kwestii technologii kompensacji spadków płynności LFC. Wszystko działało bez zarzutu.

Podsumowanie

KFA2 Vivance-01 jest ciekawą propozycją dla osób szukających monitora o dobrej jakości obrazu. Debiut marki to mocny sygnał, że szykuje nam się kolejna mocna konkurencja w tym segmencie, choć trudno teraz zaleźć którąś z większych marek która nia ma już monitorów?. Nie można narzekać ani na jakość wykonania, ani tym bardziej na ponadprzeciętną, a  nawet, że niespotykaną w tym przedziale cenowym jakość obrazu, jeśli chodzi o możliwości w kwestii odwzorowania barw. Oczywiście Vivance-01 monitorem dla grafika nigdy nie będzie, ale pokrycie popularnych przestrzeni barwowych na takim poziomie jest niewątpliwie ogromną zaletą.

Monitor KFA2 Vivance-01
Monitor KFA2 Vivance-01© własne

Do wad można zaliczyć brak ergonomicznej podstawy, która umożliwiłaby szeroki zakres regulacji, przede wszystkim wysokości. Zabrakło też funkcjonalnego USB HUB. Wyświetlacz nie powalczy w kategorii „najszybszy monitor”, bo wyraźne – lekkie, bo lekkie, ale nadal – smużenie może dawać się we znaki bardziej wyczulonym na ten aspekt użytkownikom. Trzeba tu jednak powiedzieć jedno – po włączeniu trybu podświetlenia stroboskopowego, wszystkie bolączki związane ze smużeniem są niwelowane do minimum.

Jednak największą wadą jest... brak ofert na ten model. Znalazłem w sieci kilka recenzji, jednak samego produktu nie, swoisty monitor widmo. Jeżeli uwa wam się go ustrzelić i to w sugerowanej cenie, to będziecie mieli podwójne szczęście:).

No to warto czy nie? Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, jak najbardziej można by wziąć ten model pod uwagę (gdyby patrz wyżej, był gdziekolwiek do kupienia). To dobry, budżetowy sprzęt dla gracza, który zdecydowanie broni się swoimi zaletami. Przede wszystkim jeśli chodzi o jakość wykonania i jakość obrazu. W tym wypadku brak ergonomicznej podstawy można jak najbardziej przeboleć. Ode mnie solidne 8/10

Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)