ABS, ASR, ESP- czemu odrazu pisać wszystko?

Witajcie. Dlaczego taki tytuł, dlaczego taki temat? Patrząc przecież na te skróty to nie ma większego związku z IT? A może ma, bo przecież coś musi "rozumieć" czujniki, sterować układami...

Na wstępie chciałbym napisać, że nie zamierzam nikogo obrazić, zranić, nasuwać mu konieczności zmiany własnego zdania. Nie po to o piszę. Nie mówię, także, że wszystko co napiszę, jest w 100% dobre, że nie popełniam błędów, każdy jest człowiekiem - może coś źle zrozumieć, wywnioskować. Ostatnio widziałem zdjęcie ciekawej "kartki" na takiej giełdzie - auto z ESP, ale bez ABS (?) Po co znak zapytania? Na początek może opisze w dużym skrócie te trzy systemy.

ABS (z jęz. angielskiego: Anti-Lock Brakes System) jest systemem, urządzeniem przeciwblokującym zapobiegającym zablokowaniu koła w czasie hamowania.

ASR (z jęz. angielskiego: Anti Skid Regulation) to urządzenie przeciwpoślizgowe, którego zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa samochodu podczas przyśpieszania oraz jazdy po łuku.

ESP (z jęz. niemieckiego: Elektronisches Stabilitätsprogramm) to układ stabilizacji jazdy, którego zadaniem jest poprawa kierunku jazdy samochodu w sytuacji hamowania oraz swobodnego toczenia się pojazdu (nawet podczas jazdy na wprost i gwałtownych ruchów kierownicą). Jest to zintegrowany układ ABS/ASR, który został udoskonalony i wyposażony w dodatkowe czujniki. Przejmuje on kontrolę nad połączonymi układami ABS/ASR.

Zatem, skoro układ ESP to zintegrowane/połączone układy ABS/ASR to jak mieć ESP bez ABS?

Jeżeli ten wpis nie zostanie usunięty ze względu na swoja tematykę, i być może zamieszczony z ciekawości, a byłoby zainteresowanie mógłbym spróbować opisać wybrany układ w bardziej złożony sposób. warto także pamiętać, że oprócz elektroniki pojazdem kieruje sam kierowca.

Oczywiście każdy ma własne zdanie dotyczące danych kwestii nie zamierzam go w żaden sposób podważać, czy obrażać kogokolwiek w jakikolwiek sposób.