Ross, pierwszy na świecie sztuczny prawnik, zostałzaprojektowany tak, by czytać i rozumieć literaturę prawną,odpowiadać na pytania jej dotyczące, formułować hipotezy,prowadzić badania na zlecony temat i udzielać eksperckichodpowiedzi, popartych cytatami z materiałów źródłowych. Wszystkoto w zwykłym języku angielskim, w interakcji z ludźmiprzeprowadzanej w czasie rzeczywistym. Twórcy Rossa podkreślają,że ich sztuczny prawnik uczy się, a zdobyte doświadczenia czyniągo szybszym i skuteczniejszym.
Wykorzystanie Rossa w kancelarii prawnej znacząco przyspieszapracę ludzkich radców i adwokatów, pozwalając szybko ograniczyćzbiór istotnej literatury do jedynie najważniejszych pozycji – wprawie precedensowym czasem przecież trzeba zbadać tysiąceorzeczeń sądowych. Ross jest także na bieżąco z tym, co siędzieje w amerykańskim prawie, pozwalając też wychwycić najnowszesprawy, związane ze sprawą klienta kancelarii, w której pracuje.
Partnerzy Baker & Hostetler, którzy korzystają z Rossa odpierwszych dni po jego udostępnieniu, podkreślają,że ich zdaniem kognitywne maszyny i inne formy sztucznejinteligencji mogą tylko ulepszyć dostarczane klientom usługi.Ważne w tej dziedzinie by być pierwszym, zdobyć doświadczenie wwykorzystaniu inteligentnych asystentów zanim zrobią to inni. Ainni długo czekać nie będą – twórcy Rossa twierdzą, żepodpisali już umowy z wieloma innymi kancelariami, które niebawempublicznie się tym pochwalą.