AMD X470 i B450 ostatecznie bez PCIe 4.0, ale w końcu z działającym Linuksem

Strona główna Aktualności

O autorze

W sieci właśnie pojawiają się pierwsze BIOS-y dla płyt z socketem AM4, bazujące na mikrokodach AGESA 1.0.0.3ABB. Są w związku z tym dwie wiadomości – dobra i zła. Dobra jest taka, że AMD wreszcie udało się rozwiązać problem z generatorem liczb losowych, zła – przy okazji odebrano wsparcie PCIe 4.0 płytom z chipsetami X470 oraz B450.

Przypomnijmy, wadliwie działająca generator liczb losowych działał tak, że na wyjściu z funkcji RdRand pojawiała się stała wartość -1, mimo iż flaga zgłaszała sukces. W starszych procesorach działo się to tylko po wybudzeniu z uśpienia. Na Zen 2 natomiast również w momencie bootowania, przez co nie ładował się menedżer systemd, a co za tym idzie większa część współczesnych dystrybucji Linuksa. Z tego samego względu nie działała gra Destiny 2.

Wadę usunięto w AGES-ie 1.0.0.3ABA, jednak tę anulowano równie szybko co wprowadzono, z uwagi na inne błędy. Nowa AGESA 1.0.0.3ABB stanowi podejście numer dwa. I wygląda na to, że finalnie działa zgodnie z założeniami, choć w tej beczce miodu tkwi też solidna łycha dziegciu. Naprawiając RdRand, czerwoni wywalili ze starszych płyt obsługę PCIe 4.0.

Kto daje i odbiera, ten...

Historia PCIe 4.0 na płytach głównych z chipsetami AMD serii 400 nadaje się na scenariusz telenoweli. Początkowo mówiono, że skoro kontroler znajduje się w procesorze, a tak jest w przypadku Zen 2, to zapewnienie obsługi nowego standardu stanowi wyłącznie kwestię programową. Gigabyte jeszcze przed premierą czipów dostarczył stosowną aktualizację, za co – nie ukrywam – osobiście zadedykowałem temu producentowi mały pean.

Ale szybko pojawiły się obawy, że projekty laminatów minionej generacji mogą nie wytrzymać dwukrotnego wzrostu częstotliwości sygnałowania, czego PCIe 4.0 wymaga od strony sprzętowej. Zaczęto się zastanawiać, jak z tego wybrnąć. MSI i ASUS zdroworozsądkowo uznali, że będą sprawdzać poszczególne modele płyt i zobaczą, co z tego wyjdzie.

Zobacz też: Test procesora AMD Ryzen 7 3700X – Z drogi, oto wkracza pogromca Core ...

Ostatecznie kropkę nad i postawili sami czerwoni, którzy – co warte odnotowania – zmienili tym samym zdanie o 180 stopni. Podczas gdy jeszcze na CES 2019 ogłaszali, że żadnych ograniczeń nie będzie, skwitowali całe zamieszanie krótkim, ale bardzo wymownym oświadczeniem:

Ze względu na to, że starsze płyty główne [X470, B450 itd.] nie były projektowane z myślą o obsłudze PCIe 4.0, ich projekt może nie pozwalać na działanie tego standardu z wymaganą stabilnością i wydajnością. Aby zapewnić niezawodne i spójne doświadczenie w tej kwestii, ostatecznie PCIe 4.0 nie będzie opcją dostępną dla starszych konstrukcji. Użytkownicy mogą jednak nadal korzystać z beta biosów [z obsługą PCIe 4.0], ale nie można zagwarantować pełnej stabilności i odpowiedniej wydajności.

AGESA 1.0.0.3ABB jest naturalną konsekwencją powyższych słów, a jako że poprawia również krytyczny błąd z RdRand, ciężko ją po prostu pominąć. Tak więc po miesiącach spekulacji i mniej lub bardziejj wymownych sugestii można powiedzieć jasno: Posiadaczu X470/B450, nie będziesz mieć PCIe 4.0. Inna sprawa, że na dzień dzisiejszy to nieszczególnie potrzebne, wszak zyskuje tylko wąska grupa dysków SSD. Niemniej, jak głosi stare porzekadło, kto daje i odbiera, ten...

Zapowiadało się na wzorową realizację wsparcia pozakupowego, a skończyło marketingową wtopą dużego kalibru. Większą niż gdyby od początku grano w otwarte karty.

Zobacz też: Test procesora AMD Ryzen 9 3900X – Skylake może odejść na emeryturę

© dobreprogramy
s