Amazon Kindle i Amazon Echo: ESET pokazał kolejną słabość „internetu rzeczy”

Strona główna Aktualności
Amazon Kindle i Amazon Echo: ESET pokazał kolejną słabość „internetu rzeczy”
Amazon Kindle i Amazon Echo: ESET pokazał kolejną słabość „internetu rzeczy”

O autorze

Amazon Echo to urządzenie, na którym działa asystent głosowy Amazon Alexa. W ponad 100 mln domów urządzenie firmy Amazon odpowiada za odtwarzanie muzyki, oświetlenie, ogrzewanie, elektroniczne zamki i monitoring. Zadaniem Echo jest zapewnienie bezpieczeństwa, ale jego oprogramowanie narażało całą domową sieć. Ten sam problem dotyczył czytników e-booków Amazon Kindle.

Nie chodzi o Amazon Echo, ale o cały twój dom

Centralka Amazon Echo oraz czytniki Amazon Kindle narażają domowe Wi-Fi. Wykorzystując odkryte w 2017 luki, można podsłuchiwać i modyfikować ruch, zdobyć hasła oraz sterować podłączonym do niej sprzętem. Atak odbywa się w momencie, gdy podatne urządzenie – na przykład Amazon Echo – loguje się do sieci zabezpieczonej hasłem.

– W ostatnich latach setki milionów domów stały się „inteligentne” dzięki podłączonym do internetu asystentom i systemom automatyki. Mimo że niektórzy producenci robią wszystko, by ich urządzenia były dobrze zabezpieczone, często zdarzają się luki – powiedział Miloš Čermák, analityk z firmy ESET. – Odkryliśmy liczne luki w przynajmniej trzech urządzeniach firmy Amazon. Odpowiednio wykorzystane mogą stanowić ogromne zagrożenie bezpieczeństwa – dodał. Mówimy tu o urządzeniach, które znajdują się w ponad 100 mln domów i są dostępne także w Polsce.

Ze względów bezpieczeństwa obecność luki została utrzymana w tajemnicy aż do dziś.

KRACK wciąż jest groźny

Urządzenia firmy Amazon są podatne na ataki znane jako KRACK. Wykorzystują one wady w sieciach Wi-Fi zabezpieczonych hasłem. Konkretnie chodzi o powszechnie używany protokół WPA2 (nowszy WPA3 dopiero raczkuje).

Wady zostały odkryte w październiku 2017 roku przez analityków z Belgii. W większości systemów zostały szybko naprawione, ale nie we wszystkich. Czytniki e-booków Amazon Kindle i centralki Amazon Echo długo były uważane za bezpieczne, dlatego dostały poprawkę dopiero niedawno.

Analitycy z ESET Smart Home Research Team odkryli, że atak jest możliwy na urządzenia Amazonu 23 października 2018 roku. Amazon potwierdził obecność luk 8 stycznia 2019 i zapowiedział aktualizację.

Poprawka znajduje się już w nowych wersjach oprogramowania dla urządzeń Amazon Echo pierwszej generacji i Amazon Kindle 8 generacji. Jeśli masz któreś z nich, zadbaj o aktualizację.

Jak się bronić?

Urządzenia firmy Amazon na pewno nie są ostatnimi podatnymi na ataki z rodziny KRACK. By przeprowadzić taki atak na sieć Wi-Fi, cyberprzestępca musi znajdować się w jej zasięgu. To znacznie ogranicza praktyczne zastosowanie ataków.

Informacje o lukach w urządzeniach Amazonu zostały podane do wiadomości publicznej podczas konferencji ESET w Bratysławie. Przedstawił je Jean-Ian Boutin z kanadyjskiego laboratorium firmy. Gdy przeprowadzałam z nim wywiad, dał mi kilka rad, jak bronić się przed takimi atakami jak KRACK.

Przede wszystkim, jeśli to tylko możliwe, nie zostawiaj urządzeń włączonych, nie dawaj im dostępu do internetu albo przynajmniej wyłącz nieużywane funkcje. Stosuj dwustopniową autoryzację przy zakładaniu kont w różnych chmurach i regularnie aktualizuj urządzenia. Jeśli masz wybór, odwiedzaj strony z adresem https://, a nie http:// – informację o tym znajdziesz w pasku adresu przeglądarki.

Jean-Ian Boutin uświadomił mi też, że dwa routery w domu to wcale nie jest głupi pomysł. Więcej o tym napiszę w przyszłym tygodniu.

Chcesz być bezpieczny w sieci? Przed wieloma zagrożeniami ochroni cię BitDefender.

© dobreprogramy