Kilka godzin temu informowaliśmy o wykrytym niedawno zagrożeniu podczas ustanawiania połączenia Wi-Fi oraz możliwym ataku KRACK. Już wtedy wiadomo było, że uważać powinni przede wszystkim użytkownicy Androida i Linuksa, ale oczywiście nie stanowili jedynej grupy użytkowników, która mogła być zagrożona. Na pierwsze łatki nie trzeba było długo czekać – aktualizacja dla Windowsa jest już gotowa.
Informacje uzyskał portal The Verge potwierdzając, że Microsoft przygotował się już na zaistniałą sytuację i łatka jest gotowa dla użytkowników. Szczegóły z nią związane mają zostać opublikowane jeszcze dzisiaj, ale już teraz wiadomo, że taka sytuacja jest świetną okazją, aby zachęcić użytkowników do pozostawiania włączonych automatycznych aktualizacji systemu:
Z serwisu jednocześnie dowiadujemy się, że Google planuje wydać odpowiednie aktualizacje w nadchodzących tygodniach, w pierwszej kolejności zajmując się oczywiście urządzeniami z serii Pixel. Nie ma natomiast jednoznacznej informacji odnośnie ewentualnego zagrożenia dla użytkowników iOS-a oraz macOS-a.
Warto dodać, że do tematu ostatnich zagrożeń ustosunkowała się także grupa Wi-Fi Alliance, która w swoim oświadczeniu potwierdza, że do załatania wszystkich błędów wystarczą tylko aktualizacje oprogramowania urządzeń. Jak widać po niniejszym przykładzie Microsoftu, reakcje producentów rzeczywiście mogą być szybkie – być może wystarczy kilka tygodni, aby całkowicie wyeliminować zaistniały problem.