Ask Me Anything z udziałem Joe Belfiore - część 2

Pamiętacie pierwszą część mojego wpisu dotyczącą najciekawszych odpowiedzi tej znanej postaci? Wszystkich oczekujących na kolejne informacje powinien zadowolić fakt, iż to nie były wszystkie ciekawostki przekazane nam przez Joe Belfiore. Dla fanów Windows Phone jest to dobra wiadomość, gdyż system ten wymaga jeszcze wielu poprawek, które zostały nam mniej więcej przybliżone.

Nietypowa wielozadaniowość

Działanie tej funkcji wszystkim zainteresowanym nie jest obce - aplikacje w zasadzie nie działają w tle, a jedynie są hibernowane. Takie rozwiązanie w teorii niweluje potencjalnie spory drenaż baterii spowodowany przez źle działające aplikacje. Oczywiście Microsoft jest świadomy ograniczeń nakładanych na użytkowników, dlatego wciąż pracuje nad poprawą. Firma z Redmond chce wypracować kompromis, który zapewni zaawansowanym użytkownikom pewną wolność, natomiast tym mniej zaawansowanym pewien komfort użytkowania.

Niedociągnięcia w wersji deweloperskiej WP8.1

Microsoft wciąż podkreśla, iż cały czas jest to jedynie produkt przeznaczony deweloperom do testowania ich aplikacji, zatem jeszcze nie wszystko działa tak jak powinno. Wciąż poprawiane i ulepszane są pewne składowe nowej odsłony, między innymi Cortana. Firma z Redmond zapewnia, iż po wydaniu oficjalnej wersji wszystkie obecne urządzenia otrzymają poprawki od producentów, które w znacznym stopniu poprawią komfort używania obecnych urządzeń (wszechobecny problem z baterią). Jednocześnie gigant jest bardzo zadowolony z programu deweloperskiego, po który sięgnęło bardzo wielu deweloperów, dzięki którym wykonywane są regularne raporty dotyczące błędów.

Integracja Cortany z Windows

Oczywiście Joe nie powiedział niczego wprost jednakże zaznaczył, że Cortana bardzo lubi PC i jest ich wielką fanką. Przez takie wyznanie można rozumieć, iż prace nad przeniesieniem asystenta z Windows Phone na Windows już trwają. Jednakże wciąż nie wiemy jak szybko mogłyby być one ukończone.

Dotkliwy brak opcji znanych z innych systemów

Microsoft rozumie, iż WP wciąż ma pewne braki względem konkurencji dlatego wciąż ma wiele do zrobienia. Rok 2009 był kluczowy dla nowej mobilnej strategii tej firmy, gdyż został wprowadzony całkiem nowy i unikatowy system (WP7 z ModernUI). MS zaznacza, że od tamtego czasu dokonał już całkiem sporo i podkreśla, iż Windows Phone 8.1 pozbawiony już jest naprawdę niewielu funkcji, które od dawna posiada konkurencja. Według Microsoftu wszystkie obecne platformy mobilne są już na tyle dojrzałe i odmienne, iż jest mała szansa by którakolwiek z nich posiadała każdą z cech swojej konkurencji. Taka sytuacja sprawia, że każdy użytkownik jest w stanie znaleźć coś dla siebie i nie powinien narzucać swojego wyboru innym.

Nieobecność funkcji, która przyciągnęła by użytkowników właśnie do Windows Phone

Według MS system ten powinien być traktowany jako całość, a to sprawia iż nie posiada żadnej takiej konkretnej funkcji. Według niego WP jest najbardziej osobistym systemem mobilnym i to dzięki jego wykonaniu może być tak atrakcyjny. Dowolna możliwość rozmieszczania dynamicznych kafelków oraz Cortana sprawiają, iż system ten bardzo podoba się klientom i może być niczym jego odcisk palca -unikalny.

Zbyt długi czas pomiędzy ogłoszeniem nowego urządzenia a jego sprzedażą

Firma z Redmond podkreśla, iż jest to bardzo trudny temat, gdyż wiele zależy od przecieków na które nie mają żadnego wpływu (podobno). MS wraz z partnerami postara się lepiej zbalansować wczesne zapowiedzi względem ogłoszenia dostępności w sklepach, gdyż taka sytuacja nie tylko będzie korzystna dla klientów, ale także dla samej sprzedaży.

Wymóg posiadania włączonej lokalizacji przy używaniu Cortany

Tutaj odpowiedź jest w zasadzie oczywista dla każdego zainteresowanego - Cortana by mogła lepiej funkcjonować musi wiedzieć gdzie się znajdujemy, dzięki czemu będzie dokładniej dostosowywać do nas swoje zachowanie i odpowiedzi. To samo tyczy się wymogu stałego połączenia z siecią, gdyż bez tych dwóch rzeczy głosowa asystentka nie byłaby w stanie odpowiedzieć na wiele pytań i wykonać części poleconych jej zadań, a więc byłaby dość ograniczona. Microsoft nie chce dopuścić do takiego stanu, lecz jednocześnie nie wyklucza zmiany w tym aspekcie w przyszłości, gdyż systematycznie będzie robić ją bardziej elastyczną.