Apple poprawia Siri. "Podsłuchiwanie" rozmów będzie pod większą kontrolą

Strona główna Aktualności
Apple zmienia zasady ulepszania Siri
Apple zmienia zasady ulepszania Siri

O autorze

Apple tłumaczy się, jak działa rozpoznawanie mowy i analiza nagrań przez Siri. Producent dostrzegł obszary, które mógłby zreorganizować i zapowiada pewne zmiany.

Szczegóły zawarto w informacji prasowej, z której dowiadujemy się w jaki sposób Apple stara się ulepszać działanie swojej głosowej asystentki. Producent przeprasza, że dotychczas część nagrań była analizowana przez ludzi bez jasnej informacji na ten temat, co przez media zostało szybko podchwycone i określone mianem podsłuchiwania.

Apple tłumaczy, iż głosową asystentkę trzeba stale ulepszać. Z tego powodu niewielka część wypowiedzi użytkowników była analizowana przez ludzi pod kątem właściwego reagowania systemu. Producent podkreśla, że zanim ta metoda została wstrzymana, do analizy trafiało mniej niż 0,2 procenta wszystkich nagrań.

Apple zmienia sposób uczenia Siri

Firma wyciągnęła wnioski z negatywnych komentarzy użytkowników i zdecydowała się wprowadzić trzy główne zmiany. Po pierwsze Apple deklaruje, że domyślnie Siri będzie się od teraz uczyć wyłącznie na podstawie komputerowo generowanych transkrypcji, a nie nagrań dźwiękowych. Kolejne dwie zmiany są ze sobą powiązane.

Okazuje się bowiem, że Apple nie chce rezygnować z szansy na analizę próbek dźwiękowych. Aby ułatwić rozwój oprogramowania, użytkownicy będą więc mogli wyrazić zgodę na analizę próbek dźwiękowych nagranych przez Siri w ich urządzeniach. Po trzecie Apple deklaruje, że po wyrażeniu takiej zgody, nagrania będą dostępne wyłącznie dla pracowników firmy, a ostatecznie w każdej chwili będzie można swoją zgodę wycofać.

Producent zaznacza, że prywatność użytkowników jest dla niego priorytetowa i wprowadzanymi zmianami chce to dodatkowo podkreślić. Szczegóły można znaleźć w informacji prasowej w języku angielskim.

© dobreprogramy
s