Apple ukrywało słabą sprzedaż iPhone'a? Jest pozew od inwestorów

Strona główna Aktualności

O autorze

Dwie kancelarie prawnicze zarzucają Apple naruszenie ustawy o giełdzie papierów wartościowych z 1934 r. Według prawników, publikując fałszywe oświadczenia dotyczące działalności i perspektyw, spółka naraziła inwestorów na straty. Ci ostatni domagają się odszkodowań.

Chodzi o kancelarie The Schall Law Firm oraz Robbins Geller Rudman & Dowd LLP reprezentujące inwestorów, którzy kupili akcje Apple między 2 listopada 2018 r. a 2 stycznia 2019 r. Twierdzą, że Apple ukrywało słabe wyniki rynkowe iPhone'a, prowadząc do zawyżenia cen akcji.

Zgodnie z pozwem, producent nie ujawnił kluczowych informacji dotyczących sprzedaży iPhone'a. Ukrył fakt zmniejszenia liczby dostaw i tym samym zwiększył cenę za akcję do ponad 209 dol.

Apple dopiero w styczniu oficjalnie przyznało, że sprzedaż ich smartfonów spadła i po raz pierwszy od wielu lat zmieniono estymację. Po publikacji raportu wartość akcji spadła o około 15 dol.

Dobra mina do złej gry

Jak wynika z dokumentów sądowych, dokładna lista zarzutów obejmuje cztery kwestie, o których – zdaniem prawników – Apple nie raczyło w porę poinformować inwestorów:

  • Wojna handlowa USA z Chinami negatywnie wpłynęła na popyt na iPhone'y i pozycję marki Apple w ogromnym rynku chińskim.
  • Ze względu na obniżkę cen wymiany baterii, aby zrekompensować wcześniejsze postępowanie polegające na celowym obniżaniu wydajności starszych telefonów, wielu użytkowników zdecydowało się na odświeżenia starszego sprzętu, zamiast kupować nowy.
  • W wyniku spadku popytu Apple zmniejszyło zamówienia produkcyjne od dostawców na modele nowe i obniżyło ceny modeli starszych w celu pozbycia się leżaków magazynowych.
  • Pomimo dużego znaczenia tego parametru dla inwestorów, spółka zrezygnowała z podawania sprzedaży jednostkowej iPhone'ów i innego sprzętu, ograniczając się do ogólnych wyników, co jest działaniem mającym "maskować oczywiste problemy firmy".

Kancelarie zachęcają, aby do pozwu dołączyli inni poszkodowani. Czekają na zgłoszenia od osób, które we wspomnianym przedziale czasowym także kupowały akcje Apple.

© dobreprogramy