Apple wróci na CES po 28 latach. Nie, nie ma problemów i nic tam nie pokaże

Strona główna Aktualności
Apple wróci na CES po 28 latach. Nie, nie ma problemów i nic tam nie pokaże
Apple wróci na CES po 28 latach. Nie, nie ma problemów i nic tam nie pokaże

O autorze

CES, czyli Consumer Electronics Show to targi z długą tradycją. To na tej imprezie prezentowane były takie wynalazki jak pierwszy domowy magnetowid Philipsa z możliwością nagrywania, Commodore 64, płyty Blu-ray czy Windows XP Media Center Edition. Jednak nie wszyscy chętnie pojawiają się na tych targach. Firma Apple oficjalnie nie brała w nich udziału przez ostatnie 28 lat.

Apple nie było na CES? Nie do końca…

Firma Apple nie brała udziału w targach CES od 1992 roku, kiedy to pokazała tablet rozpoznający pismo odręczne Apple Newton, który zresztą zaliczył klapę. Od tego czasu zmieniło się niemal wszystko. W ciągu tych 28 lat firma Apple miała przez moment problemy finansowe, postawiła na głowie rynek muzyczny, zrobiła rewolucję na rynku smartfonów, a ostatnio całkiem nieźle radzi sobie z usługami cyfrowymi.

Nie można powiedzieć, że firma Apple była przez te lata zupełnie nieobecna na targach CES. Pracownicy Apple'a zawsze myszkowali po stanowiskach konkurentów i umawiali się z potencjalnymi partnerami podczas imprezy. Marketingowcy wymyślali sposoby, by trollować odwiedzających Las Vegas w styczniu. Zeszłoroczna kampania reklamowa pod hasłem „co się dzieje na twoim iPhone'ie, zostaje na twoim iPhone'ie” była mistrzowskim pokazem złośliwości. Wielki banner został zawieszony tak, by widział go każdy wchodzący na teren targów. Reklama wywołała więcej szumu niż niejedno stoisko.

Poza tym każdy szanujący się wystawca akcesoriów ma w portfolio coś dla iPhone'a, iPada lub Maca. Wymaga tego amerykański rynek, gdzie urządzenia z jabłkiem są popularniejsze niż w Polsce.

Nie, nie będzie stoiska z iPadami

Oficjalny powrót firmy Apple na targi CES nie oznacza, że na hali wystawowej pojawi się wyspa z Macami, iPadami i iPhone'ami. Nie będzie też żadnej premiery Apple podczas CES, bo niby czemu miałaby być? Apple od lat pokazuje swoje nowości na własnych konferencjach i nie ma powodu, by to zmieniać, a „pomacać” ten sprzęt można w sklepach Apple i salonach resellerów.

Po co więc Apple zjawi się na CES? Porozmawiać.

Jane Horvath, kierująca kwestiami związanymi z prywatnością klientów w firmie Apple, zasiądzie przy „okrągłym stole” odpowiedzialnych za prywatność (Chief Privacy Officer Roundtable). Dyskusja została zaplanowana na 7 stycznia. Razem z nią wystąpią dyrektorzy z Facebooka, Procter & Gamble i reprezentant Federalnej Komisji Handlu. Celem debaty jest wypracowanie sposobu ochrony prywatności na wielką skalę, regulacje i spełnianie potrzeb klientów.

Produkty Apple od lat charakteryzują się dobrymi zabezpieczeniami. Nie zaszkodzi je jeszcze wzmocnić dodatkowym antywirusem dedykowanym dla systemu iOS, oferowanym przez jednego z najlepszych producentów oprogramowań antywirusowych marki Bitdefender.

© dobreprogramy
s