Jak donosi portal The Verge, na ten moment – poniedziałek 24 sierpnia – graczom w USA pozostaje kupienie wersji używanych bądź czekanie na nową partię w sprzedaży, która ma pojawić się w nadchodzących miesiącach.
Nie można jednoznaczne stwierdzić, czy powodem wyprzedania sprzętu było wydanie gry Microsoftu. Tego rodzaju joysticki są sprzętem dosyć niszowym, a nawet przed premierą Microsoft Flight Simulatora gracze mieli skarżyć się na Twitterze na braki tego sprzętu.
Dodatkowo, jak zauważa The Verge, dużo podobnych akcesoriów, takich jak Nintendo’s Ring Fit, także wyprzedaje się w tym roku bardzo szybko ze względu na zwiększony popyt, spowodowany większą ilością ludzi spędzających czas w domu oraz utrudnieniami w produkcji nowego sprzętu przez pandemię COVID-19 i lockdown.
Wyjątkowy joystick i wyjątkowe wymagania
Joystick Thrustmaster Sidestick Airbus Edition dedykowany dla Microsoft Flight Simulator jest o tyle szczególny, że wyglądem jeden do jednego przypomina drążek sterujący z samolotu Airbus A320. Sama gra natomiast jest wyjątkowo realistycznym pod względem odwzorowania świata symulatorem lotów, co widać także po jej ogromnych wymaganiach sprzętowych: