Fuchsia OS: system mający zastąpić Androida, działa już na laptopie Google

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Po kierunku rozwoju konsumenckich systemów operacyjnych widać, że trzej najwięksi dostawcy oprogramowania w tym segmencie za cel obrali sobie połączenia świata komputerów i tabletów ze smartfonami. Apple zamarzyło się uruchamianie aplikacji z iOS na Makach, Microsoft chce nowej platformy Andromeda, a z kolei Google tworzy nowy projekt, znany pod nazwą Fuchsia OS. Właśnie dowiedzieliśmy się o sporym postępie w rozwoju nowego systemu Google – jak donosi serwis Ars Technica może on zostać uruchomiony na Pixelbooku.

Fuchsia OS to nowy system operacyjny Google, którego uważa się za potencjalnego następcę Androida oraz Chrome OS. Mimo iż Chrome OS umożliwia uruchamianie aplikacji z Androida, to na pełne połączenie tych dwóch systemów nie powinniśmy liczyć. Google chce bowiem wdrożyć Fuchsia OS, system, który będzie działał na wszystkich urządzeniach, którymi zainteresowana jest firma z Mountain View. Nowe oprogramowanie ma więc znaleźć się na mobilnych komputerach, tabletach, smartfonach, a w okrojonej i dopasowanej wersji, także na urządzeniach Internetu Rzeczy.

Warto dodać, że Fuchsia OS zrywa z jądrem Linuksa, które jest podstawą dla Androida i Chrome OS-a. Zostanie ona zastąpione mikrokernelem Zircon, wcześniej nazywanym Magenta, rozwijanym przez Google'a i dostępnym na licencji spokrewnionej z BSD 3, MIT i Apache 2.0. Zircon jest przygotowany do pracy na maszynach z szybkimi procesorami, niewielką pamięcią operacyjną i szeroką gamą peryferiów.

Fuchsia OS wciąż pozostaje w fazie rozwoju i jest obecnie eksperymentem Google. Wciąż jej uruchomienie jest trudne na większości urządzeń – oprócz Pixelbooka, Fuchsia poprawnie powinna działać jeszcze na laptopie Acer Switch Alpha 12 oraz na urządzeniu NUC Intela z 2015 roku. System można również uruchomić na emulatorze QEMU, ale w związku z tym, że Fuchsia OS wymaga wsparcia Vulkana, to emulator nie jest w stanie wyświetlić interfejsu – uruchamiany jest tylko tryb z linią poleceń. Ponadto, obecnie system nie jest zgodny ze sprzętem opartym o procesory ARM – nie uruchomimy go na smartfonie.

Zainteresowani sprawdzeniem Fuchsia OS powinni zapoznać się z oficjalną dokumentacją, która przedstawia sposób na uruchomienie systemu. Proces instalacji jest skomplikowany i jest skierowany dla bardziej zaawansowanych użytkowników, w końcu Fuchsia OS wciąż jest na wczesnym etapie rozwoju i na ewentualne szersze testy beta będziemy musieli jeszcze poczekać. Wśród aktualnych wymagań instalacji znalazły się dwie maszyny, pierwsza służąca do zbudowania Fuchsia OS, będąca hostem, druga posłuży jako środowisko uruchomieniowe. Obie maszyny muszą mieć możliwość lokalnego komunikowania się.

Jeśli Fuchsia OS przetrwa proces rozwoju i rozwinie się w złożony projekt, to możemy spodziewać się udostępnia jej około 2020 roku. Oczywiście to tylko przewidywania, a nie oficjalny komunikat Google.

© dobreprogramy

Komentarze