GitHub zachowa kod dla przyszłych pokoleń—w arktycznej krypcie w Norwegii

Strona główna Aktualności
Nad górami Spitsbergenu, fot. CC 3.0
Nad górami Spitsbergenu, fot. CC 3.0

O autorze

GitHub chce, aby zasoby oprogramowania open source pozostały ludzkości na wieki. Dosłownie. Włodarze repozytorium przedstawili projekt Arctic Code Vault, w ramach którego migawki kodu trafią do bezpiecznej krypty w regionie wiecznej zmarzliny Svalbard na terenie Norwegii.

Motywacją serwisu jest to, aby kluczowe osiągnięcia środowiska open source przetrwały dowolny kataklizm, włączając w to regres technologiczny. Dlatego migawki mają zostać zapisane na bardzo nietypowym nośniku. Mowa o specjalnej taśmie światłoczułej firmy Piql, która zdaniem producenta może przetrwać od 500 do nawet 1000 lat.

Taśma Piql powstała ze środków Unii Europejskiej właśnie do długoterminowej archiwizacji danych. GitHub wykorzysta rolki o długości przekraczającej 1 km.

Linux i Android nieśmiertelne

Lista źródeł przeznaczonych do zmagazynowania jest naprawdę długa. Obejmuje systemy operacyjne Linux i Android, a także języki programowania Python, Ruby oraz Rust. Ponadto są na niej m.in. platformy internetowe Node, V8, React i Angular, kryptowaluty Bitcoin i Etherum i kluczowe narzędzia AI, takie jak TensorFlow czy FastAI. Trafią do krypty 2 lutego 2020 roku, zapisane na wspomnianych wcześniej taśmach Piql.

W późniejszym czasie GitHub planuje dodawać do schowka kolejne publiczne repozytoria i pliki. Tak, aby odtworzyć całą zawartość serwisu, pomijając binarki o rozmiarze przekraczającym 100 kB. Do tego dojdą dane o historii wybranych regionów Europy.

Ponadczasowe nośniki Microsoftu

– W celu zwiększenia gęstości i integralności danych większość z nich będzie przechowywana w formie kodu QR. Czytelny dla człowieka indeks i przewodnik wyszczególnią lokalizację każdego repozytorium i wyjaśnią, jak odzyskać dane – mówi Kyle Daigle, menedżer ds. projektów specjalnych w GitHub. – Cieszymy się, że nasze zasoby zostaną zmagazynowane w archiwum w Svalbard i zachowane dla przyszłych pokoleń – stwierdza.

Przy czym, jak możemy dowiedzieć się od przedstawiciela, cały ten projekt pełni nie tylko rolę historyczną. Jest elementem prac Microsoftu nad wieloletnim przechowywaniem danych. Podobnie jak przedstawiony na Ignite 2019 nośnik ze szkła kwarcowego, na który trafił film Super-man.

© dobreprogramy