Google Play chroni smartfony przed przegrzaniem, usuwa koparki kryptowalut

Strona główna Aktualności

O autorze

Kryptowaluty zyskały kolejnego dużego przeciwnika. Nowe zasady korzystania z Google Play zabraniają umieszczania w sklepie tak samo, jak aplikacji hazardowych i pornograficznych.

Nowy regulamin nie wyjaśnia motywacji Google'a w tej sprawie – mówi jedynie, że aplikacje wykorzystujące urządzenia z Androidem do kopania kryptowalut, zarówno na CPU jak i na GPU, nie będą dopuszczane do sklepu. Należy spodziewać się, że obecne w sklepie aplikacje zostaną niebawem usunięte jako naruszające regulamin.

Co ciekawe, Google nie ma nic przeciwko aplikacjom pozwalającym na zdalne kontrolowanie procesu wydobycia kryptowalut z pomocą innych maszyn. Nie chodzi więc o ukrócenie spekulacji albo operacji kryptowalutami, ale konkretnie o kopanie na urządzeniach z Androidem. .

Przyczyny możemy się tylko domyślać. Możliwe, że chodzi o zabezpieczenie urządzeń z Androidem. Choć kryje się w nich spora moc obliczeniowa, miewają problemy z temperaturą pracy. Długotrwały, intensywny obliczeniowo proces obliczania kryptowaluty może prowadzić do przegrzania urządzenia, a w konsekwencji zniszczyć akumulator, odkształcić obudowę, a nawet wywołać pożar.

Takie małe katastrofy już się zdarzały. Szczepy malware, jak Loapi i HiddenMalware istotnie powodowały fizyczne uszkodzenia zainfekowanych smartfonów.

Aplikacje do kopania kryptowalut znikły także z App Store, a od kwietnia nie znajdziemy kopiących rozszerzeń w Chrome Web Store. W sieciach Google i Facebooka nie spotkamy też reklam zawierających skrypty kopiące, które często nadużywały zaufania użytkowników i przy okazji promowały oszustwa.

© dobreprogramy