Google pozwala firmom trzecim czytać cudzą pocztę i nie widzi w tym nic złego

Google broni polityki udostępniania danych z Gmaila zewnętrznym firmom – wynika z listu zaadresowanego przez Susan Molinari, wiceprezes ds. polityki publicznej i spraw rządowych obu Ameryk w Google, do amerykańskich senatorów, którego treść publicznie ujawnili dziennikarze CNNMoney. Zdaniem korporacji użytkownicy nie mają powodów do obaw, ponieważ polityka prywatności jest przejrzysta, a aplikacje – na bieżąco kontrolowane.

Czytanie cudzej korespondencji? Dla Google'a to nie problem, choć sami tego ponoć nie robią. Źródło: DepositphotosCzytanie cudzej korespondencji? Dla Google'a to nie problem, choć sami tego ponoć nie robią. Źródło: Depositphotos
Piotr Urbaniak

Gmail ma ponad 1,4 mld użytkowników na całym świecie, którzy mogą zintegrować usługę z platformami innych firm, choćby korzystając z niezależnych klientów poczty czy zakładając konto w jakimś serwisie. Tymczasem wspomniane inne firmy zyskują dostęp do danych z poczty, z którymi – jak się okazuje – mogą zrobić to, co im się żywnie podoba, o ile właściciel (danych) zostanie o tym fakcie poinformowany. – Deweloperzy mogą udostępniać dane stronom trzecim, o ile jest przejrzyste dla użytkowników, w jaki sposób wykorzystują te dane – tłumaczy Molinari. Mówiąc obrazowo, parując Gmaila z aplikacją firmy X, upoważniamy tę firmę do dalszego przekazywania informacji, jeśli tylko w polityce prywatności znajdzie się stosowna adnotacja.

Jako że polityka prywatności ponoć zawsze widnieje w łatwo dostępnym miejscu, Google uważa, że takie podejście nie stanowi problemu. Według firmy każdy powinien zawczasu przeczytać dokument i ewentualnie zadecydować o nieprzyznaniu uprawnień danej aplikacji.

Co zabawne, Molinari deklaruje przy tym, że samego Google'a maile użytkowników nie interesują. Jak twierdzi, w ubiegłym roku zaprzestano skanowania kont w celach reklamowych, a żaden pracownik nie przegląda cudzej korespondencji, z wyłączeniem „bardzo konkretnych przypadków wymagających pozwolenia” i dochodzeń dotyczących nadużyć. (Tak więc jednak interesują, ale tylko w wybranych scenariuszach, których to jednak wiceprezes nie precyzuje).

A skąd w ogóle pomysł na cały ten list? Otóż w lipcu The Wall Street Journal zwrócił uwagę na setki aplikacji skanujących zawartość Gmaila. W odpowiedzi Google opublikowało obszerny post na blogu, dotyczący prywatności i bezpieczeństwa, ale sprawą mimo to zainteresował się Senat Stanów Zjednoczonych. Komitet ds. Handlu ma 26 września debatować nad zabezpieczeniami wrażliwych danych konsumentów, nie tylko w kontekście Google'a, ale też firm takich jak Amazon, Apple, AT&T, Charter Communications i Twitter. I stąd po prostu próba ocieplenia wizerunku.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇