r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Huawei usunęło obrazy EMUI z oficjalnej strony: to koniec tej nakładki?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

EMUI, stworzona przez Huawei autorska nakładka na Androida, niespodziewanie przestała być dostępna na stronach producenta. Każdy, kto chciałby pobrać obraz firmware z oficjalnego źródła na jeden z 39 wspieranych modeli smartfonów tej firmy, zostaje odesłany z kwitkiem. Co więcej, obrazy EMUI zniknęły też z kilku niezależnych stron fanów tej nakładki. Czyżby Huawei zdecydowało się pójść drogą Lenovo, które miesiąc temu zrezygnowało ze swojej nakładki Vibe Pure UI?

Po wejściu na stronę producenta, otrzymujemy osobliwy komunikat łamaną angielszczyzną. Huawei ogłasza, że aby zapewnić wygodniejszą i bardziej satysfakcjonującą usługę aktualizacji, od tej pory będzie oferowało uaktualnienia dla swoich smartfonów i tabletów tylko drogą online’ową (zapewne chodzi o OTA). Już niebawem strona, z której można było pobrać paczki aktualizacyjne, by później nagrać je na karty SD i wgrać obraz nowej wersji systemu offline.

Komunikat można zamknąć, ale dla większości z 39 wspieranych modeli niczego już nie znajdziemy – strona pobierania przestała mieć znaczenie. Obrazy z EMUI usunięto też z kilku chińskich stron prowadzonych przez fanów. Poszukujący ROM-ów do swoich smartfonów powinni odwiedzić forum xda-developers, tam największe szanse na znalezienie czegoś odpowiedniego.

r   e   k   l   a   m   a

EMUI, inspirowany rozwiązaniami znanymi z iOS-a i MIUI, ceniony jest przez użytkowników zarówno za ergonomię jak i ogromne możliwości w zakresie dostosowania wyglądu systemu operacyjnego, daleko wykraczające poza to, co oferuje „czysty” Android. Także i dołączone autorskie aplikacje Huawei, przeznaczone do obsługi profili użytkownika czy przechowywania danych w chmurze wypadały całkiem nieźle, choć autorzy recenzji w amerykańskich serwisach ze wstrętem wręcz podchodzili do tego „kopiowania” Apple.

Rezygnacja z udostępniania obrazów EMUI może być początkiem końca tej nakładki. Wraz z Androidem 8.0 Oreo, częścią systemu stanie się stworzony przez Sony silnik skórek OMS, który pozwoli „czystemu” Androidowi na znacznie większe możliwości w zakresie personalizacji wyglądu systemu. „Czyste doświadczenie Androida” zacznie dorównywać nakładkom – i to może być powód, dla którego ostatnio Lenovo zrezygnowało z zastosowania swojej nakładki.

Huawei tej pory nie ustosunkowało się co do aktualizacji swoich smartfonów – z których wiele modeli wciąż działa przecież na Androidzie 6.0 Marshmallow. Pojawiły się plotki, że Android 8.0 jest testowany na Huawei Mate 9, które mogłoby być pierwszym modelem tej firmy z Oreo, ale trzeba pamiętać, że na 16 października firma zapowiada podobno rewolucyjnego Mate 10 z procesorem Kirin 970. Zapewne w nim wykorzystany zostanie Android 8.0, z którym EMUI po prostu może nie być kompatybilne. W tej sytuacji rezygnacja z własnej skórki wydaje się całkiem prawdopodobnym posunięciem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.