r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

KDE integruje Dysk Google – na oficjalnego klienta nie ma co czekać

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Podobno aby pracownik Google’a mógł korzystać z Windowsa, musi uzyskać specjalne zezwolenie od swojego przełożonego – normalnie do wyboru jest jedynie macOS oraz Linux (zwykle Ubuntu). A mimo tego stanu rzeczy, do dzisiaj Google nigdy nie wydało na Linuksa oficjalnego klienta Dysku Google, mimo że od lat korzystać mogą z niego użytkownicy macOS-a, oraz właśnie Windowsa. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, problem społeczność linuksowa rozwiązała sobie sama. Użytkownikom KDE Plazmy oficjalny klient nie jest już potrzebny, nowa wersja frameworka KAccounts (17.04) pozwala na korzystanie z Dysku Google bezpośrednio przez systemowe aplikacje.

Zintegrować Dysk Google z KDE można poprzez Ustawienia Systemowe. Tam w module Konta sieciowe (Online Accounts) wystarczy utworzyć połączenie z Kontem Google. Po przyznaniu Plazmie dostępu do zasobów konta, zobaczymy powiadomienie informujące o możliwości otworzenia menedżera plików (domyślnie Dolphina) lokalizacji gdrive://. Jedyną różnicą jest to, że nie zobaczymy tu rozmiarów dokumentów – API Google'a po prostu nie zwraca takich informacji.

Oczywiście możemy w ten sposób pracować na plikach Dysku także poprzez widok folderu na pulpicie i systemowe okno dialogowe plików, dostęp oferowany jest poprzez mechanizm kioslaves (musimy w systemie zainstalować sterownik kio-gdrive). Jeśli tak daleko zakrojona integracja nam nie odpowiada, a chcemy pozostawić połączenie z Kontem Google, w module Kont sieciowych można odznaczyć połączenie z Gdrive.

r   e   k   l   a   m   a

Niestety nie wiadomo, czy to rozwiązanie stanie się domyślną częścią KDE Plazmy. Wykorzystuje ono opracowany przez Canonicala mechanizm Accounts-SSO, którego przyszłość w świetle przemian, jakie przechodzi Ubuntu, wcale nie jest pewna. Póki co działa ono jednak bardzo dobrze – o ile mamy połączenie z siecią. Niestety nie da się w ten sposób pracować offline, by synchronizować dane później, po przywróceniu połączenia z siecią.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.