reklama

Kolejny MacBook Pro bardziej pro: 32 GB RAM-u i... mniejsza bateria?

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Apple nie porwało tłumów swoją ostatnią konferencją, na której zaprezentowane zostały nowe Mac Booki Pro z wbudowanym ekranem dotykowym. Mimo że zabrakło magii i odwagi, to sprzedaż komputerów w wariancie z Touch Barem i tak rzekomo przerosła oczekiwania Apple. A co korporacja planuje zaprezentować w tym roku?

Do informacji na temat nowych MacBooków Pro dotarł serwis Apple Insider. Z notatki, jaką przekazano inwestorom, można wywnioskować, że Apple chce, aby tegoroczne modele MacBooka były bardziej wydajne i zaspokajały potrzeby profesjonalistów. Czyżby w Cupertino poczuli na karku oddech Microsoftu, jego Surface Studio i Creators Update?

A w jaki sposób Apple chce zwiększyć wydajność? Przede wszystkim poprzez dołożenie RAM-u. W czwartym kwartale tego roku ma się ukazać nowy 15-calowy MacBook Pro z 32 GB RAM-u DDR4. W przypadku urządzeń zaprezentowanych w październiku, Apple zdecydowało się na 16 GB RAM-u LPDDR, głównie z zamiarem wydłużenia czasu pracy na jednym ładowaniu.

Co więcej, zastosowane w ostatnich MacBookach Skylake'i obsługują pamięci o wielkości do 16 GB i częstotliwości 2133 MHz. Wykorzystanie 32 GB wymagać będzie zatem także nie tylko nowych procesorów Core 7. generacji, które Intel zaprezentował podczas zakończonego przed tygodniem CES-a, ale także nowa płyta główna.

Tak przynajmniej twierdził w listopadzie Phil Schiller, starszy wiceprezes Apple. Konsekwencją wyposażenia Maków w 32 GB RAM-u musiałaby być przebudowa płyty głównej. To zaś mogłoby doprowadzić do zmniejszenia gabarytów baterii, a zatem jej pojemności.

Ponadto w czwartym kwartale ma się także ukazać 12-calowy Mac Book Pro z 16 GB RAM-u. Apple stawia zatem wszystko na jedną kartę: zakładając, że w profesjonalnych zastosowaniach czas pracy na jednym ładowaniu schodzi na dalszy plan, planowana jest solidna przebudowa Maka w celu wyposażenia go w więcej RAM-u. Czy to przekona konsumentów? Dowiemy się pod koniec roku.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama