Komputer kwantowy z 5 tys. kubitów trafił do Los Alamos. D-Wave sprzedało pierwszy egzemplarz

Strona główna Aktualności
(fot. Materiały prasowe)
(fot. Materiały prasowe)

O autorze

Firma D-Wave Systems ogłosiła, że udało się jej sprzedać pierwszy komputer kwantowy z aż 5 tys. kubitów. Maszyna trafi do Laboratorium Narodowego w Los Alamos (LANL), gdzie pomoże rozwiązywać problemy logistyczne związane na przykład z ruchem drogowym.

Jeśli kojarzycie artykuł o przełomowym osiągnięciu Google'a, jakim jest udowodnienie supremacji kwantowej na 53 kubitach, to z pewnością chcecie zapytać: No jak to, tamci robią hit z takiego kajtka, a ci parę dni później sprzedają n-razy szybszy sprzęt? Otóż te dwa komputery kwantowe są przeznaczone do zupełnie innych celów, a przez to nie można ich porównywać.

Podczas gdy maszyna Google'a to generator liczb losowych, D-Wave zbudował sprzęt do tzw. wyżarzania kwantowego. Jest to algorytm wykorzystujący układ kwantowy do wskazania najlepszych rozwiązań danego problemu w przestrzeni zawierającej wiele potencjalnych możliwości.

Wcześniej spece z LANL korzystali z systemu z 2 tys. kubitów. Producent chwali się, że zwiększeniu uległa nie tylko ilość zasobów obliczeniowych, ale także jakość. Wspomina o zmniejszonych szumach, które zapewnia nowa topologia kubitów. Ta jest jednak, co całkowicie zrozumiałe, okryta tajemnicą, a my dostajemy wyłącznie frazes i gwarancję niespotykanej dotąd wydajności.

Więcej szczegółów ma zostać ujawnionych na datowanej na końcówkę września konferencji w Newport w Rhode Island, gdzie ponoć pojawią się pionierzy kwantowi, pierwsi użytkownicy i twórcy aplikacji.

© dobreprogramy