reklama

Lekki laptop dla miłośników Linuksa i KDE teraz nieco tańszy i znacznie wydajniejszy

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Rok temu Fundacja KDE e.V, stojąca za rozwojem środowiska graficznego Plazma, pochwaliła się komputerem zbudowanym specjalnie dla fanów dystrybucji KDE Neon – ultrabookiem o nazwie KDE Slimbook. Lekki laptop zdobył spore uznanie wśród społeczności, nie tylko ze względu niezłą jakość wykonania, ale przede wszystkim wsparcie: Slimbook z KDE Neon stał się oficjalnie wspieraną platformą, na której odtwarzane miały być wszystkie zgłaszane przez użytkowników KDE/Plazmy błędy. Rok to jednak całkiem sporo w świecie ultramobilnych laptopów, sprzedawanie dziś komputera z procesorem Intel Skylake jest nie na czasie. Zainteresowani mogą więc zamówić sobie nową wersję oficjalnego laptopa KDE, nazywającą się po prostu KDE Slimbook II.

KDE Slimbook II to po prostu model Katana II z linii ultrabooków hiszpańskiego producenta, na którym preinstalowana została dystrybucja KDE Neon, wspierana tak samo jak na poprzednim modelu. Parametry sprzętowe poszły sporo do góry w porównaniu do pierwszego Slimbooka, a za to cena spadła.

I tak za 699 euro można kupić aluminiowego ultrabooka z procesorem Intel i5-7200 (Kaby Lake), taktowany zegarem 3,1 GHz i 3 MB cache L2 i zintegrowaną grafiką HD 620. Ma on być około 15% szybszy od procesora stosowanego w poprzednim modelu. Do tego dochodzi 4 GB RAM DDR4, szybszej o 33% od poprzednika, dysk SSD 120 GB, matowy wyświetlacz 13,3” IPS FullHD, now większy touchpad z obsługą gestów, nowa podświetlana klawiatura i Wi-Fi 802.11n. Dwa porty USB 3.0, jeden USB Type-C, wyjście HDMI 2.0, czytnik kart SD i lepsze anteny Wi-Fi dopełniają podstawowej konfiguracji.

Ultrabook zawiera akumulator 45 Wh/6100 mAh. Jak pisze producent, w zależności od obciążeń roboczych pozwoli on na 5 do 8 godzin pracy – Slimbook, nie chce kłamać jak inne marki, jakoby taka bateria wystarczała na 10 godzin. W zależności od potrzeb użytkownicy mogą zamówić więcej RAM (8 GB lub 16 GB), większą pamięć masową (dyski SSD lub M.2), dodatkową pamięć masową (HDD lub SSD) i szybsze Wi-Fi (moduł 802.11ac).

Druga wersja, oferowana w cenie 799 euro, różni się od pierwszej zastosowaniem procesora Intel i7-7500, taktowanym zegarem 3,5 GHz, z 4 MB cache L2. Pozostałe parametry są takie same, podobnie jak i możliwości rozszerzeń. Oba modele mają rozmiary 32,5× 22×0,6-1,6 cm, i ważą ok. 1,3 kg z akumulatorem.

Paul Brown, menedżer społeczności KDE, zapewnia że KDE Slimbook II jest elegancki, potężny i pozwoli zarówno początkującym jak i doświadczonym użytkownikom cieszyć się możliwościami systemu bazującego na Plazmie.

Trzeba oczywiście podkreślić, że hiszpański producent gotów jest sprzedawać swoje laptopy nie tylko z KDE Neonem: na liście wspieranych dystrybucji znajdują się także Ubuntu, Kubuntu, Ubuntu MATE, Debian, Linux Mint, elementary OS, OpenSuSE oraz Antergos. Laptop mogą kupić też fani „okienek”, ale za licencję na Windows 10 Home trzeba dopłacić 120 euro, zaś Windows 10 Pro 180 euro. Na specjalne zamówienie dostępna jest też wersja czarna Slimbooka, ale jej zamówienie wydłuża czas realizacji o miesiąc.

Zainteresowanych odsyłamy do sklepu internetowego producenta, dostawa w Europie to dodatkowe 65 euro, zgodnie z europejskim prawem, konsumenci otrzymują oczywiście dwuletnią gwarancję.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama