Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mit e-książki - dlaczego wciąż po nią nie sięgasz?

Mit e-książki - dlaczego wciąż po nią nie sięgasz?

Pierwszy mój wpis jest odpowiedzią na zamieszczone wcześniej wpisy - Luqassa (Starcie - Czytnik kontra Książka Papierowa ) i MaXDemage (Starcie - Kindle kontra Książka Papierowa ). Tekst MaXDamege chciałbym uzupełnić, wpis Luqassa, mimo że humorystyczny - obalić.

Dlaczego książki, zamiast łączyć dzięki wspólnej pasji czytania, dzielą nas ze względu na format w którym czytamy?

Dosyć często zadaje sobie to pytanie. Niemal na każdym forum o literaturze - nie ważne czy fantasy czy botanicznej - znajduję choć jeden wpis o wyższości jednej formy nad drugą. Czemu koniecznie muszę opowiedzieć się po jednej, konkretnej stronie? Dlaczego gdy czytam e-książkę dręczą mnie zwolennicy druku. Dlaczego gdy czytam tą tradycyjną, muszę słuchać, że "czemu nie e-book"?
Nie dziwię się osobom zafascynowanym czytnikami, szczególnie tym które pierwszy raz spotkały się z nim dzięki mnie. Dziwię się jednak tym, którzy chcą mnie przeciągnąć na swoją stronę. Czy to czasem nie jedno, na czym czytam książkę? Czy muszę być zwolennikiem jednego formatu? Przecież to wybór czytelnika, co jest dla niego lepsze.

Mógłbym w tym miejscu przytoczyć wady i zalety jednego i drugiego formatu. Mógłbym też ograniczyć się tylko do tych, których nikt nie obali. Zamiast tego chciałbym uzupełnić wiedzę czytelnika, dzięki czemu świadomie wybierze format książki, który będzie dla niego przyjaźniejszy. Druk, który towarzyszy nam od stuleci każdy doskonale zna, jego mocne i te słabsze cechy nie są warte wymienienia na blogu. Skupię się na faktach i mitach towarzyszących e-książkom.

r   e   k   l   a   m   a

Powody dla których Luqass odrzuca ebooki - a które funkcjonują jako mit wśród czytelników

1. Jeśli zgubisz, stracisz tylko jedną.

Nieprawda. Kupując książkę w e-księgarni masz dostęp do niej przez cały czas. Książki dostępne są na twojej wirtualnej półce lub biblioteczce. Nie zgubisz ich, a dostępne są cały czas.

2. Możesz ją pożyczyć przyjacielowi. Albo od przyjaciela.

Nieprawda. Księgarnie takie jak Amazon czy B&N umożliwiają wypożyczanie książek znajomym i to bezpośrednio z twojego czytnika! Co więcej w Stanach Zjednoczonych aż 67% bibliotek umożliwia wypożyczenie książki w formie ebooka.

4. Starą (czyt. która ci się znudziła) możesz wymienić na nową, albo po prostu oddać do biblioteki.

Ebooki również możesz wymieniać. Powstały już pierwsze platformy do tego.

5. Możesz nie niej dostać autograf autora.

I do tego powstała plaftorma.

7. Jej bateria nigdy się nie wyczerpuje.

Czytam książkę na dedykowanym czytniku. Gdy ten się rozładuje mogę dokończyć czytanie z tego samego miejsca na telefonie lub tablecie. Zawsze mam możliwość dalszej lektury.

8. Jest przedmiotem, z którym mogą wiązać się historie zupełnie niezależne od tego, co w niej jest napisane

A z czytnikiem nie może być podobnie?

14. Możesz sobie w nich notować.

Mit. W e-bookach można notować i to nie niszcząc książki!

15. Nie mają DRM.

W większości książek pada zdanie "Zakaz kopiowania.." to coś jak DRM. W każdym razie tak samo skuteczne. DRM da się ściągnąć, przy czym coraz częściej odchodzi się od tych zabezpieczeń.

20. Zero problemów z aktualizacją systemu.

Nie wiem o jakich problemach piszesz. Rzadko w którym urządzeniu takie aktualizacje są w ogóle wymagane - a jeśli już, to wprowadzają znaczne ulepszenia. To kolejny mit.

21. Jak kupisz, to jest twoja, i żaden sklep ci jej nie odbierze ze względu na jakąś licencje.

Czy znasz przypadki odbierania książek? Mit, jak nie wiem co.

23. Regały na książki też są super.

Dużo bardziej superowy jest regał pełny czytników :P

24. Nie potrzebujesz na nią pokrowców żeby się nie zniszczyła

Książka zniszczy się szybciej niż czytnik.

27. Za 5 lat twojego czytnika nikt nie będzie chciał za darmo.

Zapewniam cię, że sam nikomu nie będziesz go chciał oddać.

28. Jej żywotność wielokrotnie przewyższa żywotność czytnika.

Nieprawda. I mógł bym rozwinąć myśl ale i autor tego nie zrobił.

E-książki są naprawdę fajne jeśli się do nich przekonasz.

Luqass przedstawił kilka pozornych mankamentów, które nasuwają się podczas korzystania z czytnika. Niestety większość z nich opiera się na braku wiedzy i utartych opiniach z Internetu - często nie popartych jakimkolwiek doświadczeniem w użytkowaniu. Pozostałe punkty często są infantylne.

Na przykładzie tego wpisu widać też jeden z podstawowych problemów. Często myli się czytnik książek z e-książką. Choć to już jest temat na następny wpis. 

porady hobby inne

Komentarze