r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadchodzi bardziej przystępny Snapchat. Przyciągnie dorosłych?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Niebawem dostaniemy nowego Snapchata. Aplikacja ma być łatwiejsza w użyciu i intuicyjna dla ludzi, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z podobnego komunikatora. Oznacza to zapewne, że po wdrożeniu nowego projektu przestanie być „nie do ogarnięcia” dla starszych użytkowników. Potwierdził to CEO Evan Spiegel w liście do inwestorów. Przyznał też, że okulary Spectacles z kamerką to chybiony pomysł.

Z korespondencji możemy wnioskować, że w drodze są nie tyle poprawki interfejsu i użyteczności, ale zupełnie nowy Snapchat. Spiegel twierdzi, że zmiany pójdą tak daleko, że na krótką metę mogą zupełnie zaburzyć dotychczasowy model działania Snapchata. Trudno powiedzieć, jak społeczność zareaguje na nowości.

Na pewno na plus trzeba zaliczyć firmie Snap to, że słuchała opinii użytkowników i zrobi coś, by aplikacja była łatwiejsza w użyciu. Nie od dziś wiadomo, że korzystanie ze Snapchata wymaga specyficznego nastawienia i zapoznania się z instrukcją, przez co komunikator trafia tylko do pewnej grupy odbiorców, chętnych poznać jej tajniki. Zmiany powinny zachęcić nowych użytkowników do korzystania ze Snapchata, co w dłuższej perspektywie przyniesie spore zyski, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem.

r   e   k   l   a   m   a

Trzeba się jednak liczyć z tym, że niektórzy miłośnicy Snapchata odejdą. Specyficzny komunikator może stracić elitarność, jeśli będzie łatwy w obsłudze i przystępny dla każdego… a przede wszystkim dla rodziców aktualnych użytkowników. Trzeba też dodać, że Snapchat zdobywa ostatnio nowych użytkowników znacznie wolniej, niż zakładały analizy.

Spiegel poinformował też, że jego firma pracuje nad nowymi sposobami prezentacji treści dostępnych na Snapchacie. Przy zachowaniu obecnego charakteru strumienia zdjęć i filmów chce wprowadzić bardziej spersonalizowane historie. Dzięki temu każdy ze 178 mln. aktywnych każdego dnia użytkowników Snapchata miałby dostać własne Stories, przygotowane oczywiście przez sztuczną inteligencję. Co więcej, najpopularniejsi twórcy będą mogli trochę zarobić, podobnie jak na YouTubie.

Na koniec wypada dodać, że zgodnie z przewidywaniami Snapchat Spectacles przyniosły firmie milionowe straty. Ponieważ na początku okulary z kamerą zostały ciepło przyjęte, firma optymistycznie założyła, że będą się świetnie sprzedawać. Niestety mimo szerokiej dostępności w magazynach leżą setki tysięcy niesprzedanych sztuk. Błędem było też poleganie na jednym tylko producencie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.