reklama

Nagły wzrost zużycia RAM-u oraz CPU? Powodem może być Malwarebytes

Strona główna Aktualności

O autorze

Konsekwentnie trzyma się lewego pasa autostrady. Lubi szybki chód chodnikiem, narowisty jazz oraz infradźwiękowy metal. Nie przeszkadza mu wolne oprogramowanie.

W sobotę przez forum Malwarebytes przetoczyła się fala zgłoszeń. Użytkownicy skarżyli się na nad wyraz wysokie zużycie RAM-u oraz CPU. Najwięcej z nich pochodziło od osób korzystających z Windowsa. Jak się okazało, powodem była wadliwa aktualizacja oprogramowania. Malwarebytes już opublikowało łatkę.

Błąd powodujący zbyt wysokie zużycie CPU oraz RAM-u został wykryty zarówno w próbnej, jak i pełnej wersji Malwarebytes Premium 3.3.1.2183 z pakietem 1.0.262, oraz aktualizacją 1.0.3.798. Firma jednoczenie informuje, że problem nie dotyczy użytkowników darmowej wersji oprogramowania na Windowsa, macOS-a i Andorida.

Rekcja na zgłoszenia Malwararebytes była szybka jednak nieskuteczna. Tuż po pierwszych wpisach na forum firma opublikowała aktualizację 1.0.3799, jednak problem nie zniknął. Użytkownicy po instalacji aktualizacji oraz ponownym uruchomieniu systemu dalej zgłaszali wysokie zużycie CPU oraz RAM-u.

Po czasie użytkownicy otrzymali koleje wydanie aktualizacji o numerze 1.0.3803. Tym razem okazało się, że w większości przypadków po jej instalacji oraz ponownym uruchomieniu systemu problem został skutecznie wyeliminowany. Niektórzy użytkownicy skarżyli się jednak, że zanim oprogramowanie zaczęło poprawnie działać, zmuszeni byli wielokrotnie restartować swoje stacje robocze.

Szef Malwarebytes, Marcin Kleczynski, na forum opublikował stanowisko w sprawie. Oficjalnym powodem zbyt wysokiego zużycia CPU oraz RAM-u jest wadliwe narzędzie do blokowania stron, które w wyniku aktualizacji zaczęło blokować zbyt wiele adresów jednocześnie. Co więcej, Kleczynski osobiście zaangażował się w rozwiązywanie problemu, zostawiając swój adres email (mkleczynski@malwarebytes.com), na który można wysyłać zapytania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama