r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nylas Mail 2.0: klient poczty dla wymagających teraz darmowy i otwarty

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Klient poczty Nylas Mail, kierowany do osób, które naprawdę dużo piszą i mają ogromne skrzynki, doczekał się wydania 2.0 i wraz z nim wrócił na Windowsa. Jeśli czujecie, że brakuje Wam wygodnego zarządzania dużą korespondencją czy ułatwień w rozsyłaniu ofert handlowych, sprawdźcie możliwości Nylas Mail.

Do korzystania z klienta niezmiennie potrzebne jest konto w usłudze producenta, na którym przechowywane będą różne informacje i świadczone usługi dodatkowe. Program został przygotowany do pracy z dużymi skrzynkami i prowadzenia masowej korespondencji i ma kilka ciekawych dodatków, jak możliwość oglądania historii i szczegółów kontaktu w oknie z wiadomością, możliwość planowania wysyłki e-maili oraz zliczania kliknięć w odnośniki w wiadomościach. Program może zbierać statystyki, co pozwala na lepsze oszacowanie skuteczności kampanii.

Wersja 2.0 pozwala za darmo korzystać z takich funkcji, jak usypianie powiadomień w konkretnych wątkach, planowanie wysyłania wiadomości później czy przypomnienia. Można też korzystać z „cofania” wysłanych wiadomości, szablonów odpowiedzi, wbudowanego automatycznego tłumaczenia (z użyciem Tłumacza Google) i sprawdzania pisowni w wielu językach. Ważne jest także przygotowanie klienta na Windowsa (o ile na macOS można było korzystać z poprzedniej wersji cały czas, ta na Windowsa została na kilka miesięcy wycofana) i Linuksa oraz otwarte źródła. Cały kod programu jest dostępny na GitHubie.

r   e   k   l   a   m   a

W ciągu ostatnich tygodni Nylas Mail doczekał się również sporych poprawek wydajności dodatkowych zabezpieczeń. Praca z programem jest wygodniejsza dzięki możliwości synchronizowania danych bezpośrednio, z pominięciem chmury Nylas. Bardziej zaawansowane funkcje wciąż są dostępne w abonamencie Nylas Mail Pro, kosztującym 12 dolarów miesięcznie.

Dla najpopularniejszych usług pocztowych ma gotowe konfiguracje. Można pracować z kilkoma kontami, ale niestety w tym wydaniu programu nie ma niestety obsługi kont Exchange. Do wyboru mamy widoki jedno- i dwupanelowe, a także szablony, dzięki którym Nylas Mail może wyglądać jak Outlook, Gmail albo Apple Mail. Nie zabrakło rozbudowanego systemu sygnaturek. W edytorze znalazła się możliwość tworzenia wiadomości masowych, których adresatów można importować z plików CSV.

Nylas Mail można rozszerzać wtyczkami, których na razie jest niewiele, ale z czasem powinny się pojawiać. Można między innymi korzystać ze składni Markdown, planować spotkania, szyfrować wiadomości czy wykrywać phishing.

Jeśli zdecydujecie się na „jazdę próbną” z Nylas Mail, nie traćcie nadziei, jeśli będzie długo synchronizował skrzynkę za pierwszym razem. Po zakończeniu tego procesu będzie już działał szybko i sprawnie. W naszej bazie programów znajdziecie Nylas Mail dla Windowsa i macOS.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.