reklama

Ostatnia gra uległa: emulator Dolphin uruchomi wszystkie tytuły dla Nintendo GameCube

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Emulator Dolphin można bez przesady nazwać jednym z największych osiągnięć w historii programowania. Software’owe odtworzenie bardzo skomplikowanej sprzętowej architektury konsol Nintendo GameCube i Wii samo w sobie już było czymś wielkim. Ulepszenie tego wszystkiego tak, że na Dolphinie klasyczne gry działają znacznie lepiej, niż na oryginalnym sprzęcie – to graniczy z cudem. A teraz deweloperzy Dolphina zdołali osiągnąć kompletną kompatybilność z całą biblioteką gier GameCube. Dzięki zmianom w nowej wersji na pececie udało się uruchomić 14-letniego klasyka, Star Wars: The Clone Wars.

Wydana przez Lucas Arts na konsole PlayStation 2, Xbox i GameCube gra sprowadza się głównie do walk między pojazdami ze świata Gwiezdnych Wojen i w swoim czasie była wysoko oceniana przez graczy. Jej wersja na konsolę Nintendo była od powstania Dolphina jednym z największych wyzwań – gra wykorzystywała skomplikowane techniki zarządzania pamięcią z wykorzystaniem sprzętowego układu MMU, tworząc skrojoną pod własne potrzeby struktury adresowania RAM, i to wielokrotnie w trakcie gry. Przełączenia te zawieszały emulator.

Teraz deweloperom Dolphina udało się przepisać kod związany z blokową translacją adresów (BAT). W efekcie Dolphin nie tylko uruchomi Star Wars: The Clone Wars, ale też pozwala na stabilne uruchomienie wszystkich gier, które wykorzystują sztuczki z adresowaniem pamięci, by wykorzystać pomocnicze 16 MB RAM konsoli, podpięte do jej procesora sygnałowego. Ceną jest nawet o kilkanaście procent niższa wydajność, więc w takich wypadkach należy dysponować możliwie wydajnym pecetem.

Z pełnym wpisem wyjaśniającym działanie MMU w klasycznej konsoli i technik, które pozwalały na zarządzanie 24 MB fizycznej pamięci w sprzęcie, który mógł adresować 4 GB RAM zapoznacie się na blogu Dolphina. Fascynująca sprawa, że dziś udało się MMU w całości emulować software’owo.

Najnowszą wersję emulatora, oznaczoną numerem 5.0-540 pobierzecie już z naszej bazy oprogramowania, w wersjach na Windowsa i macOS-a.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama