Oszustwo na "zaległość Google Play". Chcąc zapłacić, możesz stracić wszystkie oszczędności

Strona główna Aktualności
Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty, fot. Pixabay
Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty, fot. Pixabay

O autorze

Przeglądając skrzynkę e-mail należy mieć się na baczności i zwrócić uwagę na kolejne fałszywe wiadomości. Tym razem oszuści rozsyłają informacje o rzekomym zadlużeniu w Sklepie Play i konieczności zapłaty niewielkiej kwoty, by wyrównać rachunek. Przestrzegamy, by nie reagować na takie wezwania do zapłaty.

Płatności przez internet nie należy się bać, ponieważ są bezpieczne. Wystarczy zainstalować na urządzeniu produkt Bitdefender Antivirus Plus z funkcją ochrony bankowości – Safepay

O szczegółach problemu informuje serwis Niebezpiecznik. Wiadomość, która trafia do skrzynek odbiorczych Polaków może wydawać się wiarygodna, choć wystarczy odrobina uwagi, by zauważyć, że nadawcą z pewnością nie jest Google. Najlepszą przesłanką jest adres nadawcy w domenie maxiorrr[.]com.

Sam komunikat jest natomiast jasny i wzywa do zapłaty nieco ponad złotówki – przynajmniej w opisywanym przypadku, bo niewykluczone są różne warianty. Opłata została naliczona za korzystanie ze sklepu GOOGLE PLAY zgodnie z zaakceptowanym regulaminem. Należność trzeba opłacić w przeciągu 24 godzin (...) Prosimy o uregulowanie zaległości za pośrednictwem Dotpay – czytamy w wiadomości.

Fałszywy Dotpay w natarciu

Zagrożeniem jest właśnie wspominana płatność przez Dotpay. Link prowadzi bowiem do spreparowanej strony, za pośrednictwem której oszuści mogą zdobyć od ofiary dane logowania do konta w banku. To taki sam schemat, jak w przypadku szeregu innych oszustw "na dopłatę złotówki".

Chociaż ofiara jest przekonana, że rzeczywiście loguje się do banku i potwierdza płatność na niewielka kwotę, w rzeczywistości przesyła swoje dane logowania do oszustów, którzy w tym czasie logują się przy ich pomocy do prawdziwego konta w banku. Jeśli SMS-y potwierdzające są machinalne przepisywane do okienek w "formularzu" w komputerze, przestępcy mogą zyskać pełny dostęp do konta.

© dobreprogramy