AOC AGON AG251FZ, czyli czas na 240Hz

Nie ukrywam, że mam słabość do produktów firmy AOC, bowiem ich monitory zawsze mnie pozytywnie zaskakiwały. Jak już pisałem wcześniej, producent postanowił oznaczyć nazwą AGON całą linię monitorów przeznaczonych dla zapalonych graczy. Samo słowo agon cytując "...w teorii gier Cailloisa jest rozumiany jako rywalizacja, współzawodnictwo, jest jedną z czterech kategorii, jakie autor ten wyodrębnia w działalności ludycznej człowieka obok zabaw i gier opartych na naśladowaniu, na przypadku i na oszołomieniu..." A według jeszcze innej interpretacji to słowo w Starożytnej Grecji oznaczało "szlachetna rywalizacja w zawodach sportowych, konkursie muzycznym lub literackim". To całkiem dobrze charakteryzuje tę linie produktów co mogę zaręczyć swoim słowem. Kilka takich cudeniek, przewinęło się już przez moje biurko, więc mogę pokusić się o takie stwierdzenie.

Jednak wróćmy do bohatera tego wpisu. W moje rączki wpadł, może nie całkiem nowy, ale wciąż niezły, gamingowy 25-calowy model AOC AGON AOC AG251FZ o klasycznej rozdzielczości FullHD (1920 × 1080 px). W tym konkretnym modelu AOC postanowił odrobinę zaszaleć i trochę namieszać na tym nieco skostniałym rynku. Z jakoś całkowicie niewiadomych mi przyczyn postanowiono, że w tym modelu mamy, niezbyt lubianą przez ogół matrycę TN, która o dziwo sprawuje się całkiem nieźle. Tutaj mamy do czynienia z matrycą o czasie reakcji piksela GTG wynoszącym tylko 1 ms. Co więcej, odświeżanie ekranu, oferowane przez ten model sięga zawrotnej wartości aż 240 Hz co jest nie lada osiągnięciem. Oczywiście, nie byłbym sobą gdybym nie sprawdził czy te odświeżanie 240 Hz robi robotę i czy to przypadkiem nie jest przerost treści nad formą, ale o tym już za chwilę ...

Specyfikacja

  • Przekątna: 24,5"
  • Panel: TN LED, matowe wykończenie
  • Rozdzielczość fizyczna: 1920 x 1080 @240Hz 
  • Format obrazu: 16:9
  • Jasność: 400 cd/m2 
  • Kontrast statyczny: 1000:1 
  • Kontrast dynamiczny: 50000000 :1
  • Czas reakcji: 1ms
  • Liczba wyświetlanych kolorów: 16,7 mln
  • Kąty widzenia: poziomo/pionowo: 170°/160°
  • Częstotliwość odświeżania obrazu: 240Hz
  • Plamka: 0.280mm
  • Wejście sygnału: VGA x1,DVI-D x1, HDMI 2.0 x2, DisplayPort x1
  • USB HUB: x2 (v.3.0)
  • Wyjście słuchawkowe: tak
  • Wbudowane głośniki: 2 x 6W
  • Obsługa technologii FreeSync HDMI & DisplayPort @240Hz
  • Zakres regulacji wysokość, pivot (rotacja), obrót
  • Rotacja (funkcja PIVOT) 90°
  • Standard VESA 100 x 100mm
  • Wymiary produktu szer. x wys. x gł.: 56,66 x 54,52 x 21,82 cm
  • Waga (bez pudła) 6.4kg

Budowa

Od przodu, design monitora jakoś nie powala na kolana oryginalnością, ale trudno mu cokolwiek zarzucić. Ramki nie są jakoś okrutnie szerokie, choć moim zdaniem, odrobinę węższe robiłyby dużo lepsze pierwsze wrażenie. Chciałbym jednocześnie zwrócić uwagę na niesamowicie praktycznie zaprojektowaną stópka monitora, która zapewnia szeroki zakres regulacji kątów pochylenia czy wysokości ekranu. Oczywiście, również i w tym przypadku, stópka jest zwieńczona wygodną rączką transportową, która bardzo się przydaje przy przenoszeniu monitora. Mały gadżet a naprawdę cieszy. Sama stópka jest wykonana z metalu i jest świetnie zaprojektowana a jej designerski wygląd, dość mocno odróżnia tego AGON-a od innych monitorów dostępnych na naszym rynku. Oczywiście i w tym przypadku mamy pełen zakres regulacji położenia obrazu. Nie zabrakło też funkcji pivot, dzięki której jest możliwe obróceniu ekranu o 90° z trybu krajobraz na tryb portret. Rzecz jasna, możemy go również powiesić sobie na ścianie, korzystając z dowolnego wieszaka z systemem VESA 100 × 100. Osobiście zrezygnowałem z tego bowiem monitor nie należał do mnie a do kolegi, któremu skręcałem PC.

Tył jest wręcz klasyczny do bólu i utrzymany w stylu wszystkich monitorów z serii AGON. Elektronika monitora została ukryta w wielkim V, które napotykamy w niemal każdym gamingowym sprzęcie od AOC. Oczywiście, jasnym jest, że w takim sprzęcie portów wszelakich nie brakuje, bowiem mamy do swojej dyspozycji DisplayPort, HDMI, DVI-D, USB, w tym jeden specjalnie oznaczony USB 3.1 do szybkiego ładowania np. smartfona. Znalazły się nawet dwa porty na nasz zestaw słuchawkowy, w zależności, z której strony monitora mamy ochotę podpiąć swój headset. AOC AGON AG251FZ ma również swoje głośniki o oszałamiającej mocy 6W, ale które zaskakująco dobrze grają. Nie twierdzę, że zachwycą jakiegokolwiek audiofila, ale dla mnie dźwięk wydobywający z monitora jest całkiem przyjemny i czysty a niestety to zwykle nie jest regułą przy monitorach innych firm nad czym gorąco ubolewam. Oczywiście nie zabrakło też miejsca na wieszak do słuchawek, który jest miłym dodatkiem akcentującym dobitnie, dla kogo został zaprojektowany ten konkretny AGON.

Użyta tutaj matryca, to niestety poczciwa i niezbyt poważana przez graczy, klasyczna konstrukcja typy TN. O grzechach tego typu wyświetlaczy napisano już wiele gorzkich słów i nie mam zamiaru ich tutaj powtarzać, jednakże, co warto podkreślić, takie rozwiązanie ma również wiele atutów. Jak już pisałem wcześniej, przy okazji opisywaniu wrażeń z użytkowania innego monitora z TN, obecnie na rynku mamy bodajże tylko kilka modeli monitorów z matrycą IPS, które mogą się pochwalić takim samym czasem reakcji na poziomie 1ms, jak właśnie bohater tego wpisu. No i co najważniejsze, dodajmy, że za tego Agona nie musimy sprzedawać nerki bowiem cena nie jest taka straszna jak w przypadku konkurentów z IPS o tym samym czasie reakcji. I tutaj znów powtórnie muszę przyznać, że monitor z matrycą TN nie jest wcale takim najgorszym wyborem, jak się powszechnie sądzi. Skoro sam siedzę centralnie przed monitorem, to jakoś specjalnie nie zauważam gorszych kątów widzenia. Owszem, trochę na początku wkurzało mnie słabe odzwierciedlenie czerni, ale z czasem doszedłem do wniosku, że da się z tym żyć.

I tutaj dochodzimy do najważniejszej zalety tego AGON-a, która wywołuje szybsze bicie serca niemal u każdego gracza. Najważniejsze bowiem w tym monitorze jest odświeżanie, które sięga astronomicznej wartości aż 240Hz. I tylko to wystarczy by zaakceptować wybór takiej a nie innej matrycy w tym monitorze choć akurat ten sprzęt ma jeszcze kilka ukrytych asów w rękawie. Dla każdego gracza z odpowiednio mocnym PC, właśnie częstotliwość odświeżania obrazu jest jednym z najważniejszych parametrów. I nie dajcie sobie nigdy wmówić, że 60Hz czy 75Hz jest wartością wystarczającą dla gracza, bo nie tak nie jest. Im większa częstotliwość, tym szybciej zauważymy naszych wirtualnych przeciwników i tym płynniej widzimy obraz. Oczywiście by w pełni docenić taki obraz musimy mieć w miarę mocnego PC z dobrą, wydajną kartą graficzną, ale jeśli spełniamy te warunki, to nie wrócicie już do monitorów 60 czy 75Hz. I nawet największy laik, szybko zobaczy różnicę w grze, pomiędzy odświeżaniem na poziomie 144Hz a 240 Hz. Szczególnie jak gramy w szybkie gry typu FPS, to może się okazać, że nagle zaczynamy szybciej eliminować naszych przeciwników, bo widzimy ich nieco wcześniej niż oni nas. Dla mnie rewelacja.

Podsumowanie

AOC AGON AG251FZ jest świetnym monitorem o naprawdę wysokiej częstotliwości odświeżania obrazu, z niskim czasem reakcji matrycy. Tak, ma tak opluwaną przez wszystkich matrycę TN, ma rozdzielczość tylko FullHD (1920x1080) i tak, ma tylko 24,5 cala przekątnej. Jednakże jest to monitor skierowany dla zapalonych graczy, dla których właśnie rozdzielczość FullHD wystarczy do rozgrywania wspaniałych meczy. Ten model doskonale się sprawdzi w rękach miłośnika dynamicznych ściganek czy sieciowych FPS. W takich grach jak właśnie Rainbow Six: Siege, gdzie właśnie często na wynik rozgrywki wpływa fakt, kto kogo ujrzy pierwszy, ten AGON daje niemałą przewagę nad przeciwnikiem. Zresztą podobnie jest w takich grach jak Battlefield czy Call of Duty, gdzie w pełni wykorzystamy potencjał tego sprzętu. Czy ten monitor ma wady?

Oczywiście, że ma, po za tymi wynikającymi z faktu skorzystania z matrycy TN, to ja mógłbym się przyczepić do faktu, że jest to tylko 24,5 cala przekątnej z rozdzielczością FullHD. No i cena oscylująca w okolicach 1450 zł, która wg mnie mogła by być nieco niższa choć uczciwie przyznaję, że jest to jeden z najtańszych monitorów z takim odświeżaniem, dostępnych na naszym rynku. Według mojej mocno subiektywnej opinii, jest to również jedna z ładniejszych, wyróżniających się na tle konkurencji, wizualnie konstrukcji, która będzie świetnie wyglądać na każdym biurku. Nie jest to, być może, monitor dla każdego, ale każdy gracz powinien spojrzeć bardziej przychylnym okiem na tego AGON-a.

Ja polecam.

Zalety

  • Częstotliwość odświeżania obrazu 240 Hz
  • Czas reakcji 1 m/s
  • Przyzwoita cena 
  • Niebanalny design
  • Możliwości monitora

Wady

  • To nadal TN
  • Tylko FullHD