Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Okiem Pangrysa czyli Adata SU800 Ultimate 256 GB — rewolucja 3D

Dzisiaj powoli co raz trudniej znaleźć kogolwiek, kto nie miał styczności z dyskiem półprzewodnikowym i który nadal nie wierzy w osiagi takich urządzeń. Dlatego warto nieco przybliżyć jaki dysk wybrać według naszych potrzeb. Jak już wcześniej wspomniałem, obecnie na rynku dysków SSD napotkamy głównie na trzy rodzaje modułów NAND Flash, czyli SLC, MLC oraz najtańszy, a zarazem najbardziej popularny TLC.

  • Single-level cell ( SLC ): Zapisuje tylko 1 bit na komórkę, oferuje też najwyższą wytrzymałość.
  • Multi-level cell ( MLC ): Zapisuje 2 bity na komórkę; ma mniejszą wytrzymałość niż SLC.
  • Triple-level cell ( TLC ): Przechowuje 3 bity na komórkę, oferuje mniejszą wytrzymałość niż SLC i MLC.
  • O ile SLC jest przeznaczony raczej do zastosowań serwerowych, tak właśnie dyski z kościami TLC i MLC stanowią zdecydowaną większość na rynku konsumenckim.
    Do zalet technologii MLC należy duża wytrzymałość kości, które mogą przeprowadzić nawet ok. 10 000 cyklów zapisu oraz zapisywać po 2 bity na komórkę. Dzięki temu dyski z tym rozwiązaniem są dużo trwalsze niż TLC, co dla wielu użytkowników ma niebagatelne znaczenie. Niestety to rozwiązanie jest zauważalnie droższe, ale jednocześnie oferujące większą wydajność.

    TLC, jako najtańsza technologia, jest szczególnie popularny wśród klientów, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że niższa cena ma swoje wady. Celem jest zapewnienie nawet kilkuset cyklów zapisu oraz zapisywanie po 2 lub 3 bity w jednej komórce, oferując jednocześnie większą gęstość upakowania danych w komórkach niż MLC czy SLC i mając niższą trwałość niż pozostałe rozwiązania. Niestety, należy tu wspomnieć, że wraz ze wzrostem liczby napięć, same kości ulegają zauważalnej degradacji, co jest najczęstszą przyczyną zużycia dysku. Należy tu wspomnieć, że to nie jedyne czynniki określające dobry dysk, bowiem tutaj dużą rolę między innymi odgrywa wybór właściwego kontrolera, który dba o korekcję błędów i zapewnia równomierne używanie komórek, czy same kości, które mogą być wykonane w kilku procesach technologicznych, ale to już temat do innego wpisu.

    Rynek jednak nie lubi stagnacji a technologia cały czas idzie naprzód. Niedawno pojawiły się pamięci, gdzie ułożono komórki warstwami, jedna na drugiej, porzucając stare rozwiązanie, gdzie mniejsze komórki układano poziomo jedna obok drugiej oznaczone znamiennym opisem 3D. W efekcie końcowym zyskujemy dyski półprzewodnikowe, które posiadają zwiększoną trwałość, pozwalające na zapis większej liczby cykli niż to mieliśmy w przypadku SSD z kośćmi poprzedniej generacji. Dodatkowym bonusem jest mniejsze zużycie energii przez dysk z kośćmi 3D, co może dla wielu być bardzo ważnym parametrem, który decyduje o długości pracy naszego laptopa czy ultrabooka.

    I tak na moje biurko zawitał jeden z takich dysków z modułami 3D TLC, czyli ADATA Ultimate SU800 3D :) Od razu powiem, że to nie jest testowy dysk, a jednostka zakupiona w jednym z najpopularniejszych w naszym kraju sklepów z elektroniką. Jako ciekawostkę podam, że mi udało się ten dysk zakupić w cenie nieco poniżej 300 zł. Niestety, dziś na wskutek kursu dolara oraz innych czynników w tym samym sklepie ten dysk kosztuje już niespełna 350 zł.

    Budowa

    Gustowny i naprawdę rzucający się w oczy kartonik w jaki jest zapakowany dysk, skrywa tylko ramkę do pogrubienia dysku o 2mm, w celu zamontowania w starszych laptopach, oraz sam dysk. Liczyłem choćby na kabelek SATA, śrubki i szynę ale tutaj srodze się zawiodłem. SU800 ma standardowe rozmiary 2,5-calowego dysku typu slim, czyli o grubości 7 milimetrów. Podobnie jak w innych dyskach tej firmy i tu w środku nie znajdziemy płytki z softem, ale wystarczy zeskanować smartfonem kod QR z opakowania, na znalezionej stronie http://www.adata.com/login zarejestrować swój produkt, a otrzymamy dostęp między innymi do SSD ToolBox oraz do Acronis True image HD. Co zaskakuje, dysk jest niesamowicie lekki. Mam jeszcze w biurku starszego OCZ ARC 100 o pojemności 240 GB o wadze 110g, natomiast testowany dysk Adata, co ważne o pojemności 256 GB, jest przeszło dwukrotnie lżejszy. Co więcej, jest też lżejszy od swojego starszego brata, czyli Adata Premier Pro SP920, którego wcześniej recenzowałem.

    Technologie

    Adata SU800 ULIMATE 256 GB zbudowano w oparciu o nowe kości Microna 3D TLC NAND, pozwalające na większą liczbę cykli zapisu danych niż poprzednia generacja pamięci TLC (2D Planar NAND). Całością zawiaduje 4-kanałowy kontroler Silicon Motion SM2258 wspomagany przez 512MB DDR3L-1600 pamięci DRAM firmy Nanya. W tym dysku znajdziemy również mechanizm korekcji błędów LDPC. Całość sprawuje się nadspodziewanie dobrze :)

    Specyfikacja

  • Pojemności: 256GB
  • Kontroler: Silicon Motion SM2258
  • Wymiary: 100.45 x 69.85 x 7mm
  • Waga: 47,5g
  • Gwarancja: 3 lata
  • Szacowany czas eksploatacji: Średni czas między awariami (MTBF) – 2 mln godzin
  • Maksymalny losowy odczyt/zapis plików 4 KB (IOMETER) do 90,000 IOPS
  • Losowy odczyt/zapis plików 4 KB do 80,000 IOPS
  • odczyt 560 MB/s i 520 MB/s zapis
  • cena ok. 300,00 zł
  • Platforma testowa

    • Płyta Główna:ASUS Z97-Pro Gamer;
    • Procesor: Intel® Core™ i7-4790K 4,00 GHz;
    • Chłodzenie: Zalman CNPS14X;
    • Ram: 16 GB (2x 8192) DDR3 HyperX Savage 1866 MHz;
    • Karta graficzna: XFX AMD Radeon R9 290X 4GB "Black Edition";
    • Zasilacz: XFX Core 550W 120mm 80+;
    • SSD: HyperX PREDATOR 480GB PCI-E;
    • HDD: Seagate SATA III SV35 1TB;
    • Obudowa: SilentiumPC Regnum L50 Pure Black;
    • OS: Windows 10 Pro 64-bit;
    • Monitor: BENQ 24" GL2460 (1920x1080);

    Benchmarki

    CrystalDiskMark

    ATTO Disk Benchmark

    AS SSD Benchmark

    Jak widać na powyższych screenach wartości rzeczywiste zapisu i odczytu nie różnią się zbyt mocno od deklarowanych, co dobrze wróży dyskowi. Ciekawostką jest, że ten konkretny model swoimi osiągami skutecznie dogania dużo droższe dyski zbudowane na kościach MLC.

    Podsumowanie

    Jest to naprawdę ciekawy i wart zakupu dysk SSD oparty o najnowsze moduły 3D TLC NAND, które zapewnią długą i naprawdę komfortowa eksploatację. To SSD, który sprawdzi się nie tylko w notebooku, ale również w wydajnym PC. Dzięki niższemu apetytowi na prąd może w jakimś stopniu przyczynić się do dłuższej pracy naszego urządzenia. Jednak najważniejsze i warte podkreślenia jest to, że jest to bardzo rozsądnie wyceniony dysk o naprawdę dobrych parametrach. Jeśli myślicie nad zakupem nowego dysku półprzewodnikowego to ten model możecie spokojnie wziąć pod uwagę, a jeśli go zakupicie, będziecie zadowoleni.

    Bo to świetny dysk.

    Zalety

    • Rozważnie wyceniony
    • Osiągi dorównujące konstrukcjom opartym na MLC
    • Czy już mówiłem , że cena ?

    Wady

    • Ubogi zestaw w pudełku, brak choćby kabelka SATA
    • Tylko trzy lata gwarancji

    Jak wspomniałem już wcześniej, ten konkretny recenzowany tutaj dysk SSD Adata SU800 Ultimate 256 GB został zakupiony w popularnym internetowym sklepie, za kwotę 285 zł na potrzeby upgrade pewnego znanego laptopa Toshiba U500, którego pewnie znacie z recenzji na innym portalu i nie jest to dysk rozsyłany do testów :)
     

    sprzęt inne

    Komentarze

    0 nowych
    Jaro070   17 #1 21.12.2016 00:04

    A możesz zapełnić dysk w co najmniej 50% i wtedy sprawdzić wydajność?

    SpeX   7 #2 21.12.2016 03:07

    Właśnie siedzę sobie, i zastanawiam się jaki dysk SSD kupić. Wybór zawęziłem już do dwóch modeli. Tego aData i GoodRam Iridium Pro, tylko nie mogę się ostatecznie zdecydować na jeden model.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  21 #3 21.12.2016 06:13

    GoodRam Iridium Pro jest na kościach MLC i zbiera same pochlebne opinie. Niemal identyczny jest również HyperX Savage, którego też mozesz wziąć pod uwagę.

    MacGregor   8 #4 21.12.2016 08:49

    @SpeX: Posiadam dysk GoodRam i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Prawdę mówiąc nawet nie jestem w stanie w pełni wykorzystać jego osiągów w normalnym użytkowaniu ponieważ procesor za nim nie nadąża ;)

    kamild1996   5 #5 21.12.2016 10:44

    @Jaro070: Mam dysk zapełniony w ok. 80%. Screen z AS SSD: http://imgur.com/kYuOt38
    Choć wydajność odczytu pozostała raczej bez zmian (ten odrobinę dłuższy czas dostępu pewnie wynika z tego, że nie robiłem testu na czystym systemie) to faktycznie pod względem zapisu dysk zachowuje się trochę dziwnie. Jak uruchomiłem ten test za pierwszym razem to miałem niemal te same wyniki co u Pangrysa, za drugim razem było tak na screenie.
    Ale osobiście mi to nie przeszkadza, rzadko kiedy mam potrzebę kopiowania jakichkolwiek plików na SSD, trzymam na nim system, kilka programów/gier i to wszystko.

    Jaro070   17 #6 21.12.2016 11:24

    @kamild1996: " pod względem zapisu dysk zachowuje się trochę dziwnie"

    Nie dziwnie, tylko tak jak każdy dysk TLC. Im więcej danych na dysku, tym mniejsza wydajność zapisu i większe użycie kontrolera, bo mniej komórek jest do wykorzystania.

      #7 21.12.2016 12:10

    @Pangrys A gdzie zapis, że do dyspozycji 238GB, co jest i tak jest dość dobrym wynikiem ;>

    kamild1996   5 #8 21.12.2016 12:54

    @Jaro070: Dobrze wiedziec, ale ta wada TLC mi nie przeszkadza :)

    takijeden.ninja   7 #9 21.12.2016 13:34

    Jak go zapełnimy to do Iridium Pro Goodrama podejścia nie ma, a teraz kosztują podobnie. Poza tym gorsze TBW, krótsza gwarancja i słabsze kości.
    Gdyby faktycznie kosztował do 285 zł mógłbym rozważyć go na dysk przenośny, na systemowy dla mnie się nie nadaje.

    Autor edytował komentarz w dniu: 21.12.2016 13:34
    morriat   6 #10 21.12.2016 14:05

    @SpeX: Zakupiłem jakiś czas temu kilka G Irydium Pro na firmę do komputerów i powie mCi szczerze, że jestem zadowolony nawet bardzo
    Jakbym miał kupić raz jeszcze też bym je wybrał więc polecam, jeśli będziesz chciał to zrobię testy i Ci podeślę lub tu wstawię

      #11 21.12.2016 14:20

    Zarówno Adata SU800 jak i Crucial MX300 świetnie się prezentują ze swoimi osiągami i były nadzwyczaj tanie w momencie wejścia do sprzedaży. Natomiast jest tam używa technologia TLC 3D NAND i dyski te jako pierwsze weszły na rynek z tą technologią, co sprawia, że nikt ich jeszcze nie sprawdził jak zachowują się w praktyce po 2-3 latach. Plotka głosi, że jest dużo zwrotów gwarancyjnych, bo technologia wadliwa. Dlatego bycie pierwszym pociąga za sobą ryzyko. Jeśli faktycznie będzie coś nie tak z tymi dyskami, to konkurencja nauczy się na błędach i wejdzie dopiero z drugą wersją tego produktu wiele później.

    Natomiast jest jeszcze Samsung, z inną technologią V-NAND 3D czyli wertykalna artchitektura, która jest już z nami od 2 lat i jest sprawdzona i solidna, niestety cenowo wydumana, bo na poziomie dysków MLC lub droższa. Z resztą jakaś przyczyna jest czemu nikt nie wykupi patentu VNAND, za drogie.

      #12 21.12.2016 14:33

    @SpeX: szukaj używanego samsunga Evo... Mi się udało upolować co prawda inny model od S ale 480 GB za niecałe 200 zł nie zjeżdżony to okazja jakich mało...

      #13 21.12.2016 18:49

    Zapełnianie dysku systemowego powyżej 75% jego realnej pojemności to głupota i brak znajomości rzeczy sprawy !

      #14 21.12.2016 20:19

    @takijeden.ninja: taaa tylko że ADATA w każdym tesie jest szybsza od goodrama, jedynie gwarancja na 5 lat może przekonać do GoodRama i nic wiecej bo cenowo to ta samam półka

    hipps   4 #15 21.12.2016 22:09

    Według mnie opisywany dysk to najlepszy wybór do 350zł. Miałem do czynienia z kilkoma egzemplarzami tego modelu. Odczucia pozytywne. Niestety za wcześnie mówić o przewadze konstrukcji nad konkurencją. Może się okazać, że technologia 3D NAND nie jest do końca dopracowana, co mieliśmy już pokazane na przykładzie Samsunga - duże opóźnienia w przypadku odczytu starszych danych w serii 840 EVO. Mała uwaga dla autora. W pudełku nie znajdziemy adaptera na 3,5 cala. Dołączona plastikowa ramka służy do pogrubienia dysku o 2mm, w celu zamontowania w trochę starszych laptopach.

      #16 22.12.2016 00:32

    Ja bym brał tego ADATA zajefajny DYSK brawo za wybór!

      #17 22.12.2016 04:59

    Zdecyduj się: "z kośćmi" albo "z kościami".

      #18 22.12.2016 05:18

    3 lata gwarancji na tę kategorię urządzeń, to nieporozumienie.
    Cena 350 zł jest co najmniej dwa razy zawyżona w stosunku, do szybkości realnej, trwałości i gwarancji, szczególnie w zestawieniu z np. GOODRAM IRIDIUM PRO)
    Kolejna wada to firma A-Data (największy odsetek awaryjności)
    3D TLC i tak jest o rząd wielkości mniej trwałe niż MLC.
    3D TLC jest 2 razy wolniejsze dla zapisu danych (twoje testy nie przekroczyły 27GB danych, co dla tego modelu o tej pojemności jest rozmiarem buforu pseudo SLC, po którego zapełnieniu transfer spada 2 razy.
    Jest lekki, bo jest niemal pusty i ma plastikową obudowę (poważne wady będące konsekwencją odchudzania to: brak odporności na promieniowanie X w bramkach lotniskowych i na temperaturę,
    "Byłem srodze zawiedziony brakiem kabelka SATA" - Srodze zawiedzionym, to można być faktem, że w pudełku było tylko jedno urządzenie.
    A w tym przypadku można najwyżej powiedzieć: "szkoda", choć i to zbyt surowa ocena.
    Chyba, że jest się już takim "erudytą" i grafomanem, że piać trzeba, byle dużo i byle głupio.
    W ogóle to do czego Ci ten "cenny i niespotykany kabelek" był potrzebny? Żeby wystawić go na eBay? Przecież docelowo montowałeś go w laptopie, a gdybyś montował go w stacjonarnym, to miałbyś w kartonie po płycie głównej kilka takich niesamowitych kabelków.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  21 #19 22.12.2016 08:26

    @hipps: Nie zwróciłem uwagi, że przeszedł mi taki babol :) Dzięki.

      #20 25.12.2016 09:22

    Co z podawaną żywotnością/gwarancją dysków SSD? Jak się ją mierzy? (w godzinach użytkowania?)

    djDziadek   17 #21 28.12.2016 21:42

    @Anonim (niezalogowany): Mierzy się to w cyklach zapisu przeliczonych na średnią ilość ich występowania z tzw mediany.
    Swoja drogą - kto to wymyślił??? :)

    kokolorum   2 #22 09.08.2017 00:28

    Dysk adata su800 256GB padł po 6-miesiącach użytkowania. Komputer nie startował tylko stał na bios do którego nie dało się wejść. Dobrze że miałem na nim tylko system. Ciekawe ile pochodzi po wymianie.