Piekło zamarzło, NVIDIA będzie wspierać wybrane monitory z otwartym Adaptive-Sync

Strona główna Aktualności
NVIDIA jednak polubiła się z „FreeSync”. Źródło: Depositphotos
NVIDIA jednak polubiła się z „FreeSync”. Źródło: Depositphotos

O autorze

Pamiętacie, jak NVIDIA wzbraniała się przed otwartym standardem dynamicznej synchronizacji obrazu, Adaptive-Sync, ograniczając wyłącznie do własnościowego rozwiązania G-Sync? Nieoczekiwanie szef firmy z Santa Clara, Jensen Huang, obwieścił zmianę zdania.

Teraz z Adaptive-Sync skorzystamy również na kartach graficznych GeForce, choć – w odróżnieniu od AMD, które dopuszcza wszystkie monitory – „zieloni” będą sami wskazywać kompatybilne modele.

Jak stwierdzono, brak jakichkolwiek norm dla monitorów z Adaptive-Sync nie sprzyja ich wysokiej jakości. Dlatego NVIDIA sprawdzi, czy dany wyświetlacz rzeczywiście zasługuje na miano zgodnego z G-Sync. Jeśli tak, obsługa dynamicznej synchronizacji zostanie udostępniona w sterowniku, podobnie jak było dotąd w przypadku paneli z dedykowanym modułem G-Sync.

Na chwilę obecną przetestowano ponoć 400 różnych monitorów, wskazując 12 odpowiednich. Dokładną listę urządzeń możecie zobaczyć na powyższej grafice.

Co ciekawe, monitory z niepotwierdzoną kompatybilnością także zadziałają z Adaptive-Sync, ale synchronizację trzeba będzie włączyć manualnie, a NVIDIA nie jest w stanie obiecać perfekcyjnego działania takich konfiguracji. (Ale to całkowicie zrozumiałe, prawda?).

Funkcja pojawi się już 15 stycznia, wraz z aktualizacją sterowników. W późniejszym czasie lista obsługiwanych monitorów ma być stale rozszerzana.

© dobreprogramy