r   e   k   l   a   m   a
reklama

Polacy przeciw e-paragonom, nie chcą totalnego nadzoru fiskusa nad ich zakupami

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Wizja fiskusa wiedzącego wszystko o wszystkich transakcjach obywateli Rzeczpospolitej nie wzbudziła entuzjazmu. Przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń badanie pokazuje, że zdecydowana większość Polaków nie chce e-paragonów, usieciowionych kas fiskalnych i gromadzenia informacji o ich zakupach. Czy jednak brak społecznej aprobaty powstrzyma decydentów, widzących w nowych regulacjach szansę na uszczelnienie systemu podatkowego, konieczne dla zdobycia tych wszystkich pieniędzy potrzebnych na kosztowne programy społeczne?

Ponad 65% respondentów wyraziło swój sprzeciw wobec zbierania przez państwo danych o ich wszystkich zakupach, a 44% wyraziło w tej sprawie zdecydowany sprzeciw. Ponad 50% nie chce przejścia na e-paragony i zastąpienia gotówki płatnościami elektronicznymi. 84% uznało, że dostęp instytucji państwowych do danych o ich zakupach to naruszenie prawa do prywatności.

Niechęć do inwigilacji rosła wraz z wykształceniem respondentów i ich wiekiem. Za e-paragonami opowiada się nieco ponad 25% ankietowanych, ale już w grupie najmłodszych, do 25. roku życia, jest ich aż 33%. Tymczasem w grupie powyżej 45. roku życia niemal 70% to zdecydowani przeciwnicy e-paragonów.

Troska o prywatność dominuje wśród powodów niechęci, jednak około 30% pytanych uznało, że gromadzenie takich danych to inwigilacja i naruszenie wolności osobistych. 11% stwierdziło, że nie rozumie dlaczego dane te miałyby być zbierane i do czego służyć. Ponad 80% potwierdziło, że obawia się wycieku takich takich danych. Co ciekawe, w gronie młodszych ludzi, tych niby bardziej przychylnych e-paragonom, zaniepokojenie możliwością wycieku danych wyraziło 85% ankietowanych.

Nie zaskakuje więc, że 72% ankietowanych nie wyraziłoby zgody na udostępnienie takich danych do analiz instytucjom publicznym, a 78% podmiotom prywatnym do celów marketingowych.

Do e-paragonów wcale nie zachęciła respondentów ta możliwość łatwiejszego analizowania danych zakupowych. Taką możliwością zainteresowana była niespełna połowa respondentów. Najwyraźniej dla większości korzyść z możliwości sprawowania lepszej kontroli nad własnym budżetem nie równoważy zagrożeń dla prywatności i wolności, jakie wiążą się z elektronicznymi paragonami.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieAsus VivoBook Flip 14: laptop, który staje się tabletem