reklama

Sąd oczyszcza Sony w sprawie zablokowania Linuksa na PS3

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Sony może odetchnąć z ulgą - toczące się od wielu miesięcy postępowanie w sprawie usunięcia przez firmę możliwości instalowania na konsoli PlayStation 3 innych systemów operacyjnych skończyło się na jej korzyść. Sąd odrzucił wszelkie połączone z tym pozwy.

Przypomnijmy, że w kwietniu 2010 roku Sony za sprawą aktualizacji systemowej o numerze 3.21 dla PS3 pozbawiło wielu użytkowników tego sprzętu cennej opcji używania dystrybucji Linuksa. Akcja wymierzona była w osoby, które za sprawą różnorakich sztuczek potrafiły uruchomić na konsoli nielegalny kod, a co za tym idzie również pirackie gry, lecz konsumentów nie interesowały wytłumaczenia - firma trafiła na wokandę za umyślne usunięcie funkcji, które reklamowano jako dostępne i stanowiły o atrakcyjności urządzenia. Sporo mówiło się o działaniu w złej wierze.

Gigant rynku we wrześniu zeszłego roku wystosował kontrę, utrzymując, że warunki używania systemu, na które nabywca wyraża zgodę, pozwalały firmie na dowolną ingerencję w firmware PlayStation 3, a przez to także ograniczenie komuś dostępu do PlayStation Network lub nawet odcięcie od usługi, jeżeli nie zastosuje on aktualizacji.

Ostatecznie za w miarę rzeczowe sąd uznał wyłącznie oskarżenie o naruszenie Computer Fraud and Abuse Act (spowodowanie "uszkodzenia" sprzętu bez zezwolenia - Sony za mało wyraźnie podkreślało, że przyzwolenie na aktualizację to też autoryzacja na ograniczenie funkcjonalności), niemniej z powodu niedostatecznego uargumentowania pozwu go również odrzucono, nawet pomimo przeformułowanego odwołania. Dalszych nie będzie.

Ujmując całą sprawę w skrócie - stanęło na tym, iż chociaż poruszenie było zrozumiałe, ci, którzy nie przeszli na firmware 3.21 w dalszym ciągu mają przecież w pełni funkcjonalne konsole, zaś decydujący się na aktualizację czynili to z własnej woli. Pod kątem prawnym wszystko jest w porządku.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało