Serwer w małym lub średnim przedsiębiorstwie. Podsumowanie wyników ankiety

Strona główna Aktualności

O autorze

W czerwcu poprosiliśmy Was, ze szczególnym naciskiem na właścicieli/pracowników małych i średnich przedsiębiorstw (sektor MŚP), o przedstawienie wyglądu roboczej infrastruktury IT oraz ewentualnych oczekiwań w tym zakresie. Zgodnie z obietnicą, wracamy z odpowiedziami. Dowiedz się w jakim środowisku pracują inni użytkownicy dobrychprogramów, jakich problemów doświadczają i w jaki ewentualnie sposób można tym problemom zapobiec.

"Człowiek jest wart tyle, ile sprawy, którymi się zajmuje" – mawiał cesarz rzymski Marek Aureliusz. Dzisiaj można tę maksymę sparafrazować. Przedsiębiorstwo jest warte tyle, ile dane, którymi dysponuje. To właśnie ogólnie pojęta komputeryzacja i ucieczka w stronę dużych zbiorów danych, które można zamknąć na stosunkowo niewielkiej powierzchni i obsłużyć rękoma kilkorga osób, sprawiają, że MŚP stają się coraz bardziej konkurencyjne. Niemniej z tego samego względu ciąży na nich także dużo większa odpowiedzialność.

Utrata danych, czy to wskutek cyberataku czy zwyczajnej awarii sprzętowej lub programowej, bywa krytyczna. Abstrahując od wycieku i jego konsekwencji z uwagi na RODO, pojawia się zagrożenie przestojem, co zwłaszcza w skali MŚP naraża na dalsze straty. Tym razem już finansowe. Mając to na uwadze, zapytaliśmy jak przechowywane i chronione są Wasze dane w miejscu pracy. Jakie macie doświadczenia, obawy i propozycje rozwoju na najbliższą przyszłość.

Co wynika z odpowiedzi? MŚP zdają się doskonale znać teorię. Mają świadomość wartości danych i dostępu do nich. Nie zawsze jednak wiedzą jak osiągnąć te cele w praktyce.

Poniżej podsumowanie, a więcej informacji znajdziecie w przygotowanym e-booku.

Uczestnicy badania

Według "Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce" z 2018 roku, przygotowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, zasadniczą większość stanowią mikroprzedsiębiorstwa, czyli firmy zatrudniające nie więcej niż 10 osób. Udział tego rodzaju działalności wynosi aż 96,2 proc.

W redakcyjnej ankiecie mikroprzedsiębiorstwa stanowią zaledwie 22 proc., z czego 10 proc. to firmy zatrudniające mniej niż 5 osób, a 12 proc. – od 5 do 10 osób. Idąc dalej, w firmie zatrudniającej między 10 a 20 osób pracuje 13 proc. respondentów, między 20 a 50 – 21 proc., a między 50 a 100 – 17 proc. Wreszcie, na firmę zatrudniającą więcej niż 100 osób wskazuje 27 proc. z Was.

Przechodząc do profilu działalności, największą pulę pochłaniają firmy spoza branży IT – 43 proc. Związanych z tą branżą jest 26 proc., podobnie jak instytucji sektora publicznego. Pozostałych 9 proc. stanowią organizacje zaliczone do kategorii "inne".

Przechowywanie danych w MŚP

Zasadniczo, kwestia przechowywania danych jest kluczem, jeśli chodzi o ocenę obecnego modelu ochrony i zapewniania dostępu danych w polskich małych i średnich firmach.

W 18 proc. przypadków dane przechowywane są na komputerach pracowników. Przy czym częstotliwość korzystania z tego sposobu jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości firmy. I nie ma się temu co dziwić, gdyż lokalny magazyn daje najmniejsze możliwości ochrony i współdzielenia plików. Dostęp do zasobów ma przeważnie tylko użytkownik danego komputera, a termin kopii istnieje tylko w ujęciu lokalnym.

Zdecydowanie poważniej do ochrony i zapewnienia dostępu do informacji podchodzą firmy, które przechowują dane na własnych serwerach fizycznych – 35 proc., albo na własnych urządzeniach pamięci masowej – 24 proc. Taka infrastruktura zapewnia łatwy dostęp do informacji i zasobów, gwarantując zarazem możliwość zastosowania spójnej polityki tworzenia kopii zapasowych, a co za tym idzie zwiększa bezpieczeństwo. Ale wciąż ma pewne wady.

Największą z nich wydaje się zarządzanie danymi, zwłaszcza gdy w grę wchodzi różnicowanie poziomów uprawnień. Nie zawsze też jest to optymalne pod względem wydajności, a do tego dochodzi jeszcze kwestia podatności na awarię bądź atak. Z tych względów najlepszym rozwiązaniem wydają się serwery współdzielone lub wirtualne. Wirtualizacja pozwala uruchamiać wiele instancji serwerów wirtualnych na jednym serwerze fizycznym. Optymalizuje przydzielanie zasobów i minimalizuje skutki awarii.

Niestety, udział serwerów współdzielonych i wirtualnych nie przekracza 13 proc., co w pierwszej chwili jest wręcz szokujące – choć wynika prawdopodobnie z niedostatecznego wyszkolenia kadry IT, a to powszechnie znany problem. Nieszczególnie dziwi za to 10-proc. odsetek firmy przechowujących dane w chmurze lub usługach online. Polacy nie ufają tego rodzaju platformom, co widać choćby po komentarzach na dobrychprogramach.

Częstotliwość zakupu serwerów w polskich MŚP

Co ciekawe, wbrew powszechnej opinii o uwiązaniu do przestarzałych rozwiązań, polskie MŚP chętnie inwestują w infrastrukturę. W ciągu ostatnich 6 miesięcy nowy serwer kupiło 23 proc. ankietowanych, ostatnich 12 miesięcy – 15 proc., a ostatnich 2 lat – 13 proc. Serwery starsze ma raptem 32 proc. badanych.

To jednak całkowicie zrozumiałe. Posiadanie staroci wcale nie gwarantuje oszczędności. Wymagania sprzętowe wynikające z używanego oprogramowania rosną z roku na rok, a koszty serwisowania starszych maszyn są niewspółmiernie wyższe. Firma wyposażona w nowoczesną platformę pracuje efektywniej, mogąc oferować rozwiązania niedostępne dla archaicznych rywali. Jednocześnie nie musi obawiać się o awarię, dysponując pakietem wsparcia i gwarancją.

Rodzaje i ilość serwerów, z jakich korzystają MŚP

Klucz do liczby posiadanych serwerów jest prosty. Albo firma ma relatywnie niewielką infrastrukturę i korzysta z maksymalnie czterech jednostek, albo buduje prawdziwą serwerownię. I tak, najpopularniejsze odpowiedzi na pytanie o liczbę serwerów to: jeden – 28 proc., dwa – 19 proc., trzy – 11 proc., cztery – 10 proc., a także 10 – 11 proc. Odpowiedzi pośrednie nie przekraczają 5 proc.

Z czego serwery typu tower stanowią 34 proc., rack – 47 proc., blade – 6 proc. I tylko 12 proc. organizacji korzysta z oferty wirtualnych serwerów w chmurze.

Nie ma co ukrywać, ponownie, tutaj wiele zależy od potrzeb. Serwer tower to dobre rozwiązanie dla przedsiębiorstwa, które nie planuje rozbudowy infrastruktury. Niestety, doświadczenie nakazuje sądzić, że w wielu przypadkach jest to po prostu zaprzęgnięty do roli serwera komputer PC. Nieszczególnie radzący sobie z większą liczbą klientów. Z drugiej strony duże nasycenie szafami rackowymi wskazuje na użycie dedykowanych pomieszczeń serwerowych i chęć rozbudowy.

Cele wykorzystywania serwerów

Jak wynika z badania, z serwera plików korzysta 28 proc. respondentów, a z obsługi baz danych – 27 proc. Idąc dalej, z serwerów infrastruktury (AD, DHCP, VPN) korzysta 20 proc. badanych MŚP, a z serwerów poczty e-mail – 11 proc. Małe i średnie firmy uruchamiają też serwery w celach rozwoju oprogramowania oraz renderingu i przetwarzania danych, odpowiednio, 7 oraz 5 proc.

To wydaje się zgodne z ogólnoświatowymi trendami, jeśli przyjrzymy się, jak istotną rolę w wielu firmach pełnią właśnie serwery wymiany plików i drukowania, czy bazy danych. W pierwszej chwili trochę dziwi natomiast węższe grono firm stosujących serwery w celach infrastrukturalnych, jak budowa bezpiecznych połączeń szyfrowanych. Pytanie: Czy podobnie jak w kwestii wirtualizacji, nie jest to aby świadectwo ograniczonych kwalifikacji kadr?

Miejsca pracy serwerów

W pytaniu o miejsce pracy serwerów większość ankietowanych wskazała własną serwerownię – 67 proc. Zaledwie 15 proc. umieszcza serwer bezpośrednio w pomieszczeniu biurowym, a jeszcze mniej, bo 14 proc. korzysta z usługi zewnętrznej firmy.

Mając na uwadze, że według badania użycie własnego serwera jest opcją preferowaną, cieszy profesjonalne podejście do alokacji jednostki. To otwiera możliwość rozbudowy, a zarazem pozostawia bezpośrednią kontrolę nad sprzętem w rękach lokalnego administratora. Trzeba mieć na uwadze, że zarówno serwer zdalny w dzierżawionym pomieszczeniu, jak i serwer tower umieszczony pomiędzy komputerami pracowników to problem logistyczny.

Oczekiwania użytkowników serwerów

Spośród ankietowanych aż 35 proc. uważa, że będzie potrzebować więcej serwerów niż obecnie. Obecny stan pragnie zachować 59 proc. badanych, a zmniejszyć liczbę serwerów – 6 proc.

Chcąc rozbudować infrastrukturę, warto przyjrzeć się tzw. architekturze hiperkonwergentnej (HCI - Hyper-Converged Infrastructure). W skrócie – HCI pozwala w prosty sposób włączać do sieci kolejne jednostki, właściwie bez potrzeby jakiejkolwiek dodatkowej konfiguracji.

Częstotliwość utraty danych w polskich MŚP

Do utraty danych w ciągu ostatnich 6 miesięcy przyznaje się 18 proc. ankietowanych, ostatniego roku – 3 proc., 2 lat zaś – 4 proc. Przed tym okresem do takiego incydentu doszło w 11 proc. firm, a 60 proc. badanych MŚP deklaruje, że nigdy nie utraciły danych.

Statystyka jest bardzo dobra, ale trzeba pamiętać, że nie każdy do utraty danych się przyzna. Są takie rodzaje działalności, w których wręcz nie można tego zrobić. Są także firmy, które dane wprawdzie straciły, ale jeszcze o tym nie wiedzą. Przy czym niezależnie od odsetka jednych i drugich, obowiązuje pewne porzekadło: Organizacje dzielą się na takie, które dane straciły, i takie, które je dopiero utracą. Zwłaszcza, że utrata danych to nie tylko przypadki losowe pokroju awarii nośników, ale także rosnące w lawinowym tempie cyberzagrożenia.

Największe zagrożenia dla naszych danych

Zresztą, potwierdzają to odpowiedzi na pytanie, z jakich zagrożeń zdają sobie sprawę ankietowani. Najwięcej osób wskazuje awarię sprzętową – 65 proc., ale duże obawy związane są również z: nieroztropnością pracowników – 59 proc., atakiem cyberprzestępcy – 40 proc. i sabotażem pracowników – 32 proc. Przykłady każdego z tych scenariuszy padały na dobrychprogramach wielokrotnie.

Niestety, doświadczenia żadnego z nich nie można wykluczyć. Można tylko minimalizować ryzyko. Tak, jak tworząc lustrzane macierze RAID, co przeciwdziała awarii sprzętowej, albo wprowadzając cykl szkoleń dla personelu, co z kolei powinno podnieść świadomość pracowników.;

Nieplanowane przerwy z powodu awarii serwerów

Według wyników ankiety, w ciągu ostatnich 6 miesięcy z powodu awarii serwera nie mogło pracować 16 proc. badanych, w ciągu ostatniego roku – 7 proc., w ciągu ostatnich 2 lat – 8 proc., a dawniej – raz jeszcze, 16 proc. 17 proc. przestoju nie pamięta, a 35 proc. twierdzi, że nie wydarzył się nigdy.

Przy czym na pół godziny czas niezbędny do usunięcia awarii szacuje 23 proc. ankietowanych, na pół dnia – 25 proc., a na cały dzień – 9 proc. Idąc dalej, w 5 proc. MŚP przerwa trwała aż 2 dni, a u kolejnych 5 proc. – jeszcze dłużej, podczas gdy każda godzina to namacalne straty. Zdaniem analityków rynkowych polskie MŚP traci średnio 10 tys. zł na każdej godzinie przestoju.

Ochrona danych kluczowych dla firmy

Kończąc, 86 proc. firm korzysta z ochrony antywirusowej na komputerach pracowników, co stanowi bardzo dobry wynik. Zważywszy na to, że współczesne AV to znacznie więcej niż proste skanery sygnatur. 63 proc. dokłada podobne zabezpieczenie również na serwerze. Dalej – zapory sprzętowe stosuje 55 proc. badanych MŚP. Wreszcie, 83 proc. robi regularnie kopie zapasowe, z czego 64 proc. przechowuje je w najbezpieczniejszy możliwy sposób – w innej fizycznej lokalizacji.

Co zrozumiałe, skuteczność antywirusa nigdy nie jest 100-proc., ale już dobrze wykonana kopia to gwarancja bezpieczeństwa danych. Powszechnie przyjmuje się zasadę 3-2-1, a więc trzy kopie danych; dwie lokalne i jedną w innej lokalizacji. Tak oto można być pewnym swego.

Jeśli chcesz zapoznać się z bardziej szczegółowymi wynikami ankiety wraz z komentarzem eksperta firmy One System, wiodącego dostawcy infrastruktury IT dla przedsiębiorstw, sprawdź niniejszego e-booka. Jeśli natomiast wciąż masz jakieś pytania albo zastanawiasz się nad wdrożeniem serwera w swojej firmie, doradca One System czeka pod telefonem.

© dobreprogramy