Sklep internetowy od Biedronki? Na rynku szykują się większe zmiany

Strona główna Aktualności

O autorze

Możliwe, że już niedługo sklep internetowy Tesco będzie miał bardzo groźnego rywala. Na rynek handlu elektronicznego planuje wejść Biedronka.

Sieć sklepów Biedronka już nie kojarzy się tylko z tanimi artykułami spożywczymi. Coraz częściej pojawią się promocje na gry, jak chociażby Wakacyjny Giermasz CDP.pl z ponad 160 tytułami za 9,99 złotych. W tych sklepach możemy kupić też sprzęt elektroniczny w atrakcyjnych cenach, jak przykładowo aluminiowy tablet myTAB MINI 3G za 379 złotych. Dodatkowo w tej sieci co jakiś czas pojawią się większe zmiany. Już od dłuższego czasu w Biedronce możemy płacić kartą, a także możemy korzystać z płatności mobilnych. Już niedługo zobaczymy sklep internetowy tej firmy.

Informacje o planowanym wejściu Biedronki na rynek internetowy pojawiły się już w ubiegłym roku. Tomasz Suchański, ówczesny szef sieci w Polsce, stwierdził, że ten rynek jest przez jego firmę uważnie obserwowany. Natomiast według najnowszych informacji podanych przez Biztok.pl, które zostały dostarczone przez dwa niezależne źródła, w maju i czerwcu poszukiwano menadżera do spraw e-handlu, który miałby przygotować Biedronkę do wejścia na nowy teren. Jeronimo Martins, właściciel Biedronki, nie poinformował, kto objął nową posadę.

W Polsce własny sklep internetowy prowadzą już chociażby sieć sklepów Piotr i Paweł, E. Leclerc delikatesy Alma oraz Tesco. Mariusz Nowak, szef sprzedaży internetowej Tesco, twierdzi, że obecnie wartość zakupów spożywczych przez Internet to nieco ponad 0,5 mld zł. Dodał też, że ten segment e-handlu rośnie bardzo szybko (około 25% rocznie) i w 2018 roku jego wartość powinna przekroczyć 1 mld zł. W związku z tym plany uruchomienia przez Biedronkę własnego sklepu internetowego nie powinny nikogo dziwić. Szef sprzedaży internetowej Tesco wspomniał też, że do niego również docierały informacje o tym, że Biedronka coś szykuje. Według niego ta sieć dyskontów będzie musiała poszukać innego rozwiązania niż konkurencja i raczej nie będzie dostarczać produktów za pomocą przesyłek kurierskich.

Nie wszyscy podzielają entuzjazm związany z prowadzeniem sklepu internetowego w Polsce. Niemiecki Lidl jest zdania, że rynek w naszym kraju nadal nie jest przygotowany na e-dyskont.

Jeśli oferta Biedronki byłaby atrakcyjna dla przeciętnego klienta, to sklep internetowy tej sieci miałby spore szanse stać się liderem w naszym kraju. Dodatkowa, silnia konkurencja – a to Biedronka z pewnością może zapewnić – pozytywnie wpłynęłaby na obecnie dostępne usługi.

© dobreprogramy

Komentarze